GOLDEN ROSE Eyebrow Powder #106 vs. INGLOT Freedom System #569

Dziś kolejny post porównawczy. Tym razem pod lupę bierzemy nowość od Golden RoseGR Eyebrow Powder w odcieniu #106 oraz cień do brwi Inglot Freedom System w kolorze #569.

Here’s another comparative review. This time, I am going to take two brow powders under the microscope. The first one is a Golden Rose’s new arrival – GR Eyebrow Powder in #106 and the second product is Inglot’s Freedom System brow powder in #569. Golden Rose is a Turkish company which is available in many different countries around the world (here is the list) and Inglot is a Polish brand which is also present in almost every corner of the Earth (you can check it here).

GOLDEN ROSE Eyebrow Powder #106 INGLOT Freedom System #569

Brwi możemy podkreślać na różne sposoby – kredką, cieniem, żelem czy też farbką. Farbka z Vipery jest za mocna i daje przerysowany efekt, a żele są dla mnie za słabe. Ani nie koloryzują moich rzadkich brwi, ani nie utrzymują ich kształtu, więc po wypróbowaniu żelu Catrice Eyebrow Filler Perfecting & Shaping Gel dałam sobie spokój. Kredki używam z kolei, kiedy mocno się spieszę i w tej chwili mam dwie – świetną kredkę Catrice Eye Brow Stylist w odcieniu #030 Brow-n-eyed Peas oraz bardzo kiepską L’Oréal Super Liner Brow Artist w kolorze Brunette. Moją ulubioną metodą podkreślania brwi jest natomiast wypełnianie ich cieniem. Efekt nim uzyskany jest dla mnie najbardziej naturalny. Na stoiskach Golden Rose pojawiła się nowa seria cieni do brwi, dlatego postanowiłam je sprawdzić i porównać z moim dotychczasowym Inglotem.

There are many possible ways to define our eyebrows – we might use a pencil, an eyebrow powder, a colouring gel or a brow paint. For me brow paints are too bold and give excessively strong effect. Gel fillers are too delicate and they neither colour nor shape my brows. That's why I gave up after testing Catrice Eyebrow Filler Perfecting & Shaping Gel. I like pencils but I use them usually when I have little time. I have two pencils at the moment – wonderful Catrice’s Eye Brow Stylist in #030 Brow-n-eyed Peas and really poor L’Oréal’s Super Liner Brow Artist in Brunette. But my favourite brow products are brow powders, or brow shadows, which give the most natural look. Golden Rose has released one recently, so I decided to give it a try and compare it to my Inglot's shadow.

GOLDEN ROSE Eyebrow Powder #106

Jeśli chodzi o opakowanie, to Golden Rose w tej kwestii się postarało. Cień jest w plastikowej kasetce, w jakiej można kupić pojedyncze cienie do powiek. Klasyczna i elegancka, nic więcej nie trzeba. Natomiast Inglot sprzedaje swoje cienie standardowo w plastikowej cienkiej osłonce, średnio wygodnej w użyciu, ale samo kółeczko można przełożyć sobie do magnetycznej paletki albo kasetki, którą można kupić na stoisku Inglota. Generuje to jednak dodatkowe wydatki.

When it comes to packaging, Golden Rose did a good job. The powder comes in a plastic box, in which mono eyeshadows are usually sold. It is simple but elegant, and I really like it. Inglot sells their Freedom System shadows as pans, without any packaging, only in a transparent cover. The pans can be put into a magnetic palette. However, it generates additional costs.

GOLDEN ROSE Eyebrow Powder #106

Konsystencja obydwu cieni jest bardzo zbliżona, lekko bardziej tłusta niż cienia do powiek. Dzięki temu produkt lepiej się utrzymuje na brwiach. W kwestii pigmentacji lekką przewagę ma Golden Rose. Cień ten jest naprawdę bardzo mocno napigmentowany i wystarczy odrobina, aby wykonać makijaż. Inglot nie jest zły, ale trzeba nałożyć go trochę więcej.

