Rossmann Program Nowości #3 / Rossmann Testing Programme #3: Tołpa, Mixa, Kolastyna, HiPP, Biały Jeleń, Naturella, Persil

Kolejny miesiąc testowania nowości Rossmanna za mną, opinię mam już wyrobioną, mogę więc przedstawić Wam produkty, które otrzymałam w maju :) Ze statystyk wynika, że posty dotyczące Programu Nowości są Waszymi ulubionymi, cieszę się z tego bardzo i dlatego na pewno z nich nie zrezygnuję :) Dwa poprzednie możecie przeczytać tu i tu. Jeśli jesteście ciekawi, czym uraczył mnie Rossmann tym razem, to zapraszam do czytania!


I’ve have tested another set of products that I got from Rossmann in May and now I can tell you something about them :) The statistics say that posts related to the Rossmann Testing Programme are your favourite ones, so I’m not going to stop blogging about my packages :) Two previous ones are available here and here. If you want to see, what I found last time, keep reading!




Tołpa® Dermo Atopic, lipidowy balsam regenerujący do ciała, 200 ml
Tołpa® Dermo Atopic, regenerating body lotion, 200 ml

Balsam ma dość lekką konsystencję i szybko się wchłania, nie pozostawiając tłustej warstwy. Przy tym jednak dość skutecznie nawilża i nie powoduje podrażnień, co jest szczególnie ważne w pielęgnacji skóry atopowej. Choć moje problemy w tym zakresie nie są szczególnie uciążliwe i uaktywniają się od czasu do czasu, to w moim odczuciu balsam mógłby być jednak bogatszy i mocniej nawilżający. Łuszcząca się i podrażniona skóra wymaga czegoś naprawdę mocnego w działaniu. Niemniej na uwagę zasługuje skład kosmetyku, w którym znajdziemy masło shea oraz sporo olejów i ekstraktów roślinnych.

The lotion has light texture and soaks in very qiuckly without leaving a greasy layer. It does hydrate the skin well, but in my opinion atopic skin requires even stronger moisturizing properties. Anyway, the ingredients seem fairly impressive, as the product consists mostly of shea butter and various plant extracts and oils.


Jak dla mnie, jeden z największych atutów kosmetyku to piękny kwiatowy zapach, który długo utrzymuje się na skórze. Przestrzegam jednak – jest to woń dość specyficzna i nie każdemu przypadnie do gustu. Moja siostra szczerze go nie cierpi, uważa za duszący i nie wyobraża sobie używania tego produktu właśnie z jego powodu.

For me, one of the biggest advantages of the product is its beautiful flowery scent that lasts very long on the skin. But I must warn you – you may find it disturbing. It depends on your preferences, but my sister just hates it and can’t use the product because of the intensive smell.

Z produktami Tołpy mam specyficzną relację, bo choć zachwycają mnie swoimi zapachami i wzbudzają zaufanie nienagannymi składami, to jednak działanie w większości nie powala mnie na kolana. Podobnie jest w tym przypadku.

My relationship with Tołpa is quite specific. They amaze me with the scents of their products and the ingredients seem rather friendly, too. But on the other hand, the cosmetics that I tried worked just fine but nothing more. And it was the same in that case.



Mixa DD, krem do twarzy przeciw niedoskonałościom, 50ml
Mixa DD, anti-imperfection face cream, 50ml


Krem faktycznie wykazuje lekkie właściwości pielęgnacyjne i nawilżające. Choć jest lekki, to nieźle kryje, dając przy tym naturalne wykończenie. Nie podkreśla porów i nie powoduje przesuszenia. Jest też całkiem trwały, nie ściera się łatwo i nie warzy, co więcej, dość trudno go zmyć. Do zalet należy również filtr SPF 15, w zupełności wystarczający na co dzień. Produkt nie zapycha, nie podrażnia i nie powoduje szybszego przetłuszczania. Ma potencjał, aby stać się hitem wielu osób. Ale niestety, nie może być zbyt kolorowo...

The cream subtly moisturizes the skin, indeed. Even though it has a lightweight formula, it provides nice coverage and natural finish at the same time. The product doesn’t settle in pores and doesn’t cause dryness. Its lasting power is also quite good, it doesn’t get cakey too fast. The SPF 15 sunscreen is fine for everyday use. What’s more, the cream didn’t cause any irritation or excessive sebum production. Neither did it clog my pores. It has the potential to become a hit. But for some reasons it won’t, I think...


