Rossmann Program Nowości #1 / Rossmann Testing Programme #1: Aussie, Isana, BIC, Bourjois, Bell, Sun Ozon

Tym postem rozpocznie się kolejna nowa seria tematyczna na moim blogu, związana z przyjęciem mnie do Programu Nowości Rossmanna. Wszystko jednak po kolei, najpierw wytłumaczę o co chodzi, bo może nie wszyscy wiedzą, na czym to polega. Otóż, od dawna do programu należy moja przyjaciółka, która również prowadzi bloga, Czarna Buka. Od niej więc w ogóle o akcji wiedziałam. Nie zdawałam sobie jednak sprawy z tego, że do programu można wciąż się zgłaszać. Na informację o rekrutacji trafiłam gdzieś przypadkowo, już nawet nie wiem, gdzie dokładnie. W każdym razie wypełniłam ankietę chyba pod koniec zeszłego roku i czekałam na decyzję. Były trzy opcje – dostanę wiadomość odmowną, decyzję o przyjęciu lub pozostanę na liście rezerwowej i będę czekać aż mnie zaakceptują. Sama ankieta dotyczyła mojej skóry, problemów i preferencji. Ostatnie zadanie polegało na napisaniu przykładowej recenzji jakiegoś ostatnio używanego produktu. Bardzo długo nie dostawałam odpowiedzi, uznałam więc to za dobry znak, że mnie od razu nie odrzucili. I właśnie pod koniec marca w mojej skrzynce znalazłam maila z informacją, że moja kandydatura została rozpatrzona pozytywnie i za kilka dni będę mogła wybrać swoją pierwszą paczkę.

This post will begin another series on the blog. It’s connected with the fact that I have been accepted for the Rossmann’s Testing Programme. My friend who’s also blogging, Czarna Buka, has been in the programme for long now. She told me about it but I didn’t know that it’s possible to apply at any time. When I realised it, I immediately sent my application. It was at the end of 2014, I think. There were three options – acceptance, rejection or waiting for being accepted. I didn’t get any reply right after submitting my application, so I knew they’re keeping me as a reserve reviewer. That was a good information. And at the end of March I finally found a message in my mailbox that I was accepted and in a few days I will be able to choose my first tester’s set.


Przesyłkę z Programu Nowości recenzenci otrzymują co miesiąc. Do wyboru są różne zestawy, z których należy zamówić taki, który jest przeznaczony dla naszego przedziału wiekowego i zawiera najbardziej interesujące nas produkty. Po kilku dniach paczkę można odebrać w wybranej przez siebie drogerii Rossmann. Na testy mamy około trzech tygodni, do określonego terminu należy zamieścić ocenę wszystkich otrzymanych produktów. Bardzo się cieszę, że zostałam przyjęta do tego programu. Dla osoby, która lubi testować nowości to naprawdę świetna sprawa. Przy okazji będę mogła również pokazać je Wam na blogu :) Oczywiście z Programu można wylecieć, ale mam nadzieję, że długo mnie to nie spotka ;)

Reviewers receive a set of products every month. We can choose from many different sets, however, we’re asked to pick the one which is dedicated for our age group. After a couple of days we can collect the parcel from the nearest drugstore. Then we have about three weeks for testing and we receive a deadline for submitting our reviews. We are obliged to post opinions on every product from the package. I’m really happy I can be a part of the programme. For a cosmetic freak who likes novelties and testing it’s just a great opportunity. And I will be able to show you my new ins on the blog, too :) Of course, it is possible to be thrown out of the programme, but I hope it won't happen to me in the nearest future :)


Paczkę odebrałam niecałe dwa tygodnie temu i od razu rozpoczęłam testy. W tym poście przedstawię Wam produkty, które wybrałam i krótko o nich opowiem. Z wiadomych względów nie będą to pełne recenzje, a raczej pierwsze wrażenia. Przejdźmy zatem do przeglądu.

I picked up my parcel almost two weeks ago and I immediately started testing. In this post I’ll show you what was in the package and tell you a few words about each product. Obviously, these won’t be any full reviews, but only a kind of first impression after a couple of uses. If any product deserves more attention, I will surely post a full review or include them in the next Quick Five (you can check the first entry of the series here). So let’s have a look on what I chose this time.