The texture of both powders is very similar, a little bit more thick than a regular eyeshadow. Thanks to that the product sets on the brows better and lasts longer. Considering the pigmentation, Golden Rose seems to be a bit better. It is so pigmented that even a tiny bit is enough for the whole brow make-up. And it looks really natural and not over-defined.

GOLDEN ROSE Eyebrow Powder #106

Kupując Golden Rose Eyebrow Powder myślałam, że kolor będzie zbliżony do Inglota, ale w porównaniu okazało się, że Golden Rose jest znacznie mniej szary, a bardziej brązowy, chociaż wciąż w chłodnej tonacji. Obydwa mi pasują, ale wydaje mi się, że cień Golden Rose jednak bardziej mi pasuje. Wybrane przeze mnie odcienie są dość ciemne, gdyż moje naturalne brwi są bardzo jasne, ale z kolei mam włosy farbowane na czarno i zbyt jasne brwi wyglądają groteskowo. Ale spokojnie, Golden Rose ma w swojej palecie 7 odcieni (#101-#107), myślę więc, że każdy znajdzie coś dla siebie. Natomiast swój cień Inglota kupowałam około rok temu i wtedy było dostępnych 4 albo 5 kolorów w okrągłych wypraskach. W tej chwili na stronie internetowej widnieje aż 10 odcieni (#560-#569), ale są do kupienia tylko w kwadratowej wersji, która jest też nieco droższa. Nie wiem, jak wygląda to na stoiskach i w sklepach, czy można jeszcze dostać kółka, czy tylko kwadraty.

When I decided on the shade at Golden Rose stand, I thought it would be very close to Inglot’s. But when I compared them Golden Rose turned out to be less grey and more brown, however, it is still a cool tone. They both suit me, but I think that Golden Rose is more flattering for me and closer to my natural colour. Anyway, these are  rather dark shades, appropriate for brunettes. Although my eyebrows are very light, they need to be darker, because I dye my hair black. But don’t worry, Golden Rose has 7 shades in their range (#101-#107), so I think everyone will find something suitable. When I bought my Inglot’s powder there were 4 or 5 colours in round pans to choose, but now at the website there are 10 shades available (#560-#569). However, there are only more expensive square pans. I don’t know if round pans are still available at Inglot’s stands and stores.


Z trwałością obydwu produktów jest podobnie, ze względu na moją tłustą cerę w ciągu dnia nieco się rozmywa kontur, ale i tak nie jest źle, kolor wytrzymuje do demakijażu. Kredka pod koniec dnia wygląda gorzej, bo robią się małe zwarzone grudki, podczas gdy tutaj tego nie ma. Nie mogę ocenić wydajności cienia Golden Rose, ale podejrzewam, że będzie bardzo dobra, tak jak ma to miejsce w przypadku Inglota, którego używam prawie rok, a na powierzchni widać tylko niewielkie wgłębienia. Cienie do brwi mają to do siebie, że wystarczają na długo.

The lasting power of both products is really fine, however, the edges tend to wash out after a couple of hours. But it’s because of my very oily skin. Anyway, the make-up still looks good until I remove it in the evening. Pencils usually look worse at the end of the day, as they get a bit cakey. I can’t really say anything about efficiency of Golden Rose’s shadow, but I think it’ll stay with me for a very long time. This is the case with Inglot, which was bought around a year ago and it looks almost intact. You just don’t need much product for your make-up.


Golden Rose do swojego produktu dołączył dwustronny aplikator. Uważam, że mogli go sobie darować, bo jest w zasadzie bezużyteczny. Jedna strona jest skośna, a z drugiej mamy gąbeczkę. Pędzelek jest zdecydowanie za gruby, absolutnie nie da się nim podkreślić brwi, zwłaszcza tak cienkich jak moje. Ja do nakładania cienia na brwi używam pędzelka Hakuro H85, który jest bardzo precyzyjny, naprawdę go uwielbiam.

Golden Rose attached a two-sided aplicator to their brow powder. I think they should have forgotten about it, as it’s totally useless. At one side there’s an angled brush, but it is absolutely too thick. It’s impossible to apply the shadow evenly using it. At the other side there’s a sponge, but I have no idea how I could use it. I apply brow powder with an angled brush Hakuro H85, which is stiff, very precise and comfortable to use.

