Relacja z otwarcia nowego sklepu Helfy we Wrocławiu 22 maja!

This post will be only in Polish, as it is about a new ecological shop that was opened in my city last Friday. However, if you’re interested, you can check it out here. The company is called Helfy and they offer a wide selection of ecological cosmetics and food.



Jak obiecywałam (możecie o tym przeczytać tu), przygotowałam dla Was relację z otwarcia nowego sklepu Pasaż Ekologiczny Helfy we Wrocławiu przy ul. Piłsudskiego 49-57. Dwa pozostałe wrocławskie sklepy mieszczą się przy ul. św. Mikołaja 40 oraz przy ul. Hallera 8. Poza tym Helfy znajdziecie w Toruniu i podobno niedługo w Krakowie :)





Firma zajmuje się sprzedażą ekologicznych i naturalnych produktów, przede wszystkim kosmetyków, ale nie tylko. W Helfy możemy się bowiem zaopatrzyć również w produkty spożywcze oraz środki czystości. Muszę przyznać, że bardzo lubię te sklepy, można tam dostać bez problemu produkty Sylveco, Biolaven, Lavera, Royal Alepp oraz wielu innych marek, i to w bardzo atrakcyjnych cenach. Bardzo bogata jest też oferta olejów i kosmetyków orientalnych. Dlatego było mi bardzo miło, gdy otrzymałam zaproszenie na otwarcie nowej siedziby.


Przypomnę, jakie atrakcje przygotowano dla klientów z okazji dni powitalnych:

„Z okazji otwarcia nowego sklepu przygotowaliśmy szereg bezpłatnych atrakcji:

22  maja (godz. 11-18) – dermokonsultacje z Sylveco,
23 maja (godz. 12-16) – relaksujący masaż twarzy przy użyciu olejków
22-23 maja – degustacje produktów prozdrowotnych O. Klimuszki i wegetariańskich przekąsek.

Przez cały powitalny tydzień 22-29 maja na naszych gości czekają:
*   upominki do każdego zakupu
* promocyjne ceny na 7 bestsellerów Helfy (m.in. na olej arganowy, kokosowy, farbę do włosów Khadi) + wyprzedaż mydeł z Aleppo




Ja wybrałam się w piątek, ponieważ chciałam skorzystać z dermokonsultacji Sylveco, zabrałam też ze sobą siostrę. Było naprawdę bardzo miło :) Przed wejściem można było skosztować kawy lub herbaty O. Klimuszko ze stewią, poczęstować się krówką i otrzymać promocyjny balonik ;) Sama nie słodzę herbaty, ale R. spróbowała i według niej napój był zdecydowanie za słodki, mimo że wsypała do kubka tylko połowę saszetki. Stewia może być dobrą alternatywą dla cukru, zwłaszcza dla diabetyków, jest bowiem bardzo słodka, lecz nie ma kalorii i nie podnosi poziomu glukozy we krwi. Można ją kupić w formie proszku albo hodować jako roślinkę. Należy jednak pamiętać, że wokół bezpieczeństwa stosowania stewii pojawiło się wiele kontrowersji, więc lepiej zachować umiar, zresztą, jak we wszystkim ;)





W środku było równie przyjemnie. Bardzo lubię wystrój sklepów Helfy. Wszędzie unosi się przyjemny zapach kadzidełek, przestrzeń jest zaaranżowana bardzo estetycznie, a drewniane regały, stylizowane na meble orientalne, wprowadzają specyficzną atmosferę :) Sami możecie zresztą zobaczyć na zdjęciach. Trzeba przyznać, że wizerunek firmy jest bardzo spójny. Jak już wspomniałam, na półkach znajdziemy wiele różnych marek, które oferują produkty ekologiczne i orientalne. O ile oferta kosmetyczna Helfy była mi znana, to zaskoczył mnie szeroki asortyment artykułów spożywczych, a wśród nich liczne ziarna, kasze, przetwory, soki, a nawet słodycze. Zainteresowałam się też naturalnymi farbami do włosów, chyba kiedyś się zdecyduję na próbę, zwłaszcza że męczę się ze standardowymi farbami, które powodują u mnie podrażnienia i reakcje alergiczne.






Największą atrakcją otwarcia, która cieszyła się sporą popularnością, były oczywiście dermokonsultacje zorganizowane przez firmę Sylveco, którą nota bene coraz bardziej lubię ;) Kosmetyki są dobre, a ceny bardzo przystępne. Pomadka odżywcza z peelingiem jest moim hitem, miałam też trochę próbek, które sprawiły, że na moją listę kosmetyków do wypróbowania trafiło sporo produktów Sylveco i Biolaven. Ale do rzeczy. Panie dermokonsultantki specjalnym przyrządem przypominającym długopis mierzyły poziom nawilżenia skóry. Ku mojemu zdziwieniu okazało się, że moja skóra jest dość znacząco odwodniona, choć na co dzień zmagam się z silnym przetłuszczaniem. Dolną granicą normy nawilżenia jest podobno 38, u mnie badanie wykazało zaś 33 na czole i koło nosa, a 35 na policzkach. U mojej siostry było jeszcze gorzej... Pani, która zajęła się nami, przeprowadziła dokładny wywiad dotyczący pielęgnacji i zaproponowała swoje rozwiązania, podsunęła kilka sugestii i poradziła, jak walczyć z naszymi problemami. Zaprezentowała nam również kosmetyki Sylveco i wręczyła torbę z próbkami i ultokami informacyjnymi :) Wśród próbek znalazły się lekkie kremy (brzozowy, rokitnikowy i nagietkowy), łagodzący krem pod oczy, balsam myjący do włosów z betuliną, odbudowujący szampon pszeniczno-owsiany i kremy Biolaven (na noc i na dzień). Część produktów już znam, ale próbki na pewno się przydadzą, zwłaszcza na zbliżające się wyjazdy :)