Aussie, Miracle Beach Waves, spray do włosów 150 ml
Aussie, Miracle Beach Waves, hair spray 150 ml

Nigdy wcześniej nie miałam takiego produktu, dlatego byłam bardzo ciekawa, jak zadziała. Z tego, co zauważyłam, daje długotrwały efekt matowych i szorstkich włosów, ale trochę je skleja i plącze. Być może to kwestia atomizera, który ma tendencję do dozowania zbyt dużego strumienia. Gdyby była to równomierna mgiełka, może rezultat byłby lepszy. Spray ma mocny zapach, który bardzo długo utrzymuje się na włosach. To taka słodkawa woń, kojarząca się z produktami fryzjerskimi. Matowość zapewniona jest przez wysoką zawartość alkoholu w składzie, należy więc uważać i nie przesadzać z częstotliwością stosowania, bo może przesuszać. Ciekawy kosmetyk, ale nie wiem, czy będę często po niego sięgać. W każdym razie obietnice producenta są w większości spełnione. Cena 21,99 zł.

I have never used such a product before, that’s why I was curious how it would work. I have noticed that it really provides the effect of matte and rough hair. It also tangles them a bit. I guess it’s the atomiser’s fault, as it dispenses too much product at once. I suppose it would be better if it created an even mist. The spray’s scent is intensive and lasts long on the hair. It’s rather pleasant and characteristic of most hair products. The matte effect is provided by high alcohol content, so it’s better not to use the cosmetic too often, as it may dry out your hair and skin. Overall, it’s an interesting product, but I’m not sure if I’ll use it regularly. Anyway, most of the producer’s promises are fulfilled. Price 21,99 zł (= 5€).
  



Isana, odżywka pielęgnująca włosy od nasady aż po końce 300 ml
Isana, hair conditioner Ansatz & Spitzen 300 ml


Odżywka ma ładny i świeży limonkowy zapach, który dość długo utrzymuje się na włosach. Konsystencja nie jest ani za rzadka, ani nie za gęsta, pod tym względem bardzo mi odpowiada. Działanie też oceniam pozytywnie, bo produkt spełnia większość moich oczekiwań: widocznie wygładza włosy, nie obciążając ich przy tym, ułatwia rozczesywanie i ma dobry skład jak na taką cenę. Nie wykluczam, że jeszcze kiedyś u mnie zagości. Cena 5,99 zł.

The conditioner has a nice fresh fruity scent which is noticeable on the hair for quite a long time. The texture is neither too liquid nor too thick, I like it. Other properties are also fine, as the product generally meets my expectations – it makes my hair smooth without weighing it down, makes brushing easier and has fairly nice ingredients for such a cheap conditioner. I think I might repurchase it in the future. Price 5,99 zł (=1,5€).
  


Isana, szampon pielęgnujący włosy od nasady aż po końce 300 ml
Isana, conditioning hair shampoo Ansatz & Spitzen 300 ml


Szampon pachnie bardzo świeżo, całkiem podobnie jak odżywka. Jest naprawdę w porządku, odświeża włosy i skórę głowy, mocno się pieni i dobrze oczyszcza. Nie mam po nim problemu z rozczesywaniem, a włosy są po nim miękkie i ładnie się układają. Też ma całkiem niezły skład, zważywszy na cenę, jednakże przeciwnikom SLSów raczej nie przypadnie do gustu. Ja akurat z tym nie mam problemu, bo potrzebuję mocnego oczyszczenia. Cieszę się, że nie spowodował pogorszenia mojego łupieżu, jednakże zauważyłam, że skóra głowy swędzi mnie po nim nieco bardziej niż po innych szamponach, których ostatnio używałam. Tak czy inaczej, jestem pozytywnie zaskoczona i może spróbuję jeszcze jakieś inne produkty Isany do stosowania równolegle z aptecznymi szamponami, które są jednak drogie. Cena 5,99 zł.

