Usta od A do Z / Lips from A to Z: ASTOR Matte Style Lip Laquer #225 Ready to Style

Stosunkowo niedawno firma ASTOR, podążając za popularnym ostatnio trendem, wprowadziła do sprzedaży szminki w płynie, zwane również lakierami do ust. W serii znajdziemy dziesięć odcieni, w tym pięć matowych z linii Matte Style Lip Laquers oraz pięć Shine Style Lip Laquers o wykończeniu błyszczącym. Kolory są dość różnorodne, myślę że każdy znajdzie coś dla siebie. Ja wybrałam dla siebie matową wersję w odcieniu #225 Ready to Style. Pomadki można kupić wszędzie, gdzie znajduje się szafa ASTOR i kosztują około 27 zł za 5 ml. Nie jest to całkiem niska cena, ale też nie wygórowana.

Liquid lipsticks have been very popular lately. ASTOR decided to follow the trend and has recently released their own so-called lip laquers, both glossy and matte ones - Shine Style Lip Laquers and Matte Style Lip Laquers, respectively. The line consists of ten different shades, five of which are glossy and five are matte. The colours are fairly differentiated and I think everyone will find something interesting. The lipsticks are available in Poland, but I guess you can buy it wherever ASTOR is sold. They cost 27 zł (= 6,5€) and contain 5 ml of the product. I would say that the price is rather average.

ASTOR Matte Style Lip Laquer #225 Ready to Style

Opakowanie jest w porządku, choć nie powaliło mnie na kolana. Nie o to jednak przecież chodzi, liczy się to, co znajdziemy w środku. Produkt otrzymujemy w przezroczystej buteleczce z czarną zakrętką i złotym akcentem. Prosto i elegancko, nie mam zastrzeżeń. Osobiście wolę chyba okrągłe buteleczki, a ta ma przekrój kwadratowy, ale na szczęście nie ma problemu z zamykaniem. Zakrętka zaskakuje przy zamknięciu, możemy być więc spokojne i pewne, że szminka jest dobrze zabezpieczona. Na pewno taki kształt ma swoje plusy. Aplikator to charakterystyczna dla błyszczyków gąbeczka. Jest wygodna w użyciu i precyzyjna, łatwo obrysować nią kontur ust. Pomadka ma delikatny zapach, nieco chemiczny i niezbyt przyjemny, ale na szczęście nie utrzymuje się on zbyt długo i nie powinien przeszkadzać.

The packaging is fine, but it didn’t amaze me. But that’s not the most important thing. The content is :) We receive the product in a transparent bottle with a black cover and a golden strip in the upper part. It’s simple yet elegant. I personally prefer round packagings to square ones, as they are easier to store, but it works fine. The cover clicks when it closes, so you can be sure that the lipstick is safe. The shape has for sure its advantages. The applicator is a typical spongy-tipped wand that we call a doe foot. It’s comfortable to work with and precise enough to help you outline the lip contour evenly. The lipstick has a delicate scent which is unfortunately a little chemical and not very pleasant. Luckily, it’s noticeable only when you directly smell it and it does not last on your lips.

ASTOR Matte Style Lip Laquer #225 Ready to Style

ASTOR Matte Style Lip Laquer #225 Ready to Style

Spośród dostępnych odcieni wybrałam głęboką, soczystą czerwień, rzecz jasna. Kolor jest naprawdę piękną wersją czerwieni. Określiłabym ją jako klasyczną, ale z chłodnymi tonami. Ładnie optycznie wybiela zęby, co prawda delikatnie, ale to zawsze spory plus, gdy nasz uśmiech wygląda odrobinę lepiej ;) Producent obiecuje nam matowe wykończenie, jednakże obietnica ta nie jest spełniona w moim odczuciu. Szminka zaraz po nałożeniu daje mocno błyszczący efekt, który z czasem staje się raczej satynowy. Cały czas widoczny jest jednak delikatny błysk, a usta wyglądają na nawilżone. Na pewno nie można tego uznać za mat. Pigmentacja produktu jest niezła, ale nie idealna, trzeba bowiem nałożyć dwie warstwy, żeby uzyskać w miarę satysfakcjonujące krycie. Swatche na dłoni wypadły pod tym względem zdecydowanie lepiej niż na ustach.

From all the shades I chose a deep red. Obviously. It’s a very elegant and classy version of red, indeed. It has some blue undertone to it, which makes your smile look slightly more white than it actually is. The difference is not very big, but still visible. The producer promises a matte finish and I can’t agree with that. Right after the application the lipstick look very glossy, however, once it sets, it looks more satin. But the delicate shine is present all the time and the lips look moisturized. It’s definitely not typically matte. The pigmentation is good, but not ideal. Two coats are needed to reach a satisfying level of opacity. The colour looks more pigmented on the hand than on the lips.