Kosmetyk dyskwalifikuje jednak ciemny pomarańczowy odcień. Co z tego, że ujednolica koloryt cery, jeśli wygląda na twarzy jak marchewkowy samoopalacz? Producent obiecuje dopasowanie do każdego odcienia skóry, ale u mnie nic takiego nie ma miejsca. Nie wyobrażam sobie, żeby komuś tak pomarańczowy kolor mógł pasować, choć pewnie znajdą się zwolenniczki. Zresztą, sami oceńcie, jak się dopasował ;)

The dark orange shade totally disqualifies it. It does improve uneven skin tone, but what’s the point if it looks like a self-tanner? The producer claims that the product will adapt to all skin tones, but it’s just impossible. I can’t imagine anyone wearing it. Anyway, you can see how it looks in the picture, I was not kidding :)


Więcej opowiem Wam o tym produkcie przy innej okazji, planuję bowiem przygotować post o fenomenie kremów BB, CC i DD. Ostatnio się natestowałam, mogę więc podzielić się wrażeniami :)

I’m going to discuss all the hype about BB, CC and DD creams soon in an entry I’m currently working on. I’ve been testing some of them lately and I can share my thoughts with you :)



Mixa, Tonik do twarzy przeciw niedoskonałościom, 200ml
Mixa, Anti-imperfection toner, 200ml

Tonik skutecznie oczyszcza skórę, nie powodując przy tym uczucia ściągnięcia czy przesuszenia. Nawet po demakijażu i płatek z tonikiem potrafi być mocno brudny, co utwierdza mnie w przekonaniu o skuteczności kosmetyku. Twarz jest po nim miękka i nawilżona, może nie całkiem matowa, ale bez tłustej, lepkiej warstwy. Zmniejszenia porów i regulacji wydzielania sebum jednak nie zaobserwowałam.  Nie ograniczył też wyraźnie niedoskonałości. Ważne jednak, że produkt nie powoduje podrażnień i nie zawiera alkoholu. Za plus uznaję również świeży, przyjemny zapach. Po raz kolejny jednak ostrzegam – moja siostra uważa, że pachnie męskim dezodorantem. Ewidentnie mamy całkowicie odmienne preferencje zapachowe :)

The toner cleanses my face very well and doesn’t cause the feeling of dryness. I use it after removing my makeup and there’s still much dirt on the pad, which shows how effective it is. The product makes my face soft and hydrated, maybe not really matte, but without an oily layer. However, I haven’t noticed that it minimized my pores or regulated my sebum production. It didn’t reduce my imperfections, either. But the good thing is that it did not cause irritation or redness and doesn’t contain alcohol. For me, its scent is really nice and fresh, however, I must warn you again – my sister says it smells like a men deodorant to her. You can see, we have totally different preferences :)


Przyznam się, że toników używam regularnie od niedawna, dlatego nie mam dużego porównania. Ten jednak wydaje mi się całkiem przyjemny. Po umyciu twarzy żelem czy pianką często miewam uczucie ściągnięcia. Gdy przemyję po tym twarz Mixą, problem właściwie nie występuje, za co najbardziej go doceniam.

I must admit that I’ve started using toners regularly not so long ago, so I’m not very experienced. However, this one seems to be nice. After cleaning with gel or foam, my face feels usually dry. When I use Mixa, the feeling disappears and that's the most important for me.



Kolastyna Bogactwo olejków, Indyjski olejek Moringa do twarzy, ciała i włosów, Regeneracja – Odżywianie, 150 ml
Kolastyna Bogactwo olejków, Indian Moringa oil for face, body and hair, Regeneration – Nourishing,  150 ml

Olejek przede wszystkim ładnie, choć intensywnie, pachnie. Jest to słodko-mleczny zapach, który kojarzy mi się z cukierkami Werther’s Original (tak, poszłam do sklepu i kupiłam je, żeby sprawdzić, a potem zjeść :P). Myślę, że wynika on ze składu, w którym znajdziemy kilka różnych aromatycznych olejków.