Poza upominkiem od Sylveco, czekała na mnie imienna paczka od Helfy, to niezwykle miłe! Znalazłam w niej krem na dzień Biolaven, o którym wcześniej rozmawiałam z menedżerką firmy. Chciałam wypróbować tę nowość, zwłaszcza że miałam próbki wersji na noc i zrobiła na mnie bardzo dobre wrażenie. Tyle że kremów na noc mam akurat pod dostatkiem, bardziej przyda mi się dzienny ;) Na pewno o nim opowiem szerzej za jakiś czas. Poza tym otrzymałam garść ulotek, miniaturę oleju arganowego, pięknie pachnące kadzidełka i niezwykle urocze niezapominajki do zasiania. Niestety kwiatków nie mam gdzie posadzić, może jednak oddam je komuś znajomemu, żeby się nie zmarnowały :)





Podsumowując, wizyta była bardzo udana, to naprawdę miłe ze strony organizatorów, że mnie zaprosili. To pierwsze moje oficjalne blogowe zaproszenie, a lubię takie wydarzenia, zwłaszcza kiedy mogę dowiedzieć się czegoś nowego. Tutaj wyjątkowo wartościowe okazały się dla mnie dermokonsultacje, które uzmysłowiły mi, że mój problem z odwodnieniem skóry nie został rozwiązany, mimo stosowania silnie nawilżających kosmetyków i unikania produktów matujących. Muszę jeszcze lepiej zadbać o dietę i pielęgnację :)







Pozostaje mi tylko zaprosić Was do Helfy, zarówno do sklepów stacjonarnych (wrocławskie Helfy znajdziecie tutaj), jak i do sklepu online tutaj :)

Share this:

, , ,

CONVERSATION

20 komentarze:

  1. Ależ tam pięknie, uwielbiam takie klimatyczne sklepy, mogę godzinami się kręcić, czytać i rozmawiać :) Na dermokonsultacjach Sylveco też byłam i było fajnie, myślę, że warto się wybrać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, bardzo sympatyczne miejsce :) Sklep, do którego wcześniej chodziłam, jest chyba jeszcze bardziej przytulny i klimatyczny :) Lubię tam robić zakupy, zwłaszcza że pracownicy są bardzo pomocni i znają się na rzeczy, widać, że się tym interesują.

      Też uważam, że warto sprawdzić stan skóry na takich konsultacjach :)

      Usuń
    2. Kurczę mi się marzy taki sklepik mały klimatyczny założyć, ale gdzie ja znajdę tyle fajnych wariatek, aby ze sprzedaży tego wyżyć?!? :)

      Usuń
    3. Dokładnie o czymś takim myślałam dzisiaj w autobusie w drodze na uczelnię ;) Marzyć warto i warto mieć różne pomysły, bo nie wiadomo, jak się życie potoczy :)

      Usuń
  2. Chętnie bym się tam wybrała, szkoda że Wrocław jest ode mnie bardzo, bardzo daleko, bo w przeciwnym razie już bym tam była :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może kiedyś zawitają bliżej :) Otwarto już sklep w Toruniu, niedługo mają otwierać w Krakowie :)

      Usuń
  3. też chętnie wzięłabym udział w dermokonsultacjach. jestem ciekawa, w jakim stanie jest moja skóra :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajna sprawa, ja myślałam, że już uporałam się z odwodnieniem skóry, a tu niespodzianka ;)

      Usuń
  4. Wystrój jest bardzo w moim guście, przytulny i naturalny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, bardzo przytulnie jest w Helfy :) W poprzednich siedzibach chyba jeszcze bardziej ;)

      Usuń
  5. Kupowałam coś ostatnio w ich sklepie internetowym ;) zazdroszczę takiego fajnego sklepu z kosmetykami naturalnymi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to mnie zadziwiłaś, że robiłaś zakupy na ich stronie :) Trzeba przyznać, ceny mają naprawdę w porządku. Dlatego też się cieszę, że mam sklep stacjonarny pod nosem, i to nie jeden :)

      Usuń
  6. super, chętnie bym się dowiedziała, co na temat mojej skóry ma do powiedzenia profesjonalista :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też byłam bardzo ciekawa :) Co innego mi się wydawało, a co innego wyszło ;)

      Usuń
  7. Sklep wygląda świetnie, zdecydowanie zachęca do odwiedzenia! Szkoda, że nie ma żadnego w mojej okolicy :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Ci się podoba :) Może kiedyś się otworzy w Twojej okolicy, z tego, co wiem, mają rozszerzać działalność :) Na razie można korzystać ze sklepu internetowego :)

      Usuń
  8. Szkoda, że ja nie miałam możliwości tam być:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda :( Ale co się odwlecze, to nie uciecze. Co prawda, nie będzie już tych wszystkich atrakcji, ale warto zajrzeć, chociaż przy okazji :)

      Usuń
  9. U mnie otwarcie 1 czerwca :D W Krakowie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie :) Wiedziałam, że się otwierają w Krakowie, ale nie byłam pewna, kiedy :) Mam nadzieję, że Ci się spodoba :)

      Usuń

Zostaw swoje myśli, to dla mnie duża motywacja! Czytam wszystkie komentarze i odwiedzam moich czytelników, ale proszę, nie spamuj :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...