The shampoo smells really nice. It’s the same scent as the conditioner has. The product is really good, since it refreshes and deeply cleanses my hair, foams well and makes my hair soft. It also has fairly nice INCI, however, it won’t be suitable for those who are sensitive to SLS. I have no problem with it because my greasy hair somehow like all these SLS and other cleaners. I suffer from dandruff and this shampoo didn’t make it any worse, which is a good thing. Unfortunately, I’ve noticed that my scalp is a little more itchy than after other products I’ve been using recently. Nevertheless, I’m surprised with the shampoo and I think I’ll try other Isana products some day. Price 5,99 zł (1,5€).



BIC, Soleil Color Collection, maszynki do golenia dla kobiet 8 szt.
BIC, Soleil Color Collection, 8 razors in a package

Osobiście lubię używać męskich maszynek, bo te zaprojektowane specjalnie dla kobiet według mnie często mają zbyt tępe ostrza. Te jednak są naprawdę ostre i przez to nawet trochę podrażniają moją skórę pod pachami. Nie suną zupełnie gładko, zdarzyło mi się nawet zaciąć lekko. Niemniej całkiem przyjemnie się ich używa i mają ładny, kobiecy design. Częściowo gumowa rączka ma redukować ślizganie się i myślę, że nieźle spełnia to zadanie. Na pewno je wykorzystam, ale nie wiem, czy potem nie wrócę do zwykłych męskich jednorazówek ;) Cena 24,99 zł.

Personally, I prefer normal men razors because those designed for women are for me often too blunt. But these ones are really sharp and sometimes even make my sensitive armpits sore. They just don’t glide smoothly on the skin and I cut myself once. Anyway, they’re quite nice and I also like the girly colorful design. The handle is partly covered with rubber, which makes it easier to grip. I will definitely use the razors, however, I’m not sure if I’ll buy another pack. Cena 24,99 zł (= 6€).




Bourjois, Aqua Laque Rouge Edition #03 Brun’croyable 7,7ml
Bourjois, Aqua Laque Rouge Edition #03 Brun’croyable 7,7ml

Przyznam szczerze, że właśnie ta pomadka zadecydowała o moim wyborze zestawu :) Bardzo byłam ciekawa nowości od Bourjois, zwłaszcza że w niektórych krajach seria ta jest już dostępna i zbiera bardzo pozytywne opinie. Na pewno na blogu pojawi się pełna recenzja tego produktu, a teraz tylko krótko Wam opowiem o moich pierwszych spostrzeżeniach.

I must admit that this lipstick was the main reason why I chose this particular package :) I was really curious about the Bourjois novelties, especially that these products are already available in other countries and they have very good ratings. I will definitely post a full review later and now I’ll present my first impressions.

Uważam, że to bardzo przyjemna pomadka, a raczej stosunkowo mocno napigmentowany błyszczyk. Już na pierwszy rzut oka widać konsekwentność marki w projektowaniu opakowań. Elegancką kwadratową w przekroju buteleczkę znamy już z kultowych Rouge Edition Velvet. Aplikator to również ta sama błyszczykowa gąbeczka. Kolor #03 Brun’croyable, jest bardzo naturalny, nieco ciemniejszy niż moje usta. Jak nazwa wskazuje, to połączenie brązu, czerwieni i ciemnego różu. Piękny odcień, jakiego w kolekcji nie miałam. Przy okazji pełnej recenzji przedstawię Wam swatche.

I think this is more a highly pigmented lipgloss rather than a lipstick. The packaging and the doe foot applicator reminds of the cult Rouge Edition Velvet. I chose the shade #03 Brun’croyable, which is a combination of red, brown and dark pink. It looks very natural, as it’s just a bit darker than my lips. I really like it. It’s a unique shade and I didn’t have anything similar in my collection. I’ll post swatches in the proper review.

 Na największą pochwałę zasługują pielęgnacyjne właściwości produktu. Szminka naprawdę świetnie nawilża usta, wygładza je i zmiękcza. Nie klei się, ale zastyga na wargach i ma bardzo ładny owocowy zapach. Choć jest on dość mocny, nie powinien przeszkadzać. Produkt ten nie jest intensywny jak szminka, ponieważ kolor na ustach jest półtransparentny, a wykończenie błyszczykowe bez drobinek. Ze względu na formułę trwałość ma średnią, choć całkiem niezłą jak na błyszczyk.

