Rossmann Program Nowości #8 / Rossmann Testing Programme #8: Bielenda, L’Oréal, Bell Hypoallergenic, Wibo, Himalaya Herbals, Neutrogena, Batiste

Dzisiaj mam dla Was kolejną porcję krótkich recenzji, a raczej moich pierwszych wrażeń z testowania nowości, które znajdą się niebawem na półkach Rossmann. Tym razem bardziej pielęgnacyjnie, chociaż kolorówkowe niespodzianki też się w paczce znalazły :) W tym miesiącu ponownie miałam szczęście i udało mi się zalogować zaraz po udostępnieniu paczek, miałam więc dość duży wybór. Jeśli jesteście ciekawi, co tym razem znalazło się w moim zestawie i czy produkty okazały się trafione, to serdecznie zapraszam!


Today I have another Rossmann Testing Programme package for you. Actually, it’s more an overview than proper reviews, as I have been testing the products for three weeks now. This time I got mainly skincare products, however, there were some makeup items, too :) Again, I was lucky to log in right after the packages became available, so I could choose from quite many sets. If you want to know what I found inside my box and what I think about the products, keep reading!


Bielenda Ekspert Czystej Skóry, odżywczy płyn dwufazowy
Bielenda Ekspert Czystej Skóry, nourishing duo-phase makeup remover

Całkiem przyzwoity płyn dwufazowy, ale niestety nie bez wad. Z makijażem radzi sobie nieźle, chociaż trzeba trochę potrzeć, aby dokładnie usunąć resztki. Poza tym lekko podrażnia moje wrażliwe oczy – przy zmywaniu odczuwam delikatne pieczenie. Co prawda nie powoduje charakterystycznego dla płynów dwufazowych efektu zamglonego widzenia, ale zostawia tłustą warstwę na skórze. Irytowało mnie również szybkie rozwarstwianie się faz, niekiedy nie zdążyłam nawet nalać produktu na płatek kosmetyczny. Na plus wygodne opakowanie. Może wielkiej miłości z tego nie będzie, ale płyn oceniam pozytywnie.

It’s a really decent oil-based makeup remover, but it’s not absolutely perfect. I does remove my eye makeup, but I need to rub a bit in order to wipe everything. Unfortunately, it irritates my sensitive eyes a little. Although it doesn’t cause blurry vision, it leaves an oily layer on my eyelids and lashes. The two phases split very quickly, sometimes I can’t even manage to pour out the product and I have to shake it again. I like the packaging, it’s comfortable. I didn’t fall in love with the product, but I think it’s fairly good.



L'Oréal Paris Elseveodżywka do włosów Magiczna Moc Olejków
L'Oréal Paris Elseve, Magical Oils hair conditioner

Świetna odżywka! Ze względu na szybko przetłuszczające się włosy obawiałam się produktu bez spłukiwania. Jak się okazało, całkiem niepotrzebnie. Konsystencja jest bardzo lekka, nie obciąża włosów, doskonale je wygładza i ułatwia rozczesywanie. Sprawia, że moje włosy są jedwabiste, błyszczące i jakby grubsze, a do tego pięknie pachnie. Największą zaletą produktu jest, moim zdaniem, skład. Wysoko na liście znajdziemy dobroczynne składniki, takie jak olej kokosowy i słonecznikowy oraz ekstrakty kwiatowe. Dostrzegam tylko jedną wadę w przypadku tej odżywki – opakowanie. Tubka jest za wysoka, przez co niestabilna, przewraca się, a rzadka odżywka rozlewa się i wypływa. Zdecydowanie lepiej sprawdziłaby się pompka. Mimo tych drobnych niedociągnięć, bardzo polubiłam ten kosmetyk!

It’s a great hair conditioner! I have very greasy hair, that’s why I was afraid of a product that you don’t rinse off. But anything bad happened. The consistency is very lightweight, doesn’t weigh my hair down, makes it smooth and easy to brush. It makes my hair silky, shiny and kind of thicker. And it smells amazing. However, the product’s biggest advantage is the INCI, full of various beneficial ingredients, such as coconut oil, sunflower oil and flower extracts. For me, the conditioner has only one drawback – the packaging. The tube is too tall and therefore unstable, it falls down easily and the products tends to spill from it. A pump would work so much better. Anyway, I totally love the product!



