Wrażenia z wizyty we wrocławskim Helfy – masaż twarzy olejkami :)

Jak zapowiedziałam kilka dni temu (post możecie przeczytać tu), w piątek 2 października wybrałam się do wrocławskiego sklepu Helfy przy ul. św. Mikołaja 40. Dostałam zaproszenie na bezpłatny masaż twarzy olejami. Bardzo się ucieszyłam, zwłaszcza że od jakiegoś czasu zaczęłam włączać olejki i oleje do swojej pielęgnacji, była więc okazja pogłębić swą wiedzę i dopytać o różne kwestie. Dziś opowiem Wam o moich wrażeniach z wizyty.


W Helfy od dawna zaopatruję się w wiele różnych produktów. Sklep poznałam przypadkiem, szukając jakiegoś konkretnego kosmetyku. Było to na długo przed startem bloga. Wówczas jeszcze nawet nie przypuszczałam, że tak bardzo zainteresują mnie kosmetyki i makijaż. We Wrocławiu sklepy stacjonarne są trzy (przy ul. Mikołaja, ul. Hallera i ul. Piłsudskiego), znajdziecie je ponadto w Toruniu i Krakowie, a jeśli nie macie dostępu do sklepu stacjonarnego, to zakupy zrobicie także przez internet na helfy.pl :) O sklepie internetowym za wiele Wam nie powiem, bo z niego nie korzystałam. Jednak wizyta „na żywo” jest niezastąpiona, bo wnętrza mają kapitalny orientalny wystrój, a wszędzie unosi się zapach kadzidełek. W maju opowiadałam Wam o otwarciu trzeciego wrocławskiego Helfy przy ul. Piłsudskiego (relacja tu), tym razem jednak odwiedziłam filię przy ul. św. Mikołaja, którą poznałam jako pierwszą i w której bywam najczęściej, bo mam po drodze z uczelni ;)




Jeśli chodzi o masaż – rewelacja :) Sympatyczna Pani, która go wykonywała, dobrała dla mnie olej z opuncji figowej, mający bardzo delikatny zapach. Przed samym masażem przemyła mi twarz płynem micelarnym i lekko ją nawilżyła. Olej dobierany był oczywiście do typu skóry, chociaż był problem z jednoznacznym określeniem rodzaju mojej cery. Już kilka razy miałam diagnozowaną skórę i za każdym razem dermokonsultantki zwracają uwagę na to, że mam skórę przetłuszczającą się, ale w niektórych miejscach, zwłaszcza na czole, mocno przesuszoną. Na pewno nie jest to wina pielęgnacji, a raczej moich problemów hormonalnych. Z nich też wynika nadwrażliwość i trądzik, z którymi borykam się od dawna. Niemniej zostałam pochwalona za stan mojej twarzy, co niezmiernie mnie ucieszyło :) Miło usłyszeć od specjalisty, że widać efekty naszych starań :)




Podczas masażu na tyle się zrelaksowałam, że nie potrafię powiedzieć, ile dokładnie trwał, ale na pewno nie krócej niż 15 minut. Był bardzo przyjemny, odprężający i delikatny. Na pewno spróbuję zafundować sobie podobny w domu chociaż raz na jakiś czas. I Wam też szczerze polecam! Zwłaszcza że działanie takiego masażu jest bardzo kompleksowe. Poprawia krążenie, uelastycznia skórę i pomaga zachować jej jędrność. Co prawda, wolałabym, żeby ktoś mnie masował, bo ogólnie lubię, gdy inna osoba coś robi przy mojej twarzy i włosach, ale lepiej samemu niż wcale ;)




Na koniec Pani kosmetolog usunęła nadmiar olejku i wypisała kartę, na której umieściła informację o olejkach, jakie są wskazane dla mojej skóry. W dużej mierze jest to jednak podobnie jak z innymi kosmetykami, trzeba testować i sprawdzać. Karta jest jednocześnie rabatem 10% na zakupy, z którego na pewno skorzystam. W ogóle w dzień mojej wizyty naprawdę wiele ciekawych produktów było w dużej promocji, aż się dziwię, że powstrzymałam się od zakupów ;) I mimo że byłam już późno, to sklep był pełen klientów, a do masażu była kolejka. Wcale się nie dziwię, było warto poczekać :)



Miałam też parę pytań odnośnie olejowania twarzy, na które Pani kosmetolog chętnie odpowiedziała, rozwiewając moje wątpliwości. Bardzo miło spędziłam czas i trochę się zrelaksowałam. Jeszcze długo po zabiegu moja skóra była gładka, napięta, nawilżona i odżywiona olejkiem. Co prawda, wieczorem, po umyciu, wydawała się trochę przesuszona, ale wątpię by była to wina olejku, choć pewności nie mam. Na co dzień używam oleju arganowego i mieszanki z Bielendy, o której pisałam tu i nic takiego nigdy się nie działo, moja twarz bardzo je polubiła. Będę jednak na pewno wypróbowywać różne oleje, ciekawa jestem, jak się spiszą.