The product’s biggest advantage are its moisturizing properties. It works great, making my lips soft and smooth. It’s not sticky and has very nice yet intensive fruity scent. At first it’s more liquid but it sets after a couple of minutes. The colour is not very pigmented and gives glossy finish. The longevity is average because of the formula, however, it’s still good for a lipgloss.

Zauważyłam też kilka poważniejszych minusów. Kolor może zbierać się wokół konturu ust i nierównomiernie ścierać. Ponadto z czasem odcień blaknie i traci połysk. W ogóle jeśli chodzi o właściwości, to Aqua Laque bardzo przypomina mi L’Oréal Shine Caresse, które naprawdę lubię. Wykończenie i zapach są w zasadzie identyczne, choć formuła Bourjois jest nieco gęstsza, a pigmentacja trochę lepsza. Chyba nie skuszę się na więcej odcieni, ale produkt ten jest bardzo przyjemnym urozmaiceniem mojej kolekcji. Sprawdzi się też na pewno, kiedy moje usta będą mocniej wysuszone i nie będę mogła nałożyć mojej ulubionej matowej czerwieni ;) Z tego, co wiem, Aqua Laque będą dostępne od czerwca. Do wyboru będą trzy odcienie, a cena wyniesie 50,99 zł. Myślę, że jest ona zdecydowanie za wysoka, lepiej polować na promocje.

I’ve also noticed a couple of disadvantages. The colour tends to accumulate around the lip contour and wears off unevenly. Additionally, the intensity of the shade fades with time and the glossy finish disappears. In terms of properties, Aqua Laque reminds me of L’Oréal Shine Caresse. The finish and scent are identical, only the formula of Bourjois is a bit thicker and more pigmented. I guess I won’t buy other shades, but I regard it as a nice addition to my collection. It’ll be perfect on days when my lips are dry and I can’t use my favourite matte lipstick ;) As far as I know, Aqua Laque will be available from June. There’ll be three shades to choose from and they will be really expensive. In my opinion 50,99 zł (= 12€) is too much for such product.



Bell Hypoallergenic, mieniący się cień do powiek nr 6
Bell Hypoallergenic, shimmering eyeshadow no. 6

Nie znam się za bardzo na cieniach do powiek, bo rzadko ich używam, niewiele więc mogę o nim powiedzieć. Ma ładne eleganckie opakowanie i piękny kolor neutralnego brązu z drobinkami. Jest mocno napigmentowany, ale pyli się, osypuje i użyty sam jest nietrwały, koniecznie trzeba użyć dobrej bazy. Poza tym dołączony aplikator jest bezużyteczny w mojej opinii. Zapewne nie będę po niego często sięgać, bardziej przyda się mojej siostrze :) Wydaje mi się, że w podobnej cenie można znaleźć lepsze cienie. Cena 17,99 zł.

I’m not really into eyeshadows, as I rarely use them, so I can’t say too much about it. The packaging is fine and the shade is really beautiful neutral brown with shimmering particles. The eyeshadow is nicely pigmented, however, it’s dusty and not really longlasting. A good eyeshadow base is necessary. What’s more, the applicator is useless for me. I guess I won’t reach for the product very often, I’ll give it to my sister :) I think it’s possible to find better eyeshadows at a similar price. Price 17,99 zł (= 4€).





Sunozon Apres, balsam po opalaniu pod prysznic 200 ml
Sunozon Apres, after sun lotion 200 ml

Testowałam go pod prysznicem, ale nie miałam żadnych podrażnień posłonecznych, nie pora na takie, nie mówiąc już o tym, że ja w ogóle się nie opalam ;) Balsam ma bardzo fajny skład, bowiem wysoko na liście znajdziemy wyciągi i olejki roślinne, glicerynę oraz masło shea. Pachnie pięknie kokosem, uwielbiam taki zapach. Delikatnie nawilża i zostawia skórę gładką oraz przyjemną w dotyku. Produkt jest dość gęsty, ale łatwo zmywa się wodą. Nie wiem, czy nie będzie za słaby dla podrażnionej skóry, ale ja go zużyję jako zwykły balsam pod prysznic, bo lubię tę formę szybkiego nawilżania, gdy nie mam za dużo czasu. Być może użyje go moja siostra, która czasem się opala. Cena 9,29 zł.