First of all, the oil smells nice. The scent is milky and quite intensive and reminds me of Werther’s Original sweets (yes, I did go and bought them to check if I’m right and eat all of them :P). In the product, we’ll find several different oils.


Produkt jest uniwersalny, jednak ja go używałam głównie do ciała. Dzięki atomizerowi aplikacja jest łatwa i wygodna. Niestety jednak lekka i nietłusta formuła, jaką obiecuje producent, okazała się tłusta. Olejek praktycznie w ogóle się nie wchłania, ponadto nawilża i odżywia skórę w stopniu minimalnym. Jestem nim trochę zawiedziona, zwłaszcza że moja przygoda olejkowa zaczęła się od bardzo dobrego Power Fruit od Evree, pochodzącego również z Rossmannowej paczki (recenzję możecie znaleźć tu).

The oil can be used for body, hair and face, however, I used it primarily for my body. The atomizer makes the application easy and comfortable. Unfortunately, lightweight and non-oily formula promised by the producer turned out to be very greasy. The product just doesn’t soak in the skin at all. What’s more, it hardly moisturizes and nourishes my skin. The result is barely noticeable. I’m a bit disappointed, especially because I started my ‘oily adventure’ with a really nice one, Evree’s Power Fruit. I found it in the previous Rossmann’s package (you can check the review here).



HiPP, Gruszki z kiwi i bananami BIO, przecier owocowy dla niemowląt od 6. miesiąca, 190 g
HiPP, Pears with kiwi and bananas BIO, fruit purée for babies, 190 g

Smak przecieru jest bardzo wyważony, ani za kwaśny, ani za mdły. Dzięki bananowi konsystencja jest dość gęsta, musowa, ale nie zbyt twarda. Największy plus produktu to jednak brak dodatku cukru oraz ekologiczne pochodzenie wykorzystanych owoców. Nie, nie testowałam przecieru na żadnym dziecku, zjadłam sama. No, podzieliłam się z siostrą ;) Obydwie lubimy takie deserki od czasu do czasu ;)


The taste of the purée is very moderate, not too sour, not too bland. Thanks to the banana content the texture is quite thick, but not too much. The biggest advantage of the product is that it contains no added sugar and that the ecological fruits were used for the production.  No, I didn’t give it to any children, I ate it together with my sister :) We both like such desserts from time to time :)



Biały Jeleń, hipoalergiczna emulsja do higieny intymnej Kozie Mleko, 265ml
Biały Jeleń, hypoallergenic intimate hygiene lotion Kozie Mleko, 265ml

Emulsja skutecznie oczyszcza,  nie powodując podrażnień. Lekko się pieni i ma gęstą konsystencję, przez którą niestety pompka nie działa jak powinna, zacina się i zapycha. Ogólnie, opakowanie nie za bardzo mi się podoba, mogłoby być lepiej wykonane. Zapach produktu jest przyjemny i delikatny, ledwie wyczuwalny, a skład dość przyjazny, z zawartością kwasu mlekowego, ważnego dla utrzymania równowagi i odpowiedniego pH okolic intymnych. Uczucie świeżości i czystości pozostaje na długo. Jakiś czas temu pisałam o żelu Green Pharmacy (recenzja tu) i jednak stwierdzam, że Biały Jeleń bardziej mi przypadł do gustu, chociaż chyba nie przebija mojej ulubionej Ziai, o której, mam nadzieję, niedługo coś napiszę :)


What’s the most important, the lotion washes well and doesn’t cause irritation. It foams well, but has rather thick texture that causes the pump to get clogged. Actually, I don’t like the packaging. The scent is nice and delicate, barely noticeable. The ingredients seem also fine – the product contains lactic acid which helps keep balanced pH levels of our intimate parts. The feeling of freshness and cleanliness lasts long. I told you about Green Pharmacy’s intimate gel some time ago (the review is here), but I must say, I like Biały Jeleń more, however, it won’t outdo my favourite Ziaja that I’m going to review soon.



