Rossmann Program Nowości #4 / Rossmann Testing Programme #4: Dove, Max Factor, Astor, Perfecta, Cleanic, HiPP

Nadszedł czas, aby przedstawić Wam kolejną, czwartą już, paczkę nowości od Rossmanna. Ostatnio udało mi się odebrać maila z powiadomieniem bardzo szybko i po zalogowaniu prawie wszystkie zestawy były jeszcze dostępne. Niestety, tym razem sprawdziłam pocztę ponad 6 godzin po tym, jak mail do mnie dotarł. Dlatego też nie miałam praktycznie wyboru, zostały tylko trzy warianty zestawów. Kliknęłam ten, który wydał mi się najciekawszy, ale i tak na początku byłam zawiedziona zawartością, a zwłaszcza tym, że na osiem produktów trzy były przeznaczone dla dzieci, a ja nie bardzo mam komu przekazać takie rzeczy do testowania. Wiadomo, wolałabym coś dla siebie. Ostatecznie „dzieciowe” fanty dałam mojemu kuzynowi, a w zasadzie jego żonie. Kilka miesięcy temu urodziła się im córeczka, więc W. mogła przetestować Rossmannowe nowości na sobie i na małej :) A ja z czasem jednak polubiłam mój czerwcowy zestaw, kosmetyki okazały się bowiem bardzo przyzwoite. O ile majowa paczka stała pod znakiem pielęgnacji (możecie poczytać o niej tutaj), to w tej dominuje makijaż. Przyjrzyjmy się więc zawartości :)


It’s high time I showed you my fourth Rossmann Testing Programme’s package. Last time I could choose from almost all sets, as I read the notification right after it had appeared, but this month I checked my mailbox over six hours after the e-mail had been sent. And there were only three different packages available. I ordered the one that seemed the most interesting, however, I was a bit disappointed, especially that it contained eight items, three of which where children products. There aren’t many children in my family, I don’t have friends who have children, either. Finally, I gave these things to my cousin and his wife, as they have four-months-old daughter :) Actually, I liked my June’s box, as the cosmetics turned out to be nice. The May’s package was almost all about skincare (you can check it here), but this one contains more makeup. So let’s see what’s inside :)



Dove Derma SPA, Goodness nawilżający balsam do ciała wyrównujący koloryt skóry, 200 ml
Dove Derma SPA, Goodness hydrating body lotion, 200 ml

Balsam ma bardzo przyjemny cytrusowy zapach i niezwykle lekką, nawet nieco wodnistą konsystencję. Ekspresowo się wchłania i nie pozostawia na skórze żadnej warstwy, nie brudzi też ubrań. Produkt zapewnia dobre, choć niezbyt długotrwałe  nawilżenie i rozświetloną skórę, mimo że nie zawiera drobinek. Ostatnio miałam okazję używać sporo różnych balsamów i ten nie zrobił na mnie większego wrażenia. Jest po prostu w porządku.

The lotion has a very nice citrus scent and extremely lightweight, almost watery texture. It soaks into the skin immediately and doesn’t leave any oily layer and does not stain clothes. The product provides good level of hydration, however, it doesn’t last really long. It leaves the skin luminous, even though it doesn’t contain any glossy particles. I have been using many body lotions recently and this one didn’t impress me. It’s just fine.



Perfecta Extra Oils, krem-olejek odżywczo-udoskonalający 30+, 50 ml
Perfectra Extra Oils, nourishing and perfecting cream-oil 30+, 50 ml

Krem ma delikatny zapach i lekką, nieco maślaną konsystencję. Sam w sobie wchłania się dobrze, ale zawarte w nim olejki pozostawiają jednak na twarzy tłustą warstwę, dlatego nie wydaje mi się, żeby produkt był odpowiedni na dzień, chyba że dla bardzo przesuszonej cery. Krem nie zapycha i nie powoduje podrażnień. Po użyciu skóra jest nawilżona, miękka i dobrze odżywiona. Jest to taki produkt podstawowy, dla niezbyt wymagających. Jeśli chodzi o pielęgnację, to osobiście wolę jednak zainwestować w dobre dermokosmetyki.

