MAYBELLINE Affinitone Mineral, #010 IVORY

Zapraszam na recenzję podkładu Maybelline Affinitone Mineral w kolorze #010 Ivory. Wybrałam go, ponieważ po obejrzeniu składu uznałam ten za całkiem przyzwoity, poza tym był na promocji w SuperPharm i polecała go koleżanka.

Here’s the review of Maybelline Affinitone Mineral foundation in #010 Ivory. I chose it, because its ingredients seemed friendly, it was on sale in one of the Polish drugstores and my friend recommended it.

MAYBELLINE Affinitone Mineral, #010 IVORY

Opakowanie jest standardowe, otrzymujemy 30 ml produktu w szklanej buteleczce z pompką. Używało mi się go wygodnie, chociaż pompka nie wyciągnęła kosmetyku do końca i trochę się zmarnowało. Ale i tak miałam go chyba z pół roku, a praktycznie codziennie się maluję, co oznacza, że jest wydajny. Kupiłam najjaśniejszy odcień, co w moim przypadku nie jest niczym nowym, jestem wszak bladziochem. Ale muszę przyznać, że kolor jest dość ciemny jak na najjaśniejszy w palecie. Niestety był dla mnie trochę za ciemny i odcinał się od szyi. Na szczęście trochę jaśniejszego pudru ratowało sytuację. Plusem są dominujące w nim żółte tony, które nieźle maskowały moje zaczerwienienia na twarzy. Sądzę jednak, że lepiej mi w bardziej beżowych odcieniach. Na pewno jego zaletą jest też filtr przeciwsłoneczny SPF18.

The packaging is a standard one, we get 30 ml of the product in a glass bottle with a pump. It was comfortable to use, however, a bit of the foundation was stuck in the bottle and it couldn’t be pumped out. Anyway, I used it for so long that I really wanted it to end finally. I owned it for around half a year and I do my makeup almost every day. I bought the lightest shade, which is nothing surprising, as my skin is really fair. But this colour is not that light as you could expect. And unfortunately, it was slightly too dark for me. Luckily, a bit of transparent powder made it look much better. Its yellowish tone is a big advantage for me, since it covered my redness quite well. However, I think that neutral beige shades are more appropriate for me. Another good thing about it is the sun protection. It contains a sunscreen SPF18.

Podkład jest dość rzadki, ale dobrze się rozprowadza. Trzeba uważać, nakładając go pędzlem, żeby nie porobić smug, ale raczej dobrze się z nim pracuje. Ja do aplikacji używałam pędzla typu ‘flat top’ Hakuro H50. Krycie jest lekkie, ale w moim przypadku wystarczało, nie musiałam nawet używać za dużo korektora. Nie pachnie, chyba dlatego, że przeznaczony jest teoretycznie do wrażliwej skóry, która najczęściej reaguje alergią na perfumowane kosmetyki. To znaczy zapach składników jest wyczuwalny, ale nie ma sztucznych substancji zapachowych. Mojej siostrze to przeszkadza, a dla mnie to plus. 

The foundation is rather liquid, but it’s fine to work with. You just need to be careful when applying it with a brush, as it requires good blending. I applied it with a ‘flat top’ type brush Hakuro H50. It gives light coverage, but it was enough for me, I didn’t even need much concealer. It doesn’t have any characteristic smell, probably because of the fact that it is dedicated to sensitive skin, which might be allergic to artificial fragrances. 

Niestety, tyle dobrego. Produkt, jak większość zresztą, niedługo po nałożeniu warzył się na mojej skórze, rozwarstwiał i spływał. Przez to nie utrzymywał konturowania. Poza tym dawał oleiste wykończenie i nawet osoba o suchej cerze musiałaby go przypudrować, żeby nie wyglądać nienaturalnie.

And that’s all good about this product. After a few minutes after the application it got cakey and oily and it disappeared along with blush and contouring powder. It also gave strange oily finish, and even a person with normal or dry skin should powder it in order to look natural.

MAYBELLINE Affinitone Mineral, #010 IVORY

Cóż, na pewno nie kupię tego podkładu ponownie. Nie był to najgorszy, jakiego miałam okazję używać, ale warzenie się totalnie go dyskwalifikuje, odcień też mi zresztą nie podpasował. Nie jest tak, że go w ogóle nie polecam. Myślę, że warto zwrócić na niego uwagę, kiedy jest duża promocja. Może akurat którejś z Was się sprawdzi, bo znam osoby, które naprawdę się z nim polubiły.