ASTOR Matte Style Lip Laquer #225 Ready to Style

Konsystencja produktu jest bardzo przyjemna, lekko rzadka i oleista. Rozprowadza się bardzo łatwo i wygodnie za pomocą aplikatora. W przeciwieństwie do większości matowych pomadek w płynie ta nie zastyga i niestety migruje przez to po twarzy oraz na zęby. To spory minus, bo przecież nikt nie chce ciągle spoglądać w lusterko i sprawdzać, czy przypadkiem nie ma szminki na policzkach albo na nosie. Ja wczoraj wróciłam do domu z czerwoną krechą na brodzie, bo włosy przetransportowały pomadkę. Na szczęście nie zauważyłam zdziwionych spojrzeń :P Formuła sprawia, że produkt nie jest najbardziej trwałym, z jakim miałam do czynienia, choć spotkałam się jednak z gorszymi. Wytrzymuje kilka godzin, ale schodzi podczas jedzenia. Na szczęście dość równomiernie, co możecie zobaczyć na zdjęciu (wyżej zaraz po nałożeniu, niżej po zjedzeniu obiadu). Zostawia niewielkie ślady na szklankach, ale nawet jakby mocniej się odbijała, to mnie to specjalnie nie przeszkadza.

The texture of the product is very nice, light and a bit oily. The application is very easy and comfortable. Unlike most of the matte liquid lipsticks, this one never really sets properly and that’s why it might transfer to your face and teeth. That’s a huge drawback for me. No one wants to have traces of lipstick on their cheeks and nose, right? I came back home yesterday and spotted a huge red stain on my chin... Luckily, I didn’t notice that people were looking at my strangely :P It’s also the formula’s fault that the product is not that longlasting, however, I did have less lasting ones in my life. The lipstick stays intact for a couple of hours, providing you don’t eat anything greasy. During a meal it disappears rather evenly, you can see it in the picture (the first one shows the lipstick right after the application, and the other one after a dinner). It leaves slight traces on glasses, but it doesn’t annoy me at all.

ASTOR Matte Style Lip Laquer #225 Ready to Style

Bez wątpienia zaletą szminki ASTOR są jej pielęgnujące właściwości. Pomadka lekko zasycha w ciągu dnia, ale dzięki dużej zawartości olejków nie przesusza ust. Moje wargi są miękkie i gładkie po zmyciu makijażu po powrocie do domu. Pod tym względem spisuje się lepiej niż większość matowych produktów do ust. Komfort noszenia jest wysoki, nie czujemy jej bowiem prawie w ogóle. Ocenę wydajności sobie daruję, bo po pierwsze mam ją od niedawna, a poza tym mam tyle szminek, że na pewno żadnej nie zużyję do końca, zwłaszcza że nie mam tendencji do ‘zjadania’ pomadek ;) Pod tym względem zawsze podziwiam moją mamę, która również ma masę produktów do ust (po kimś jednak mam to zamiłowanie do szminek :P) i większość z nich zużywa w całości. Nie wiem, jak to możliwe ;)

A great advantage of the ASTOR’s lipstick are its moisturizing properties. It dries a bit during the day, but thanks to the oils contained in the product, it’s not really drying. After removing my makeup I feel that my lips are smooth and soft. It performs very well in this matter. It’s also barely noticeable on the lips, mainly because of the lightweight texture. I’m not going to evaluate its efficiency, since I think I’m not going to finish any of my lipsticks. Especially that I don’t tend to ‘eat’ them from my lips during the day and I need corrections only sometimes. I truly respect my mother for always finishing her lipsticks, even though she owns tons of them, just like me ;) I guess I just inherited my love towards lip products :D

ASTOR Matte Style Lip Laquer #225 Ready to Style

Szczerze mówiąc, nie do końca wiem, jak podsumować tę recenzję. Moje zdanie jest częściowo pozytywne, a częściowo negatywne. Lubię tę pomadkę za kolor i właściwości pielęgnacyjne, ale jej pozostałe cechy są dość przeciętne. Jeśli szukacie trwałego matu, to nie polecam. Jeśli zaś macie ochotę na przyjemną, aczkolwiek przeciętną szminkę w płynie, która nie wysuszy Waszych ust, to możecie być z niej zadowolone. Ja trochę się zawiodłam, bo kupiłam ją pod wpływem impulsu, kiedy sprawdziłam w Drogerii Natura kolor i się nim zauroczyłam. Nie jest to zły produkt, ale w kategorii matowych czerwieni w płynie wypada blado na tle swoich rywali. Cena też nie jest niska, a tak naprawdę za około 30 zł można podczas promocji kupić aksamitną pomadkę Sephory, która jest znacznie lepsza, podobnie jak Nyx Soft Matte Lip Cream.

To be honest, I’m not sure how I should sum up this review. My overall opinion is rather positive, but the product has got significant disadvantages. I like the lipstick for its colour and moisturizing properties, but in other matters it performs averagely. If you’re looking for a longlasting matte product, you won’t be satisfied. But if you want a nice yet average liquid lipstick which is not going to dry your lips too much, you’ll probably like it. I am a bit disappointed because I got very excited when I swatched the shade in the drugstore. It’s not a bad product but there are many batter liquid mattes, such as Sephora’s Lip Cream Stain or Nyx Soft Matte Lip Cream. These ones are only a little more expensive.