The cream has a delicate scent and light, a bit buttery formula. It does soak into the skin quite well itself, but the oils that are contained in it leave an oily layer on the face, so in my opinion it is not appropriate to call it a day cream, unless you have a very dry skin. It isn’t comedogenic and doesn’t cause any irritation. After the application my skin is hydrated, nourished and soft. For me it’s a kind of a basic product for not very demanding customers. I personally prefer to invest in good dermocosmetics.



Astor, Perfect Stay Lip Topper błyszczyk do ust, 4,5 ml
Astor, Perfect Stay LipTopper lipgloss, 4,5 ml

Błyszczyk świetnie się sprawdza zarówno solo, jak i nałożony na kolorową szminkę. Daje delikatny połysk, choć nie zawiera drobinek. Nie wylewa się poza kontur ust, pod warunkiem, że nie nałożymy zbyt grubej warstwy. Produkt ma bardzo lekką, aksamitną formułę i  w ogóle nie klei się na wargach, jest ledwie wyczuwalny. Ponadto bardzo dobrze nawilża i natłuszcza usta, u mnie działa prawie jak balsam. Chociaż na co dzień nie przepadam za błyszczykami, to ten bardzo przypadł mi do gustu. Jedyne zastrzeżenia mam w stosunku do chemicznego zapachu oraz średniej trwałości.

The lipgloss works well both when applied alone and over a regular lipstick. It gives a bit glossy finish, but doesn’t contain any shimmer. The product doesn’t transfer or bleed outside the lip contour, unless you put a very thick coat. It has a very light, non-sticky formula, it’s just barely noticeable. Additionally, it moisturizes my lips and conditions them, it works almost like a lip balm for me. I’m not a big fan of lipglosses, but this one convinced me. What I don’t like about it is its chemical scent and mediocre longevity.



Max Factor, Masterpiece High Precision eyeliner, czarny, 1 ml
Max Factor, Masterpiece High Precision eyeliner, black, 1 ml

Eyeliner jest intensywnie czarny i bardzo trwały, nawet na moich przetłuszczających się i opadających powiekach utrzymał się cały dzień bez rozmazywania czy odbijania. Trudno zrobić nim cieniutką kreskę, ale i to może się udać, gdy mamy większą wprawę. Języczkowy aplikator może trochę przerażać, ale jest stosunkowo wygodny. Produkt na pewno sprawdzi się u osób, które lubią sztywne końcówki, jednak przy opadających powiekach może być trudno narysować prostą, nieposzarpaną linię, a już szczególnie tzw. jaskółkę. Ja niestety nie dałam rady nim pracować, u mnie sprawdzają się tylko elastyczne pędzelki, które dopasowują się do krzywizny moich powiek. Moja siostra jednak bardzo go polubiła, ona więc otrzymała go do zużycia. Mam nadzieję, że nie wyschnie zbyt szybko, ale to można ocenić dopiero po kilku miesiącach.

The eyeliner is intensively black and really longlasting. It stayed on my oily and hooded eyelids almost intact for the whole day. It’s hard to draw a thin line with it, but it is possible if you have enough experience. The tongue-shaped applicator can be scaring, but it’s relatively comfortable to use. The product will be perfect for those who like stiff endings, but if you have hooded eyes, like me, it may be hard to draw a decent, especially winged, line. I couldn’t use it, it was too stiff. For me, the best are flexible thin brushes. However, my sister likes it very much, so I gave it to her. I hope it won’t dry too quickly.