I have tested it as a shower lotion, but I didn’t have any sun irritation, I think it’s obvious. No one goes sunbathing in Poland at this time of the year, but for me it doesn’t matter, as I never get suntanned ;) The lotion contains nice ingredients, such as plant extracts and oils, glycerine and shea butter. It has a wonderful coconut scent, I love it. It delicately moisturizes my skin and makes it soft and smooth. The product is rather thick, like butter, but it’s easy to rinse it using only water. I am not sure if it will be effective for irritated skin, however, I’m going to use it as a shower lotion, I just like this form of moisturizing my body when I don’t have too much time for applying a regular lotion, or maybe my sister will use it, as she sometimes gets suntanned. Price 9,29 zł (= 2€).


Zestaw bardzo przypadł mi do gustu, a produkty wydają się całkiem fajne. Nawet nie spodziewałam się, że będę tak zadowolona i wszystkie rzeczy będę miała ochotę używać. Ciekawa jestem, jak będzie w przyszłym miesiącu :) A Wy co sądzicie? Jak Wam się podoba zestaw? Co Was najbardziej zainteresowało? Co byście chcieli wypróbować?

I like my package very much and the products seem nice. I’m a bit surprised. I can’t wait to be able to choose April’s set :) What do you think about this package? How do you like the products? Which one do you find the most interesting? What would you like to try?

Share this:

, , , , , , , , , , , , , , , , ,

CONVERSATION

42 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie, wszystko będzie w użyciu :)

      Usuń
  2. Ciekawy projekt, ale chyba ja sie jednak nei zglosze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie się bardzo spodobała idea, cieszę się, że się załapałam :)

      Usuń
  3. Ach, zazdroszczę, że się dostałaś! Mam nadzieję, że następnym razem mi się też uda. Produkty fajne, słyszałam niedawno o tych nowych szminkach z Bourjois, ale jeżeli to typowe lakiery do ust, to się nie skuszę, bo nie przepadam :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymam zatem kciuki, żeby Ci się następnym razem udało! Ten produkt z Bourjois to taki błyszczyko-tint, nie jest to pomadka w tradycyjnym rozumieniu. Przyjemnie się go używa :)

      Usuń
  4. Ale zazdroszczę!
    Czekam na post o tej nowości z Bourjois do ust, bo jestem ciekawa!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno o niej napiszę niedługo więcej ;) Muszę tylko jeszcze trochę ją ponosić, żeby móc jak najprecyzyjniej ocenić produkt :)

      Usuń
  5. Bardzo lubię te maszynki BIC, ale cena zawyżona ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całkiem dobrze się sprawdzają, ale chyba kupię zwykłe jednorazówki, jak się skończą :)

      Usuń
  6. Fajna paczka ;-) ciekawi mnie ta szminka więc daj znać jak się sprawdzi :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Na pewno już niedługo dam znać, jak się pomadka sprawuje :)

      Usuń
  7. Niech ci dobrze służą. Fajne nowości :)

    OdpowiedzUsuń
  8. niedawno wpadłam na aqua lacque w boots i zastanawiałam się, czy i kiedy trafią do Polski :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz :) To już wiesz, że będą od czerwca :)

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. Napiszę o niej więcej, jak tylko wyrobię sobie ostateczną opinię :)

      Usuń
  10. Po pierwsze gratuluję, nie wiedziałam o takiej akcji Rosska. Mimo wszystko najbardziej zaciekawiły mnie cienie Bell :) Próbowałam używać szamponów i odżywek Isana- u mnie to totalna katastrofa + łupież ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, fajnie jest potestować nowości :) Mimo że ten cień się osypuje, to na bazie trzyma się świetnie i ma super pigmentację :) Ja się bałam trochę tych produktów z Isany, bo mam bardzo wrażliwą skórę i ŁZS, a tu niespodzianka, jest naprawdę dobrze :)

