Najlepszy peeling enzymatyczny! / Best enzymatic peeling gel! Obey Your Body, Radiance Repair Peeling Gel

Dziś przedstawię Wam bardzo ciekawy produkt. Myślę, że recenzja będzie przydatna dla osób z wrażliwą, trądzikową cerą, którym nie zaleca się stosowania peelingów mechanicznych, ale które powinny regularnie złuszczać naskórek. Dodam, że w moim przypadku peelingi na bazie enzymów owocowych też nie wchodzą w grę, ponieważ mnie uczulają. Tak więc produkt, o którym chcę Wam opowiedzieć, to peeling enzymatyczny bazujący na minerałach z Morza Martwego - Radiance Repair Peeling Gel firmy Obey Your Body.

Today, I’d like to present a very interesting product. I think that the review will be particularly useful for those who have problematic, sensitive and acne-prone skin. They are not advised to use regular mechanical facial scrubs, but on the other hand, they should regularly exfoliate the face. I can also add that chemical peelings, containing fruit enzymes cause allergy in my case. The product I would like to talk about is a chemical exfoliant, based on Dead Sea minerals. It is Radiance Repair Peeling Gel and the brand is called Obey Your Body.


Kosmetyki tej marki są dostępne w Polsce, ale stoisk nie ma za wiele. We Wrocławiu można je dostać w Magnolii, gdzie znajduje się firmowa wysepka. Peeling kosztuje tam 159 zł za 50 ml. Brzmi przerażająco... Ja po raz pierwszy wypróbowałam go, kiedy kuzynka przywiozła mi go ze Stanów. Moja siostra słyszała od znajomej pracującej dla Obey Your Body, że kosmetyki te są bardzo dobre, dlatego też sprawdziłyśmy ceny na Amazonie i poprosiłyśmy kuzynkę o przywiezienie dwóch buteleczek. Peeling okazał się rewelacyjny, dlatego ostatnio również ‘złożyłyśmy zamówienie’ u rodziny z USA i wraz z ciocią wracającą do Polski przyjechały do nas kolejne trzy opakowania. Na Amazonie można kupić trójpak za około 50$, co jest ceną zdecydowanie do przyjęcia. Wychodzi około 55 zł za jedną buteleczkę. Peeling jest bardzo wydajny i starcza na 4-5 miesięcy przy stosowaniu raz-dwa razy w tygodniu.

Obey Your Body is available worldwide, however, I have no idea where they exactly have their stores. Nevertheless, they run an online shop, which is unbelievably expensive. In Poland my peeling costs 159 zł (= 36€) for 50 ml, which sounds frightening... I have tried the product for the first time when my cousin brought it for me from the USA. My sister heard from her friend who worked for Obey Your Body that their cosmetics are really good, so we decided to check the prices at Amazon and then asked our cousin to buy two bottles. The peeling turned out to be fantastic, so we ‘ordered’ another three when our aunt was coming back to Poland from the US. The product is available at Amazon as a three-pack for around 50$ (=17$ for 50 ml), which is much more affordable. Especially that it is very efficient and one bottle suffices for 4-5 months when you use it once or twice a week.


Jeśli chodzi o właściwości produktu, to są one bezdyskusyjnie rewelacyjne. Jest to naprawdę jeden z najlepszych kosmetyków, jakie w życiu stosowałam. Ma formę delikatnego żelu, a w zasadzie lekko żelowej wody. Przy nakładaniu jest cudownie lekki i delikatny, koi skórę i nie podrażnia jej. Naprawdę mam wrażenie, jakbym smarowała twarz letnią wodą, tylko trochę gęstą ;) Rozprowadza się nieźle, choć trzeba się spieszyć, bo dość szybko pod wpływem powietrza zastyga. Ale to, co potem następuje, to jest po prostu szok. Wraz z gęstniejącym peelingiem, który należy wsmarowywać palcami w twarz, roluje nam się martwy naskórek. Wygląda to okropnie, zwłaszcza przy pierwszym użyciu. Cała umywalka jest pełna zrolowanego naskórka pomieszanego z peelingiem, ale naprawdę warto. Po tym zabiegu twarz jest bardzo głęboko oczyszczona, gładka, a przy tym nieprzesuszona i niepodrażniona. Resztki zmywam z twarzy letnią wodą. Rezultaty są naprawdę widoczne, i to niemal natychmiast. Z każdym kolejnym użyciem zauważamy jednak coraz mniej naskórka w umywalce.