Naturella Plus Calendula Tenderness, wkładki higieniczne z balsamem Dermacrem, 42 szt.
Naturella Plus Calendula Tenderness, hygienic pads with Dermacrem, 42 liners

Bardzo dobre wkładki higienicznie. Mają odpowiednią długość i kształt, są cienkie, dobrze się kleją i nie przemieszczają w ciągu dnia. Nie powodują podrażnień, choć specjalnych właściwości łagodzących nie zanotowałam. Ładny, kwiatowy zapach pozwala dłużej zachować świeżość. Poza tym każda z wkładek jest zapakowana osobno, co jest bardzo praktycznym rozwiązaniem, wręcz idealnym, jeśli chcemy włożyć wkładkę do torebki. Do tej pory używałam wkładek Facelle, ale Naturella bije je na głowę. Myślę, że będę do nich wracać, przynajmniej co jakiś czas :)


These are just great liners. They’re long enough and nicely shaped, they stick to underwear very well and don’t move. They also don’t cause irritation, however, I haven’t noticed any special skincare properties. The liners have a nice flowery scent which helps keep the fresh feeling longer. Besides, each liner is individually packed, which is a very practical solution, especially when we want to put one in our purse or bag. I was using Facelle liners till now, but Naturella ones are much better. I think I’ll repurchase them in the future :)



Persil, proszek do prania do białych ubrań, 20 prań
Persil, washing powder for white clothes, 20 washes

Proszek bardzo dobrze radzi sobie z większością zabrudzeń i usuwa je nawet w 30 stopniach. Były jednak plamy, których nie usunął, mimo kilkukrotnego prania. Produkt sprawia, że ubrania i bielizna są po praniu czyste, pachnące i świeże przez długi czas. Zapach był do tego stopnia intensywny, że spowodował u mojej mamy reakcję alergiczną. Same ubrania wyprane w Persilu nie wywołały jednak żadnych podrażnień czy alergii. W moim odczuciu produkt nie różni się skutecznością od innych dobrych proszków dostępnych na rynku. Jest po prostu bardzo dobry. Swoją drogą, ostatnio mam zatrzęsienie środków do prania, za sprawą Rossmanna i Streetcomu :) W kwietniu dostałam Coccolino (przegląd poprzedniej paczki możecie znaleźć tu), a nieco później kapsułki piorące Perlux (recenzja do poczytania tu). Mogę prać do woli! :)

The powder removed most stains from my clothes, even in 30 degrees. Unfortunately, some stains remained intact after a couple of washes. The product makes your laundry is clean and fresh for a long time. The scent was so intensive, it caused my Mom’s allergy. However, the laundry itself didn’t cause any irritation after being washed in this powder. I just feel that Persil is nothing but a good product, similar to other good-quality washing powders on the market. Actually, all those testing programmes provided me with a lot of washing products :) I got Coccolino softener in the April’s Rossmann’s package (the overview is here) and Perlux washing pearls from Streetcom (you will find the review here). I can do the laundry every day! :)



Jak Wam się podoba paczka? Co Was zainteresowało najbardziej, a co najmniej? :) Ja uważam, że ta paczka jest najbardziej praktyczna, ale najmniej spektakularna z tych trzech, które otrzymałam. Może nie ma w niej jakiejś perełki, dla której wybrałam właśnie ten zestaw, ale wszystko mi się przyda, no może prócz kremu Mixa DD, którego nawet nie miałam komu oddać, bo nikomu nie pasuje kolor :)

How do you like the package? What seems the most and the least interesting? :) I think that this set is the most practical one out of the three I already got, however, I think it’s also the least spectacular one, there wasn’t any product that I really wanted to test in it. But anyway, I’ll use everything, maybe with the exception of Mixa DD Cream ;) I have to say that I didn’t find anyone who could help me test it, the shade is so unnatural...

Share this:

, , , , , , , , , , , , , , ,

CONVERSATION

58 komentarze:

  1. Smakosza Hipp mam w domu- zjada wszystko ze smakiem. Nawet szpinak, który ani wyglądu ani zapachu nie miał, został zjedzony migiem:) co ciekawe nasza polska Bobovita nie smakowała jej wcale! Miała wręcz odruch wymiotny nawet przy smakach które znała. Hipp otrzymuje od nas za całokształt 6 :) Persil non-bio w żelu używam do prania ubrań dziecka. Świetny! 0 podrażnień. W porównaniu polski płyn do prania Dzidzius sponiewierał skore Małej. Naturelle znam i lubię, Tolpe tez. Reszty nie miałam, ale tonik Mixa jest kuszacy :) czekam na kolejny post i pozdrawiam cieplutko xx