INGLOT Freedom System #569

Na koniec warto jeszcze wspomnieć, że cena obydwu produktów jest prawie identyczna. Golden Rose Eybrow Powder kosztuje 9,90 zł za 2,5 g, a za cień Inglota zapłaciłam 10 zł (za podobną ilość, ale niestety bez kasetki). Kwadratowy wkład Inglot to wydatek 13 zł za 3,9 g. Dostępność obu cieni jest niezła, bo zarówno Golden Rose, jak i Inglot mają stoiska i sklepy w wielu miastach. Na stronach internetowych można wyszukać najbliższe punkty sprzedaży. Firmy ponadto prowadzą sprzedaż przez Internet. Wszystko macie podlinkowane, wystarczy kliknąć na nazwę Inglot lub Golden Rose.

At the very end it is necessary to say something about the price. The two above mentioned brow shadows cost almost the same. I paid 9,90 zł (= 2,2€) for 2,5 g for Golden Rose Eybrow Powder. And Inglot’s round pan costs 10 zł (for similar amount, but without any packaging). Square pans are more expensive. According to the website it’s 13 zł (= 2,9€) for 3,9 g. Availability is in both cases quite good. I have already said about the companies at the beginning.

W tym porównaniu poziom jest naprawdę mocno wyrównany. Obydwa cienie są bardzo dobre i warte swojej ceny, chociaż odrobinę większą sympatią darzę nowość od Golden Rose. Przede wszystkim ze względu na bardziej pasujący do mnie kolor, ale też z powodu wygodnego opakowania. Najlepiej więc sprawdzić obydwa na stoiskach i kierować się odcieniem, bo różnica w pozostałych kwestiach jest minimalna. Oczywiście na rynku dostępne są lepsze produkty do brwi, jak choćby Make Up Forever Aqua Brow czy Dip Brow Pomade od firmy Anastasia Beverly Hills, ale są one dużo droższe. Te, które opisałam, są moim zdaniem najlepsze w swoim przedziale cenowym, obok kredki z Catrice, Eye Brow Stylist, o której też wspominałam.

This time it is very hard to decide which product is better. They are both very good and worth their price. However, I think I like Golden Rose Eyebrow Powder a bit more than Inglot Freedom System brow shadow. It’s mainly because of the more flattering colour and very comfortable packaging. In my opinion, you should go and check the shades of both producers and then decide. Of course, there exist better brow products, like Make Up Forever’s Aqua Brow or Anastasia Beverly Hills’s Dip Brow Pomade, but they are much more expensive. The ones that I reviewed here are the best you can get for around 10 zł (2-2,5€), along with Catrice Eye Brow Stylist, which was also mentioned earlier.

A Wy jak najbardziej lubicie podkreślać brwi? Używacie cieni? A może próbowałyście już nowość od Golden Rose?

And how do you define your eyebrows? Do you use brow powders? Have you already tried the new Golden Rose Eyebrow Powder?

Swoją drogą marka Golden Rose ma mnóstwo fenomenalnych kosmetyków w śmiesznie niskiej cenie. Wiele ich produktów jest wśród moich absolutnych ulubieńców, jak pomadki Velvet Matte i Vision, błyszczyki Luxury Rich Color, konturówki czy lakiery do paznokci z serii Color Expert i Rich Color. Więcej recenzji kosmetyków tej firmy już wkrótce!

Actually, Golden Rose is a brand which offers a lot of wonderful products which are ridiculously cheap. Many of their cosmetcs are among my all-time favourites, like Velvet Matte lipsticks, Vision lipsticksLuxury Rich Color lip glosses, lip pencils and nail polishes from Color Expert and Rich Color series. I will definitely review more Golden Rose products really soon!

Share this:

, , , ,

CONVERSATION

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Zostaw swoje myśli, to dla mnie duża motywacja! Czytam wszystkie komentarze i odwiedzam moich czytelników, ale proszę, nie spamuj :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...