The properties of the product are absolutely wonderful. It is truly one of the best skincare cosmetics I have ever used. The texture is gel-like, but at the same time a bit liquid. It is lightweight and delicate, it soothes the skin and doesn’t cause any irritation. It literally feels like applying water on our face. We just need to hurry, as it gets thicker outside the packaging. What happens next, is absolutely shocking. As you massage the peeling into your face, dead skin cells start to roll along with the product. It looks disgusting, especially when you’re using it for the first time. The whole washbasin is full of dead skin mixed with the gel. But it’s totally worth it! After that, the skin is deeply cleansed and smooth, but not dry or irritated. I remove the rest of the product with lukewarm water. The results are visible immediately. With every use you’ll notice less skin in the basin ;) Providing you use it regularly.


Moja naczynkowa, wrażliwa, trądzikowa, tłusta cera bardzo się lubi z tym peelingiem. Efekt jest całkowicie zaskakujący, bo produkt ma bardzo niepozorną formułę. A mogłoby się wydawać, że takie silne złuszczanie musi łączyć się z mocnymi środkami i podrażnieniem skóry. Nic bardziej mylnego. Sam skład mówi za siebie, gdyż jest naprawdę niezły. Znajdziemy w nim sporo olejków, ekstrakt z alg i sól z Morza Martwego.

My sensitive, acne-prone and oily skin really likes this peeling gel. The effect is absolutely surprising. We might expect such an effective exfoliant to be irritating and intense. But this one definitely proves that it doesn’t have to be like that. It’s a matter of ingredients, which are very friendly. The cosmetic contains various oils, algae extract and Dead Sea salt.


Oczywiście peeling ma też pewne wady. Przede wszystkim opakowanie. Plastikowa buteleczka z pompką jest sama w sobie świetnym rozwiązaniem, ale w peelingu znajdują się bąbelki powietrza i jak pompka zassie takowy, to trzeba się nieźle namęczyć, żeby dobrać się z powrotem do produktu. No i po jakimś czasie żel lubi gęstnieć, a wtedy z pompki wydobywają się gluty, które ciężko rozsmarować. Ale przy regularnym stosowaniu nie ma problemu. Drugą butelkę zużywałam dłużej niż te 4-5 miesięcy i właśnie wtedy peeling zaczął zasychać.

Obviously, the product has some disadvantages as well. Firstly, the packaging. The plastic bottle with a pump is a good solution itself, but there are bubbles of air inside the peeling and when they get into the pump, it is very hard to get rid of them. What’s more, if you use the product more than 4-5 months, it starts to thicken. This happened to my second bottle and at the end it was hard to spread the gel on the face.


Za wady uznaję też wysoką cenę w Polsce i średnią dostępność. Ale jeśli macie znajomych lub rodzinę w kraju, do których Amazon umożliwia wysyłkę od prywatnych sprzedawców lub nie przeraża Was cena, to nie wahajcie się, naprawdę warto spróbować! Ja nie wyobrażam sobie mojej pielęgnacji bez tego peelingu. Znacznie poprawił stan mojej skóry i na razie nie mam zamiaru z niego rezygnować.

The price and availability is also something I don’t like about the product. But if the regular price doesn't scare you or you can buy it at Amazon, it is definitely worth testing. Don’t hesitate and give it a try! I can’t imagine my skincare routine without this peeling gel. It really improved the condition of my skin.

Czy ktoś z Was stosował kosmetyki Obey Your Body? Kiedyś miałam też okazję przetestować na stoisku peeling i masło do ciała i wydawały się również bardzo fajne. Szkoda tylko, że są takie drogie...

Have you ever tried any Obey Your Body’s products? I also had the chance to test their body scrub and body butter and they were great, too. Why are these cosmetics so expensive...?!

Share this:

, , ,

CONVERSATION

2 komentarze:

  1. Jak na razie moja cera nie jest wymagająca, wiec zużywam wszystko co mi wpadnie w rece, żeby moc zakupic cos lepszego :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Zazdroszczę ;) Ja mam niestety cały zestaw problemów i bardzo mi ciężko dobrać odpowiednie kosmetyki. Ale cierpliwie poszukuję :)

    OdpowiedzUsuń

Zostaw swoje myśli, to dla mnie duża motywacja! Czytam wszystkie komentarze i odwiedzam moich czytelników, ale proszę, nie spamuj :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...