Bell HYPOAllergenic, maskara do brwi, nr 3
Bell HYPOAllergenic, brow mascara, no. 3

Mam z tym produktem problem. Trochę obawiałam się koloru, bo w opakowaniu wydaje się zielonkawo-szary, ale na brwiach prezentuje się bardzo dobrze, jako chłodny ciemny brąz. Maskara daje naturalny efekt, lekko przyciemnia włoski i może być noszona samodzielnie. Nie utrwala moich niesfornych brwi wystarczająco dobrze, choć z drugiej strony, nie skleja ich i nie tworzy skorupy. Niestety, jedna kwestia dyskwalifikuje ten produkt. Jest to opakowanie bez ogranicznika, który ściągałby nadmiar produktu. W efekcie wygodna i precyzyjna szczoteczka nabiera zbyt dużo maskary, nie można jej wytrzeć, brudzi skórę wokół brwi i robi na nich plamy. Pomijając ten mankament, to całkiem przyjemny produkt, który wypada dobrze w swojej kategorii.

I have a difficult relationship with this product. I was afraid that the shade would turn out to be too grey, but it looks very good on the brows. The colour is dark cool-toned brown. The mascara gives a natural effect, slightly darkens the hairs and can be worn alone. It doesn’t set the brows very well, in my opinion, but on the other hand, it doesn’t stick them, which is really good. Unfortunately, one thing disqualifies the product – the packaging. The tube doesn’t have the special thing inside which takes the excessive amount of the mascara. As a result, the precise brush applies too much of the product, stains my skin and make the brows look wet. The product is quite fine, but the packaging definitely should be improved.



Wibo Lip Sensation, błyszczyk do ust, nr 9
Wibo Lip Sensation, lipgloss, no. 9

Błyszczyk bardzo przypadł mi do gustu. Ma ładny, czerwono-ciemnoróżowy kolor z nutką brązu, który daje naturalny efekt, lekko przyciemniając usta. W moim odczuciu produkt posiada wszystkie cechy dobrego błyszczyka – ma wygodny gąbeczkowy aplikator, nie klei się i nie wysusza ust, nawet je nawilża. Jest lekko napigmentowany i niezbyt trwały, ale jest to typowe dla tego rodzaju produktów. Nie za bardzo przypadły mi do gustu liczne drobinki brokatu, które ciężko usunąć podczas demakijażu. Wolę jednak kremowe wykończenie. Nie zauważyłam też efektu powiększenia ust. Niemniej jestem z tego błyszczyka zadowolona.

I really like the lipgloss. The shade is pretty reddish dark pink with a hint of brown and gives a very natural look. I think it has everything a good lipgloss should have – a comfortable doe foot applicator, non-sticky formula and moisturizing properties. It’s not very pigmented and not really longlasting, but it’s typical of such products. What I didn’t like is the great amount of shimmer which is hard to remove. I prefer more creamy finish, when it comes to lipglosses. Unfortunately, I didn’t notice the promised lip plumping, however, I’m satisfied with the product.



Himalaya Herbals, ziołowy krem odżywczy
Himalaya Herbals, nourishing skin cream

Krem jest całkiem niezły, faktycznie ma ziołowy zapach oraz gęstą, lekko tępą konsystencję. Rozprowadza się jednak dobrze i szybko się wchłania, pozostawiając skórę dobrze nawilżoną, odżywioną i miękką. Przeznaczony jest zarówno do ciała, jak i do twarzy, ale jednak ze względu na nie najlepszy skład z dużą ilością parafiny i parabenami nie zdecydowałam się na nałożenie go na twarz. Myślę, że warto zainteresować się tym produktem, polecam go zwłaszcza tym osobom, które nie przepadają za tłustymi balsamami czy olejkami.


The cream is just fine, it does have a herbal scent and thick consistency and non-greasy formula. It’s easy to apply and my skin absorbs it very quickly. It leaves my skin hydrated, nourished and soft. The product can be used on your body and face, according to what the producer says, however, I wouldn't risk applying it on my face, since it contains a lot of liquid paraffin and parabens in the INCI. I would recommend it if you’re not sensitive to paraffin and when you’re not a fan of body oils or greasy body butters.