Max Factor, Smoky Eye Drama Kit cienie do powiek nr 2, 1,8 g
Max Factor, Smoky Eye Drama Kit eye shadows no. 2, 1,8 g

Cienie mają świetną pigmentację, ale dzięki kremowej konsystencji w ogóle się nie osypują. Bardzo łatwo się rozcierają i długo utrzymują, mimo że moje powieki są mocno opadające i intensywnie się przetłuszczają. Zawsze jednak stosuję bazę pod cienie, nie wiem, jak zachowywałyby się bez niej. Kolory są piękne, dzięki nim możemy stworzyć zarówno dzienny, jak i wieczorowy makijaż. Wśród nich znajdziemy perłowy biały, perłowy różowo-brązowy, perłowy szary i matowy ciemnobrązowy, który ma być cieniem do brwi, ale moim zdaniem jest za ciemny, ja go używałam normalnie na powiekę i świetnie się sprawdził. Opakowane jest niewielkie i poręczne, a cienie mają małą gramaturę, co dla mnie jest zaletą, ponieważ rzadko używam cieni do powiek. Dzięki temu na pewno uda mi się zużyć je do końca. Uważam, że to świetnej jakości podstawowa paletka, wystarczy zaopatrzyć się w matowy beżowy cień do rozcierania i nic więcej nie trzeba. Jeśli ja dałam radę zrobić sobie nim całkiem przyzwoity makijaż, to znaczy, że cienie są naprawdę łatwe w obsłudze. Tylko aplikator nie za bardzo się przydaje, do wykonania makijażu oka lepiej spisują się pędzle.

The eye shadows are very decently pigmented and thanks to their creamy texture they stick to the eyelid very well. They blend easily and last quite long, even though I have oily eyelids and hooded eyes. I always use an eyelid primer, I have no idea how they would perform without any base. The shades are beautiful, we’ll find there white pearl, pinky brown pearl, dark grey pearl and matte dark brown, which is supposed to be a brow powder, but in my opinion it’s too dark for this purpose - I used it on the eyelid and it worked very well. It's enough for creating a nice day makeup for work as well as more dramatic party look. The packaging is handy and small and the eye shadows are tiny. For me it’s fine, as I wear eye makeup from time to time and I don’t need huge sets. I think it’s a very nice basic palette for beginners. You can only add a beige matte eyeshadow for blending and you don’t need anything else. If I can do a nice eye makeup with these eye shadows, it means they must be user-friendly :) The only thing I don’t like is the applicator. For me it’s useless, I always use my brushes.

Na koniec trzy produkty dziecięce, które przetestowała i zrecenzowała W. wraz ze swoją córką :)
And finally, three children products that were tested and reviewed by  W. and her daughter :)


Kindii, Skin Balance dziecięce chusteczki nawilżane, 72 sztuki
Kindii, Skin Balance hydrating tissues, 72 pieces

Chusteczki mają przyjemny neutralny zapach i nie podrażniają skóry. Są jednak niestety dość sztywne, słabo nawilżone i mało wydajne, więc przy jednym przewijaniu trzeba zużyć kilka sztuk. Opakowanie jest niezbyt wygodne, i trudno wydobywać z niego chusteczki pojedynczo. Od siebie mogę dodać, że całkiem fajnie sprawdzają się do odświeżania twarzy i wstępnego zmywania makijażu. Dostałam aż trzy opakowania po 72 sztuki, więc sobie też mogłam zostawić do wypróbowania.

The tissues have a nice neutral scent and they don’t cause irritation. Unfortunately, they’re a bit stiff, poorly soaked and not really efficient, it’s necessary to use several pieces when changing a baby’s nappy. The packaging is not very comfortable, as it’s hard to take out one tissue at a time. I can add that they might be used for refreshing the face and as the first part of makeup removing routine. I got three packages, so I could keep one for myself and test it, too.