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak czytałam opinie innych testujących, to wielu pisało, że ich dzieci nie ruszają takich słoiczków, a HiPP im smakuje :)

      Usuń
  2. Pierwsze na co zwróciłam uwagę, to krem DD Nixa przeciw niedoskonałościom. Potem jak zobaczyłam jego odcień, zapał mi opadł :(
    no i podoba mi sie olejek Kolastyna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mój synek jak był mniejszy to zajadał się obiadkami Hipp na wyjazdach ;)

      Usuń
    2. W dużej mierze ten krem Mixa zadecydował o moim wyborze zestawu, więc mocno się zawiodłam... A te produkty HiPP, to widzę, wiele dzieci lubi :)

      Usuń
  3. Kurczę, już mnie zainteresował krem Mixa, a tu taki odcień. Masz rację, ja też nie znam nikogo komu by pasował. Może jest dla dziewczyn, które nadużywają solarium?
    Praktyczna paka :) Kiedyś też lubiłam sama jeść te deserki dla dzieci, ale za dużo dowiedziałam się o ich produkcji.... Teraz nie ruszę za żadne skarby!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten krem z Mixy brzmiał naprawdę obiecująco... Nawet mojej śniadej koleżance nie pasował, ze względu na ten ceglasty kolor :/ kurczę, trochę się wystraszyłam tych deserków!

      Usuń
    2. Właśnie siostra mi uświadomiła, że nasza koleżanka pracuje w Nutritii, gdzie produkują Bobovitę i mówi, że tam produkcja jest bez zarzutu :) Można śmiało jeść :)

      Usuń
    3. Produkcja produkcją, ja znam dostawców owoców :) i wytyczne dotyczące owych owoców, znaczy się w skrócie wygląda to tak: zero chemii, a na robaki normy nie ma. Rozumiemy się? :D

      Usuń
    4. Mhm, rozumiem :) Dodatek białka wliczony w cenę :)

      Usuń
    5. Dokładnie, sama natura ;)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie tragiczny! I to już nawet nie chodzi o to, że ciemny, ale taki pomarańczowy...

      Usuń
  5. brrr, okropny kolor ma ten krem mixy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem, co ich skłoniło, żeby taki wprowadzić :/

      Usuń
  6. Najbardziej zadziwił mnie kolor tego kremu. Generalnie denerwuje mnie tendencja producentów do robienia ciemnych podkładów czy tam kremów DD itp no wiesz o co chodzi. Kurcze żyjemy w Polsce, jakieś 90 % ma bardzo jasny odcień skóry, a 70 % podkładów jest dla latynosów chyba. :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się... W ogóle pół biedy, że on jest ciemny, ale ten pomarańczowy odcień jest masakryczny :/ Moja kumpela ma ciemna karnacje, ale w takiej marchewie wyglądałaby strasznie. Czasem podkład faktycznie lekko się dopasowuje, ale bez przesady :P

      Usuń
    2. Zgadzam się, strzelają sobie w stopę :)

      Usuń
  7. Kuszą mnie produkty mixa i te wkładki :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tonik z Mixy i wkładki bardzo polecam :)

      Usuń
  8. Szkoda, że już nie przyjmują zgłoszeń:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiedziałam, że nie przyjmują... Jak ja się zgłaszałam, to można to było zrobić w dowolnym momencie i potem czekałam kilka miesięcy na decyzję.

      Usuń
    2. Teraz niby tez można się zgłaszać, ale właściwie z automatu odpisują, że odpadasz, bo dużo chętnych.

      Usuń
    3. Aaa, rozumiem :( Widocznie trafiłam na dobry moment, może im powypadały nieaktywne osoby, albo coś takiego.