Na zdjęciu poza upominkiem od Helfy także świetny zeszyt, który zakupiłam w sklepie Tiger :)

Otrzymałam też zestaw próbek i ulotek informacyjnych oraz wspaniały upominek, który Pani pracująca w Helfy pomogła mi wybrać. Zdecydowałam się na peeling do twarzy z greckiej firmy BioSelect. Skład ma świetny, mam nadzieję, że się sprawdzi :) Większość kosmetyków do twarzy mam w zapasie, a akurat peeling kończę i będę miała okazję sprawdzić coś nowego, z czego bardzo się cieszę :) Na pewno pojawi się pełna recenzja.



Pozostaje mi zaprosić Was do Helfy, zwłaszcza jeśli szukacie naturalnych i ekologicznych kosmetyków, olejów, środków czystości, a także produktów żywnościowych. Polecam Wam też śledzenie firmy poprzez stronę internetową wrocławskiego Helfy (tu), a także na Facebooku (tu) i Instagramie (tu), tam na bieżąco dodawane są informacje dotyczące organizowanych atrakcji i dermokonsultacji. Brzmi może jak hymn pochwalny, ale po prostu lubię ten sklep i cieszę się, że wrocławska firma rozwija się i organizuje takie wydarzenia. Kibicuję dalej ;)


Używacie olejków i olejów w swojej pielęgnacji? Są takie, które szczególnie polecacie? Wykonujecie masaż twarzy? Jestem bardzo ciekawa, bo ja do tej pory tego nie robiłam, ale chyba zacznę ;)

Share this:

, , ,

CONVERSATION

30 komentarze:

  1. Chciała bym się znaleść w tym sklepie z grubym portfelem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, to by było na pewno bardzo miłe móc złapać to, co się chce, bez ograniczeń ;)

      Usuń
  2. Sama chętnie wybrałabym się na taki masaż - musi to być świetne uczucie :D A o wizycie w helfy marzę już od dawna, ale troszkę za daleko mam :P Kiedyś byłam w Bydgoszczy to do Torunia niedaleko,a teraz na mazurach to jak na końcu świata :P

    Do cery trądzikowej polecam na całą twarz olej jojoba, który świetnie natłuszcza i regeneruje skórę, a miejscowo na wypryski olej tamanu - znacznie przyspiesza czas ich gojenia i blizny są później mniejsze i bledsze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może akurat przy okazji gdzieś Ci się uda wpaść do Helfy :) Bardzo dziękuję za polecenie olejków, zapiszę sobie, żeby móc wypróbować :)

      Usuń
  3. Świetnie, że się tak dobrze bawiłaś. Szkoda, że u mnie nie ma Helfy, na pewno by mi się spodobało. Co do olejków to.pewnie, że używam i chwalę je sobie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No fajnie było, nie da się ukryć :) Ja ostatnio przekonałam się do olejków, wcześniej przerażała mnie ta tłusta formuła, obawiałam się zapchania i wybrudzenia ubrań. Ale obawy nie były do końca uzasadnione :)

      Usuń
    2. Tak, dopóki się samemu nie spróbuje to pewności nie ma jak na nas podziałają oleje :)

      Usuń
    3. Dokładnie :) Zawsze trzeba sprawdzać na sobie :)

      Usuń
  4. byłam ostatnio w Krakowie i miałam tam wejść, niestety zapomniałam :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Ich zaopatrzenie jest genialne, aż chce się robić zakupy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, rzadko się zdarza, żeby nie mieli tego, czego szukam :)

      Usuń
  6. Ja odwiedziłam ich sklep w Krakowie - zakochałam się ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To też jesteś szczęściarą, że możesz odwiedzić sklep stacjonarny :)

      Usuń
  7. odwiedziłam Helfy podczas ostatniej wizyty we Wrocławiu, szkoda wielka, że nie mają sklepu w stolicy :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stopniowo rozszerzają działalność, może w stolicy też się otworzą za jakiś czas :)

      Usuń
  8. Oj,nie obrazilabym sie gdyby jakis specjalista zrobil mi masaz twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. O jak fajnie :) mi się kiedyś trafił masaż twarzy miodem :) rewelacja :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Odpowiedzi
    1. Cieszę się! Ja też lubię takie posty :)

      Usuń
  11. Byłam w krakowskim Helfy i choć była to wizyta przyjemna, to sam sklep nie powalił mnie na kolana. Może dlatego, że nie zachwycam się specjalnie naturalną pielęgnacją. Ale kilka produktów chętnie bym do serca przytuliła ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, sklep robi wrażenie przede wszystkim na fankach naturalnych produktów :)

      Usuń
  12. Sklep w Krakowie zrobił na mnie wrażenie, kiedy byłam tuż po otwarciu latem:) wybór kosmetyków i zdrowej żywności - imponujący.

    OdpowiedzUsuń

Zostaw swoje myśli, to dla mnie duża motywacja! Czytam wszystkie komentarze i odwiedzam moich czytelników, ale proszę, nie spamuj :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...