HiPP BIO, krem z pasternaku, słodkich ziemniaczków i brokułów, zupka warzywna dla niemowląt po 4. m-cu, 100 g
HiPP BIO, parsnips, sweet potato and broccoli, creamy soup for at least 4-months-old babies, 100 g

Zupka niestety nie przypadła do gustu ani niemowlęciu, ani mamie, głównie z powodu zbyt mdłego smaku i nieciekawej konsystencji. Opakowanie też nie jest zbyt poręczne, chociaż praktyczne, zwłaszcza w podróży czy na spacerze. Zdecydowany plus za dobór naturalnych składników z ekologicznych upraw.

Unfortunately, neither mum nor the child took a liking for the soup, mostly because it tastes bland and has a strange texture. The packaging isn’t very handy, but it may be practical during a walk or when travelling. The product’s great advantage are ecological ingredients.

HiPP BIO, kluseczki ABC z sosem Bolognese, obiadek dla małych dzieci po 1. roku, 250 g
HiPP BIO, ABC noodles with Bolognese sauce, lunch for children at least one-year-old, 250 g

Danie bardzo dobre w smaku, prawie jak domowe spaghetti, a do tego łatwe i szybkie w przygotowaniu. Ogromnym plusem jest fakt, że można je przyrządzić w inny sposób niż tylko w mikrofalówce. Jedyne wątpliwości budzi zawartość selera i cebuli, które nie są wskazane dla małych dzieci.

The meal tastes very good, almost like home-made spaghetti and it’s very easy and quick to prepare. It’s very important that it’s possible to prepare it without using a microwave. I have only some doubts about celery and onion contained in the dish, as these vegetables are not appropriate for small children.


Co sądzicie o paczce? Co Was najbardziej zainteresowało? Ja najbardziej jestem zadowolona z błyszczyka i cieni :) A najmniej, pomijając produkty dla dzieci, chyba z eyelinera, bo musiałam go oddać, a podkładałam spore nadzieje w innowacyjnej końcówce ;)

What do you think about the package? What seems the most interesting for you? I like the lipgloss and the eye shadows best :) The most disappointing item for me, apart from the children products, is the eyeliner, as I had to give it away. I hoped it would work better ;)

Share this:

, , , , , , , , , , , ,

CONVERSATION

44 komentarze:

  1. Akurat nic mnie nie zainteresowało ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem tak bywa ;) Z własnej woli też bym nic nie kupiła, fajnie więc, że mogłam przetestować produkty za darmo ;)

      Usuń
  2. Czytałam kiedyś o programie Nowości Rossmann. Fajna inicjatywa

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie używasz chusteczek nawilżanych? Przecież to taki uniwersalny produkt.
    nawet meble można tym przecierać. Ja używam od dawna nawet, gdy nie miałam dziecka. A te deserki Rossmann sam bym tez zjadła :D
    Ogólnie paczka dość ciekawa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, jak napisałam, zostawiłam sobie część chusteczek i używam do twarzy, ale wcześniej nie miałam okazji korzystać :) Niemniej recenzja musi być wystawiona w konfrontacji z przeznaczeniem produktu, więc cieszę się, że kuzynka przetestowała na swojej córce :) Zresztą, podobnie z daniami z HiPP :)

      Usuń
  4. Fajnie, że możesz przetestować, ale sama bym chyba nic z tego nie kupiła :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli mam być szczera, to też nie zdecydowałabym się na kupno niczego z tej paczki ;)

      Usuń
  5. Ech przyszło mi żebym wypełniła profil u nich, wypełniłam ale zaraz później wyjechałam za granicę :-/ i wracam dopiero za parę tygodni wiec rossek mnie nie będzie zbytnio lubił :-) paczka widzę nawet ok, chociaż ja to bym dove i max faktura chyba tylko z tego przytuliła :-)
    Ale jak za darmo to nie ma co wybrzydzać :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No jasne, nie ma co wybrzydzać ;) Chociaż ta paczka chyba jest najsłabsza. Tak jak wspomniałam, gdy się zalogowałam, to praktycznie nie było wyboru ;/