Skusiłyście się na nowości od ASTOR? Jaka jest Wasza opinia? Lubicie w ogóle produkty do ust tej firmy? Według mnie są niezłe, ale jeszcze żaden nie powalił mnie na kolana. A co sądzicie o szminkach w płynie tak ogólnie?

Do you know new ASTOR liquid lipsticks? What do you think of them? Do you like ASTOR’s lip products? I think they’re fine but not the best on the market. What’s your opinion on liquid lipsticks in general?

Share this:

, , , , ,

CONVERSATION

36 komentarze:

  1. Kolorek jest bardzo ładny :)
    Jednak chyba nie skusiłabym się na ten produkt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolor to moim zdaniem największy atut tej pomadki ;)

      Usuń
  2. Patrzyłam na te pomadki, ale jakoś mnie nie przekonały.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie urzekł ten piękny czerwony kolor, ale gdyby pomadka mi się skończyła, to bym się nie zdecydowała ponownie ;)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Jest przyzwoita, ale nic ponad to ;)

      Usuń
  4. o, a ja wlasnie przywiozlam z Polski pomadki matowe Astor ale te w kredce :)
    nie wiem, czy je widzialas? :)

    te lakiery widzialam, ale przyspieszonego bicia serca u mnie nie wywolaly, wiec sobie odpuscilam...:) i chyba to sluszna decyzja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że słuszna ;) Powiem szczerze, że matowych w kredce nie widziałam, zainteresuję się na pewno. Moja siostra ma w kredce taką błyszczącą, one jakoś mnie nie przekonały i pewnie dlatego ominęłam wzrokiem te produkty :P

      Usuń
  5. najbardziej zniechęca mnie fakt, że pomadka tak łatwo migruje po twarzy :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to największy minus... Nigdy wcześniej nie zdarzyło mi się wrócić z plamami szminki na brodzie :P

      Usuń
  6. Testowałam wszystkie cztery odcienie i ten kolor również przypadł mi do gustu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie da się ukryć, kolor jest piękny :)

      Usuń
  7. kolor jest bardzo ładny, ale wolałabym jednak zainwestować w Bourjois :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, Bourjois Rouge Edition Velvet są znacznie lepsze :) Mam 3 odcienie i wszystkie kupiłam za 25 zł w promocji -50% w SP, więc cenowo nawet korzystniej wyszły. Problem jest tylko taki, że w palecie Bourjois nie ma klasycznej chłodnej czerwieni :(

      Usuń
  8. Bardzo kobiecy kolor, wyraźny do kobiety zdecydowanej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo lubię mocne kolory na ustach, nawet na co dzień :)

      Usuń
  9. Kolor ma piękny ale przez to, że jednak nie zastyga niestety nie skuszę się na nią.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to spora wada... Też lubię, jak kolor zastyga na tyle, żeby się nie rozmazywał. Ten niby podsycha lekko, ale jednak migruje :(

      Usuń
  10. Trwałe pomadki typu lip tint najbardziej lubie z Bella, naszego polskiego :) Tez mają super odcienie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Według mnie tinty to zupełnie inna kategoria niż te matowe pomadki w płynie :) Nie przepadam za tymi z Bell, paleta kolorów też mnie nie przekonała, nie znalazłam nic dla siebie :(

      Usuń
  11. wspaniały kolor, dobrze, że nie przesusza ust

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest super trwały, ale brak wysuszania ust to wielka zaleta :)

      Usuń
  12. Mam pomadki matujące w płynie i jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jeden z moich ulubionych typów produktów do ust :)

      Usuń
  13. Wygląda cudnie na ustach! :) Koniecznie muszę wypróbować :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Na żywo wygląda dużo lepiej, trudno mi było zrobić zdjęcie, bo kiepskie oświetlenie było ;)

      Usuń
  14. Mimo, że nie jest matowa to muszę przyznać, że efekt jest świetny. Twoje usta wyglądają doskonale!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję :) Bardzo ładna jest, mimo wszystko. Niby trochę czegoś innego się spodziewałam, ale w zasadzie to sięgam po nią dość często ;) Oby tylko więcej się nie rozmazywała!

      Usuń
  15. o i widzisz ja nie szukam matu na wiele godzin, ale nie wybaczę pomadce jak mnie przesuszy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ta bez wątpienia może być strzałem w dziesiątkę :) Właśnie dlatego nie uważam jej za zły produkt, dobrze, że dzięki różnorodności każdy może coś dla siebie wybrać :)

      Usuń
  16. Posiadam odcien 205 All About Style. Jest boski <3, jestem totalnie w nim zakochana.

    Pozdrawiam
    Zapraszam do mnie : http://snowarskakarolina.blogspot.com/
    PS: Obserwuję i liczę na rewanż

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie odcień mojej się podoba, ale wolę bardziej długotrwałą formułę :)

      Usuń

Zostaw swoje myśli, to dla mnie duża motywacja! Czytam wszystkie komentarze i odwiedzam moich czytelników, ale proszę, nie spamuj :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...