Golden Rose Rich Color #31

O lakierach Golden Rose Rich Color, jednych z moich ulubionych, już Wam trochę opowiadałam (recenzja tu). Do grona moich dziesięciu buteleczek dołączyła ostatnio jedenasta. Krótko Wam o niej opowiem, aczkolwiek daruję sobie ogólne opisy serii Rich Color, jej właściwości, opakowania i formuły. Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej, to odsyłam do poprzedniego posta.

I have already told you about some of my favourite nail polishes, Golden Rose Rich Color (review here). I’ve recently grabbed another bottle, which means I now own eleven shades from the line. I’ll show it and give you a brief description, but I will skip all the details of the packaging and the formula. If you want to know more, check out the older entry.

Golden Rose Rich Color #31

W obecnym sezonie jesienno-zimowym bardzo modny stał się fiolet. W swojej kolekcji lakierów miałam tylko wspomniany w jednym z wcześniejszych wpisów Golden Rose Rich Color #28, który jednak dość mocno wpada w bordo. Dlatego skusiłam się na numer #31 z tej samej serii, jest to bowiem czysty ciemny fiolet, jakiego szukałam. W ogóle ostatnio dokupiłam sobie kilka różnych odcieni fioletowych lakierów i szminek. Chyba dopadła mnie ta nowa moda :) Ten jest jednak najbardziej klasycznym z moich nowych nabytków.

Purple shades have become extremely popular this season. I have in my collection the already mentioned Golden Rose Rich Color #28, but it contains a considerable hint of burgundy. That’s why I decided to buy number #31 from the same line, which is a pure dark purple. That’s what I was looking for. Well, I extended my nail polish and lipstick collection by adding a couple of different shades of purple to it. I guess the fashion made me do it, but I like it :) The nail polish I’m now presenting is the most classic new-in.

Golden Rose Rich Color #31

Lakier kryje nieźle przy jednej warstwie, ale ja tradycyjnie dokładam drugą, aby uzyskać głębszy i bardziej kremowy kolor. Muszę również przyznać, że jest to jeden z najmocniej napigmentowanych przedstawicieli mojej kolekcji Rich Color, a przy okazji jednym z najtrwalszych. Utrwalony przy pomocy Seche Vite wytrzymuje około tygodnia bez znacznych odprysków. Lekko tylko ściera się na końcówkach. Jest też stosunkowo gęsty w porównaniu do pozostałych lakierów tej linii, ale nie sprawia problemów przy aplikacji.

It gets fairly opaque even with one coat, however, I traditionally apply two to get a deeper and creamy colour. I must admit that it’s one of the best pigmented polishes in my Rich Color collection, and aditionally, one of the most longlasting ones. It stays almost intact for a week when I put Seche Vite as a top coat. It has also relatively thick texture, but it doesn’t cause any problems with application.

Golden Rose Rich Color #31

Jak Wam się podobają fioletowe lakiery? Co sądzicie o popularności tego koloru w obecnym sezonie? Lubicie lakiery Golden Rose?

Do you like purple nail polishes? What do you think of the popularity of the purple shade this season? Do you like Golden Rose nail polishes?

Share this:

, , ,

CONVERSATION

16 komentarze:

  1. Tylko ich lakiery kupuję ;)
    Ostatnio zainwestowałam w nr 119 (brązowy)
    Idealnie wpasowuje się w kolor mojej studniówkowej sukienki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny kolorek :D Wgl GR ma piękną paletę barw i lakiery cudne :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Oj, tak, można u nich znaleźć, czego dusza zapragnie ;)

      Usuń
  3. Piękny odcień. Lubię takie mocne, zdecydowane kolory i dobre krycie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niby nie przepadam za fioletem na paznokciach, ale ten mnie przekonał :)

      Usuń
  4. Wcale się nie dziwię ;) A jak się zmywa? Bo mam jeden odcień z innej serii i okropnie się rozmazuje podczas zmywania...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten akurat zmywa się dobrze, przynajmniej zmywaczem ISANA Mandelduft, no i wspólnie z bazą i top coatem, co jednak ogranicza rozmazywanie. Mam sporo lakierów Golden Rose z różnych serii i kilka ma tendencję do rozmazywania, głównie nasycone czerwienie, ale nie ma tragedii :)

      Usuń
    2. Hehe ja mam nasycone niebieskie odcienie ;) i te się mi najbardziej rozmazują, ale ten z GR przoduje :) Czyli taki już jego urok hehe

      Usuń
    3. No właśnie, bardzo wiele jednak zależy od rodzaju pigmentu, różne kolory z tej samej serii mogą się różnie zachowywać ;)

      Usuń
    4. Ojj chyba się szykuje wycieczka do stoiska GR :)

      Usuń
    5. Ja byłam w sobotę i chciałam kupić parę lakierów z nowej serii WOW i nie było jeszcze :(

      Usuń
  5. Bardzo ładny kolor, w ogóle lakiery GR są godne polecenia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Zgadzam się, jak za tę cenę, na pewno warto się zainteresować :)

      Usuń

Zostaw swoje myśli, to dla mnie duża motywacja! Czytam wszystkie komentarze i odwiedzam moich czytelników, ale proszę, nie spamuj :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...