Well, I don’t think I’ll buy this foundation again. It wasn’t the worst one I used, but ‘caking’ totally disqualifies it. And the shade was not the best, either. It’s not that I don’t recommend it to anyone. It's worth considering during a big sale, maybe you’ll like it. I really know girls who like it very much.

Powiem Wam, że mam ogromny problem z doborem podkładu, bo nie dość, że moja skóra jest neutralnie jasna i niektóre ‘najjaśniejsze’ są dla mnie za ciemne, albo za różowe, albo za pomarańczowe itd., to jeszcze mam cały zestaw problemów skórnych. Nawet bazy pod makijaż, wizażystki i dermokonsultacje tutaj nie pomogły i do tej pory poszukuję idealnego podkładu. Na razie najbliżej jest Max Factor Whipped Creme w odcieniu #40 Light Ivory, który nie jest dostępny w Polsce. Na szczęście można go znaleźć w Internecie. Jeszcze nie wiem, czy pozostanie moim numerem jeden, muszę go dłużej poużywać. Świetnie sprawuje się Missha Perfect Cover, koreański krem bb, o którym wspominałam w poprzednim poście, ale kolor nie jest stuprocentowo trafiony, muszę z nim uważać. 

I can tell you that I have a big problem with finding the right foundation, because my skin is quite fair and rather neutral and the lightest shades in the range often turn out to be too dark, or too pink, or too orange etc. In addition, I have many skin problems. Even makeup primers, makeup artists and dermo consultations didn’t solve the problem and I am still looking for a perfect foundation. Closest to the perfection is Max Factor Whipped Creme in #40 Light Ivory, but it’s not available in Poland. Luckily, it’s sold in many Internet drugstores. I don’t know if it’s gonna be my number one forever, I have to use it longer to be able to say more. Korean Missha Perfect Cover BB Cream seems very nice but the shade doesn’t match my skintone perfectly, as I said in the previous post.

Zauważyłam w ogóle, że lepiej na mojej twarzy zachowują się gęste kosmetyki. Im rzadszy podkład, tym szybciej się warzy, chyba dlatego że sebum i rumień (bardzo często mam gorące wypieki na twarzy) powodują rozwarstwianie. Być może dobry produkt matujący poprawiłby sytuację, ale takiego nie znalazłam. Moja twarz łatwo się przesusza, a kremy tego typu często zawierają alkohol i wysuszają mnie na wiór. Puder działa stosunkowo krótko. Mam dwie dobre bazy pod makijaż, ale one nie wyeliminowały problemu, poza tym staram się nie stosować ich codziennie. Używane przeze mnie kosmetyki do skóry naczynkowej też nie rozwiązały kwestii wypieków i moja skóra dalej reaguje nimi na zmiany temperatury, wiatr, słońce. Tak więc chyba na razie potestuję podkłady, które mam w domu, bo lubię zużyć do końca to, co mam, ale jak już przyjdzie konieczność zakupu nowego, to zdecyduję się na Max Factora. Chyba że znajdę jakiś inny ciekawy podkład o gęstej konsystencji i odpowiednim kolorze.

I have noticed that thick products are better for my skin. The more liquid the foundation is, the worse it looks on my face. I think that they get cakey because of the large amount of sebum and flushed cheeks. Maybe some good matifying product would help, but I haven’t found a good one so far. They usually contain alcohol, which dries out my skin and I have to avoid it. Matifying powders work for a short time. I have two good primers, but they didn't solve the problem and I wouldn't like to use them every day. What’s more, all anti-redness cosmetics didn’t help to reduce the flush on my face... My skin gets red very easily, especially when it’s cold, hot, windy or sunny ;) So I think that I’ll now use all the foundations I have, I just like to finish everything, which is opened. But if I need to buy a new one, I will go for Max Factor Whipped Creme, as it’s the best so far, both in terms of properties and shade.

Zmagacie się z podobnymi problemami? Jakie podkłady polecacie do tłustej/mieszanej i wymagającej cery? Lubicie podkłady Maybelline? Jakie są Wasze sposoby na długotrwałe zmatowienie?

Do you have similar problems? What foundations can you recommend for oily/combination and very demanding skin? Do you like Maybelline's foundations? How do you keep your face matte?

Share this:

, , , , , ,

CONVERSATION

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Zostaw swoje myśli, to dla mnie duża motywacja! Czytam wszystkie komentarze i odwiedzam moich czytelników, ale proszę, nie spamuj :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...