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Całkiem fajny jest, choć bez szału :)

      Usuń
  7. Z paczki najbardziej zainteresowały mnie cienie, mają ładne kolorki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na początku nie byłam do nich przekonana, ale okazały się naprawdę fajne :)

      Usuń
  8. Chyba olejki są modne, bo już wszystko w formie olejków robią :) fajna paczka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie, mam wrażenie, że "olejek" stał się słowem-kluczem w marketingu w przemyśle kosmetycznym :)

      Usuń
  9. nie lubię bezbarwnych błyszczyków. dla mnie ich stosowanie nie ma większego sensu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie jestem fanką, ale ten daje bardzo lekki połysk i traktuję go jak balsam do ust i noszę nawet po domu, cały czas muszę coś na wargach :) Fajnie nawilża :)

      Usuń
  10. Bardzo fajna jest ta paczka :) Z chęcią przestawałabym te kosmetyki do makijażu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta kolorówka zdecydowanie podniosła wartość paczki w mych oczach ;)

      Usuń
  11. Rzeczy od Faktorowicza rzeczywiście wyglądają cacy! Gdyby nie to, że mężnie i niestrudzenie zużywam swoją paletkę od The Balm, chyba bym się tą poważnie zainteresowała. A eyeliner muszę zapamiętać - latem jakoś nie lubię u siebie kresek, ale na jesień-zimę faza na nie pewnie tradycyjnie mi powróci (pewnie z towarzyszeniem fazy na grzywkę ;)). Good, good...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach, The Balm, ciekawa jestem, którą przygarnęłaś i jak się sprawuje, ale to już na żywo obadam ;) Eyeliner ma dziwny aplikator, taki płaski, jak łopatka, czy coś takiego ;) Ale mojej siostrze odpowiada, więc może przypaść do gustu :) Pewne jest, że jest trwały i mocno czarny :)

      Usuń
    2. AutoBalm California ;). Przypomnij mi jutro, żebym Ci dała do podziamdziania ;).

      A takie "łopatkowe" aplikatory akurat bardzo lubię - tym bardziej muszę wziąć takowy zakup pod uwagę.

      Usuń
    3. Muszę obadać ;) Jeśli lubisz takie końcówki, to tym bardziej polecam MF ;)

      Usuń
  12. Odpowiedzi
    1. Niezły, ale tego i owego nie urywa :)

      Usuń
  13. Odpowiedzi
    1. Fajne :) Początkowo sceptycznie do nich podeszłam, ale są naprawdę w porządku :)

      Usuń
  14. Ja bym chętnie przetestowała ten liner ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też byłam go bardzo ciekawa, bo ogólnie pisaki mi się nie sprawdzają, a ten ma zupełnie niestandardową końcówkę ;)

      Usuń
  15. Odpowiedzi
    1. Na początku trochę miałam wątpliwości, ale się przekonałam :)

      Usuń
  16. Super są te paczki z nowościami Rossmanna :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Mimo wszystko zainteresował mnie eyeliner i cienie :) Jeśli napiszesz kiedyś przewodnik po Dolnym Śląsku daj znać, bo na pewno go chcę :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obydwa produkty są fajne :) A przewodnik bardzo bym chciała napisać, mam nadzieję, że kiedyś mi się to uda :)

      Usuń
  18. kindi mialam kiedys te rozowe i byly ok dla odswiezenia ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te też są pod tym względem spoko :) Ale znalazłam też inne zastosowanie, używam ich do wycierania rąk, jak robię makijaż ;)

      Usuń
  19. swietne te dla dzieci :) moj synek by zjadl od razu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o widzisz, a ja kombinowałam, komu by tu dać do testowania ;)

      Usuń

Zostaw swoje myśli, to dla mnie duża motywacja! Czytam wszystkie komentarze i odwiedzam moich czytelników, ale proszę, nie spamuj :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...