Neutrogena Visibly Clear, żel do oczyszczania twarzy
Neutrogena Visibly Clear, facial cleansing gel

Produkt jest dość przyjemny i wygodny w użyciu dzięki opakowaniu z pompką. Ma orzeźwiający grejpfrutowy zapach, dobrze się pieni i skutecznie oczyszcza. Zwęża lekko pory, ale może powodować uczucie ściągnięcia i przesuszenie, zawiera bowiem silne detergenty i kwas salicylowy. Na pewno docenią go posiadaczki mocno tłustej, zanieczyszczonej i trądzikowej cery. Zauważyłam też, że produktu w butelce bardzo szybko ubywa, nie będzie więc zbyt wydajny. Żel Neutrogeny nie jest ideałem, ale polecam go osobom, które lubią mocne oczyszczenie i nie mają tendencji do przesuszania.

It’s a nice product which is totally user-friendly due to its packaging with a pump. It has a fresh grapefruit scent, foams well and cleans effectively. It does reduce my pores a bit, but it may cause dryness, as it contains strong detergents and salicylic acid. The product will be appropriate for those who have oily, acne-prone skin. I’ve notice that it’s running out quite fast, so it seems it won’t be efficient. The gel is not perfect, but I can recommend it  to those of you who like deep cleaning and whose skin doesn’t get dry easily.



Batiste Stylist, spray teksturyzujący do stylizacji włosów Texture Me
Batiste Stylist, Texture Me texturizing spray

Byłam bardzo ciekawa tego produktu, nie miałam bowiem wcześniej do czynienia z niczym podobnym. Mam wrażenie, że działa bardzo delikatnie. Lekko zmiękcza włosy, nie plącząc ich i dodaje nieco objętości. Polubią go osoby, które lubią bardzo naturalnie wyglądającą fryzurę i chcą uniknąć efektu sklejenia, co ma często miejsce po użyciu mocnych lakierów. Spray zawiera jednak alkohol, lepiej więc sięgać po niego od czasu do czasu.

I was very curious how the product will work, because I had never had a chance to use anything similar. I feel it works very delicately. It slightly softens my hair without tangling it and gives a little volume. Those who like natural look and want to avoid stickiness will surely like the product. The spray contains alcohol, so I would suggest using it only from time to time.




Muszę przyznać, że paczkę uważam za udaną :) Właściwie wszystkie produkty okazały się niezłe, choć nie zachwyciły mnie. Na pewno znajdą się jednak osoby, którym przypadną do gustu. Moim faworytem jest odżywka do włosów, niewątpliwie będę o niej pamiętać i kto wie, może wrócę do niej, jak zużyję produkty, które mam w zapasie :) Najmniej spodobała mi się maskara do brwi, ale tylko ze względu na nietrafione opakowanie, bo gdybym mogła nabrać odpowiednią ilość, to pewnie byłabym bardziej zadowolona.

I must say I do like the package :) All products turned out to be fine, even though they did not amaze me. They will surely find their fans, though. My favourite is the L’Oréal hair conditioner, I’ll remember it and probably repurchase it some day when I use up my supplies, who knows? I like the Bell brow mascara the least, but only because of the trashy packaging. I would use the product more often if the tube was better.

Co sądzicie o paczce? Co zwróciło Waszą uwagę? Który produkt mielibyście ochotę kupić? A który najmniej Was zainteresował?

What do you think of the set? What caught your attention? Which product would you like to buy? Which seems the least interesting to you?

Wcześniejsze paczki możecie obejrzeć tutaj / You can check my previous packages here: 
#1, #2, #3, #4, #5, #6, #7.

Share this:

, , , , , , , , , , , , , , , , ,

CONVERSATION

39 komentarze:

  1. Nie wiedziałam, że Rossmann wprowadził takie paczki :) Najbardziej jestem ciekawa Twojego ulubieńca z z L'Oreala, nigdy nie miałam do czynienia z tego typy produktem i ciekawość wygrywa :):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też bym nie wiedziała, gdyby moja przyjaciółka kilka lat temu już nie załapała się do programu :) A odżywkę szczerze polecam!

      Usuń
  2. Wstępnie zerkając to paczka udana, kilka propozycji z chęcią bym poznała:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo w porządku tym razem, choć może szału nie ma ;)

      Usuń
  3. Odżywkę chętnie bym wypróbowała ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Swego czasu używałam tego żelu od Neutrogeny i byłam bardzo zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To pewnie coś w nim zmienili, bo w tych paczkach dają produkty, które są w Rossmannie nowościami. Oby tylko nie zmienili na gorsze ;)

      Usuń
  5. nowy batiste mnie zaciekawił :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz Batiste wprowadza wiele różnych produktów do stylizacji :)

      Usuń
  6. Kusi mnie ten płyn z Bielendy.