      Usuń
    2. Czyli jak zwykle wyszło na to, że wszystko trzeba sprawdzać na sobie ;)

      Usuń
  11. Ale Ci zazdroszczę:) Super sprawa, gratuluję :)
    Dodaję do obserwowanych czając się na kolejne nowości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :) Postaram się nie zawieść ;)

      Usuń
  12. Ale ekstra! Ja też tak chcę! Nie wiedziałam, że w ogóle coś takiego istnieje :) super, że się dostałaś :D :D

    mam ten szampon z isany :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto się zgłosić, jak widać po mnie, można się dostać, ale trzeba być cierpliwym :)

      Usuń
  13. o, Aqua Laque :) ja sie u siebie tez na jedna skusilam :) no nie moglam inaczej!
    wybralam odcien "Rose in the rocks" - rozowy mauve :) niedlugo prezentajca na blogu u mnie bedzie :)

    a w ogole to fajna paka :) taki misz masz nowosci :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, fajna różnorodność :) W takim razie wypatruję prezentacji! Ciekawa jestem, jak pozostałe kolory :)

      Usuń
  14. oooo zazdroszczę! też bym chciała taką paczuszkę :)
    najbardziej podoba mi się cień, ale jestem sroka :D lubię wszystko, co się błyszczy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie niby serce nie bije szybciej na widok cieni, a ten bardzo mi się spodobał :)

      Usuń
  15. Ciekawie wygląda ta seria Isany.
    Mnie niestety nie przyjęto do Klubu:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda :( Muszę przyznać, że dość ciekawe te produkty z ISANY, spodziewałam się czegoś słabszego.

      Usuń
  16. Pomadka, maszynki i cień do powiek chyba najbardziej mnie zainteresowały. Pomadkę na pewno sama chciałabym mieć, maszynki wyglądają bardzo ładnie, podobają mi się, kolor cienia jak bardzo bardzo mój, ale szkoda, że tak jak napisałaś, nałożony sam w sobie jest nietrwały. I gratuluję serdecznie że Ci się udało! Zazdroszczę :) (oczywiście w pozytywnym sensie) :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ;) Maszynki są bardzo okej, podobnie jak pomadka :) Dawno nie miałam tak nawilżającego produktu do ust. Cień niestety bez bazy mocno się osypuje :( Ale jak się przyklei do czegoś, to już dobrze siedzi ;)

      Usuń
  17. Gratuluję przyjęcia do tego klubu :) Najbardziej zaciekawiła mnie pomadka Bourjois :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :) Muszę przyznać, że mnie też i pewnie nawet jakby w tym zestawie nie było takich fajnych rzeczy, to i tak bym go wzięła dla szminki ;)

      Usuń
  18. Super akcja z tym testowaniem produktów od Rossmana :D Z tego, co widzę, już została zamknięta ;c Szkoda, może bym się załapała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego, co wiem, to można zgłosić się w każdej chwili, a jeśli nie odrzucą kandydata od razu, to wchodzi na miejsce osoby usuniętej z jakiegoś powodu z programu. Ja na wiadomość czekałam prawie 4 miesiące ;)

      Usuń
  19. Też zgłosiłam się do klubu, może i mi się uda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powodzenia, trzymam kciuki! Fajna sprawa :)

      Usuń
  20. Możesz mi powiedzieć, czy jeśli dostaniemy decyzję odmowną, to można starać się drugi raz? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego, co zrozumiałam, to nie. Tzn. moja siostra dostała odmowną decyzję i już ze swojego profilu nie mogła drugi raz wysłać zgłoszenia. Ale chyba najlepiej by było napisać do redakcji portalu Rossnet.pl :) Tam najlepiej będą wiedzieć :)

      Usuń

Zostaw swoje myśli, to dla mnie duża motywacja! Czytam wszystkie komentarze i odwiedzam moich czytelników, ale proszę, nie spamuj :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...