      Usuń
    4. Ja myślałam, że już od dawna nie można się zgłaszać :) Fajnie, że Tobie się udało, mogę sobie poczytać co dostałaś :)

      Usuń
    5. Cieszę się, że mogę Wam zrelacjonować paczki i pokazać, co nowego zawita do Rossmanna w najbliższych miesiącach :)

      Usuń
  9. Ojej faktycznie odcień tej Mixy bardzo pomarańczowy. Na mojej porcelanowej cerze było by pewnie jeszcze gorzej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli masz chłodny odcień cery, to pewnie byłoby jeszcze gorzej ;) Ja mam prawie białą skórę, ale raczej neutralną :)

      Usuń
    2. Owszem mam chłodny odcień, więc nie chcę myśleć jak bym w nim wyglądała :P

      Usuń
  10. Szkoda, że ten krem dd z mixy jest taki ciemny. Większości karnacji by nie pasował.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie... Fajny produkt, a tak zepsuty przez ten odcień :/

      Usuń
  11. Oj Mixa zaszalała z kolorem kremu DD ;) Ogólnie fajna sprawa z tym programem nowości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, tak, poszaleli :) A program fajny, nie da się ukryć ;)

      Usuń
  12. Fajne produkty! Ja sama bym poleciła te wkładki :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak można się przyłączyć do tej akcji? :D Ile kosztują te pudełka? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pudełka są darmowe, produkty otrzymuje się w ramach testów w zamian za recenzje. Był nabór, trzeba było wysłać zgłoszenie, ale dziewczyny pisały, że już nie przyjmują zgłoszeń. Jak coś, to trzeba sprawdzać na stronie Rossmanna. Pisałam też o tym w poprzednich postach o Klubie Nowości, są podlinkowane w tekście :)

      Usuń
  14. Super kosmetyki, lubię kosmetyki z Mixy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie to pierwsze spotkanie z tą marką i wypadło pół na pół ;) Ale nie zniechęcam się :)

      Usuń
  15. Bardzo ciekawa gromadka! Mój wzrok od razu przykuł balsam Tołpy, szkoda tylko, że jego poziom nawilżania jest odrobinę rozczarowujący :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ten balsam jest przeciętny, jeśli chodzi o nawilżenie... Znam lepsze produkty w tej kwestii :) I większość z nich jest tańsza niż Tołpa.

      Usuń
  16. Z Mixy coś bym w sumie poznała, jeszcze nigdy nie miałam przyjemności poużywać kosmetyków tej marki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak samo, dlatego cieszyłam się, że znajdę ich produkty w zestawie z Rossmanna ;) Jeszcze chętnie bym poznała jakiś krem do twarzy i może płyn micelarny :)

      Usuń
  17. Ten tonik może wypróbuje w przyszłości. =)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niezły jest :) Co prawda, jednak dość szybko przetłuszcza mi się po nim twarz (na początku tego nie było), ale fajnie oczyszcza i nie przesusza :)

      Usuń
  18. Ja nie wiem co oni mają z tymi kolorami kremów tonujących. Z Biodermą miałam to samo, tylko tamten nie był pomarańczowy, a ciemny jak dla mulata.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, co ich skłania do tworzenia takich odcieni?! :)

      Usuń
  19. pewnie sporo osob pyta ale jak sie mozna dostac do tego klubu rosmana;)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, sporo osób pyta, ankieta jest na rossnet.pl, ale odsyłam więc do pierwszego posta serii, tam więcej o tym pisałam: http://evelyns50shadesofred.blogspot.com/2015/04/klub-nowosci-rossmann-1-rossmann.html


      Druga sprawa jest taka, że po moich wpisach, sporo dziewczyn wysłało zgłoszenie, ale od razu dostały odpowiedź, że w programie nie ma miejsc. Ale zawsze można próbować :)

      Usuń
  20. O jaki kolor okropny tego kremu, brrrrr. A tonik pewnie sobie kupię, bo mnie zaciekawił :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po miesiącu używania toniku podtrzymuję opinię, że jest całkiem przyjemny :)

      Usuń
  21. Rzeczywiście, kosmetyki Tołpy pięknie pachną :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ładnego zapachu nie można im odmówić ;)

      Usuń
  22. Odpowiedzi
    1. Ja byłam z niej zadowolona, większość produktów już zużyłam, musiałam tylko oddać krem DD Mixa ;)

      Usuń

Zostaw swoje myśli, to dla mnie duża motywacja! Czytam wszystkie komentarze i odwiedzam moich czytelników, ale proszę, nie spamuj :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...