    OdpowiedzUsuń
  7. Odżywka loreala mnie tylko zaciekawiła.

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam ten sam krem ziołowy i używam go na noc średnio co dwa dni. Mam skórę podatną na zapychanie, bardzo wiele produktów powoduje u mnie ten efekt i też się bałam, że rano zastanę nowe niespodzianki na skórze, ale o dziwo ten krem nie sprawia takich problemów. Po nałożeniu nie zostawia tłustej warstwy i dobrze się wchłania, daje nawet taki lekki mat.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to podziwiam odwagę, może sama się skuszę jednak spróbować :)

      Usuń
    2. Parafina nie zawsze zapycha od razu. Czasem, zwłaszcza gdy dobrze się oczyszcza skórę, nawet wcale lub prawie wcale :) Niestety ja należę do tych szczęściar, u których od razu wyskakują niespodzewanki... Nie zmienia to faktu, że parafina nie robi niczego specjalnego dla skóry...

      Usuń
    3. Miałam niedawno krem, w którym gdzieś na dalszym miejscu była parafina i nic absolutnie się nie działo. Albo moje oczyszczanie i złuszczanie zapobiegło, albo taki mały dodatek mi nie szkodzi ;) Mimo wszystko, unikam parafiny w produktach do twarzy. Na usta czy ciało to jeszcze, ale też wolę jak jej nie ma, lepiej działają produkty np. z mocznikiem :)

      Usuń
  9. Bardzo fajne rzeczy, w tej paczce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może nie jakieś porywające, ale jednak do codziennego użytku jak najbardziej :)

      Usuń
  10. Mam nadzieję, że Bell poprawi opakowanie, bo chętnie bym wypróbowała ten żel do brwi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na stronie Rossmanna, o dziwo, tylko jedna osoba wspomniała, że średnie opakowanie, ale specjalnie nie narzekała... Bardzo mnie to dziwi, mnie to wręcz uniemożliwiało korzystanie z żelu. Mam też wersję Maybelline, L'Oreal i Catrice i tylko z tym mam taki problem, chociaż właściwości są jak najbardziej fajne, chyba daje jeszcze lepszy efekt niż mój ulubiony Brow Drama od Maybelline, tylko trochę gorzej utrwala ;)

      Usuń
  11. Ile wspaniałości :) miłego używania ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! :) Z Większością się polubiłam :)

      Usuń
  12. Nawet nie wiedziałam, że Rossmann rozdaje takie paczki :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od kilku lat prowadzą taki Klub Nowości, gdzie wybrani recenzenci testują nowe produkty :)

      Usuń
  13. Batiste chętnie bym spróbowała,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawy produkt, nie miałam wcześniej nic podobnego do stylizacji :)

      Usuń
  14. u mnie ten olejek w kremie Loreal w ogole sie nie sprawdza. Strasznie, okropnie obciąza mi wlosy, a nakładam produkt tylko ociupinke na końcówki.
    z kosmetykami Himalaya mam złe doświadczenia i sobie je w ogóle odpuściłam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O kurczę, a ja jestem mega z tego olejku w kremie zadowolona i moja siostra też... Z Himalaya dawno temu miałam peeling i był ok, ale ten krem wypada tak sobie.

      Usuń
  15. Nawet nie wiedziałam, że Rossmann robi takie akcje. Bardzo fajny pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już ładnych parę lat prowadzą ten Klub Nowości :) Bardzo fajna sprawa :)

      Usuń
  16. żel z Neutrogeny mnie zaciekawił :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ciekawi mnie spray do włosów z Batiste, chętnie bym o nim więcej przeczytała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze mówiąc, to nie wiem, czy zasłuży na więcej uwagi ;) Efekt jest bardzo delikatny, on przez ten alkohol wysusza i odtłuszcza włosy. Postaram się jednak więcej o nim napisać wkrótce :)

      Usuń

Zostaw swoje myśli, to dla mnie duża motywacja! Czytam wszystkie komentarze i odwiedzam moich czytelników, ale proszę, nie spamuj :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...