Golden Rose Carnival #19 – manicure z Golden Rose i kolorowym topem w roli głównej / Golden Rose manicure with a fancy top coat

Dzisiaj zaprezentuję Wam manicure wykonany produktami do paznokci Golden Rose, które bardzo lubię. Na blogu recenzowałam już świetną serię Rich Color (recenzja tu i tu), lakiery Express Dry (recenzja tu) oraz nowatorski duet Prodigy Gel, który otrzymałam na konferencji Meet Beauty (recenzja tu). Dzisiejszy bohater również dołączył do mnie w paczuszce, która trafiła w moje ręce podczas tego wydarzenia. O ile byłam pewna, że chcę wypróbować żelową nowość, to wobec top coatu z serii Carnival w odcieniu #19 miałam wątpliwości. Uznałam jednak, że warto poznawać produkty, po które do tej pory nie sięgałam i zbierać nowe doświadczenia. Dziś poznacie efekt moich eksperymentów :) Manicure nie jest moją mocną stroną, zazwyczaj stawiam na jeden kolor na wszystkich paznokciach, rzadko bawię się w zdobienie. Tym razem postanowiłam jednak urozmaicić zestawienie kolorystyczne. Zapraszam do lektury!


Today I’ll show you manicure done using solely Golden Rose products that I really like. I have already reviewed some of them on the blog, including the great Rich Color line (review here and here), Express Dry nail polishes (review here) and the innovatory Prodigy Gel duo that I got at the Meet Beauty conference (review here). Today’s hero was also in the small gift pack that I received from the brand for testing. I was totally eager to try the gel set, however, I had mixed feelings about the Carnival top coat in #19. Anyway, I decided to give it a try and get to know something I have never used. And now you’ll be able to see the results of my experiments :) I’m not a manicure master, since I usually apply one colour and that’s it, but this time I wanted to do something more crazy. Check it out!


Uznałam, że do wykonania prezentowanego manicure wybiorę produkty Golden Rose i przy okazji powiem Wam kilka słów o nich. Jako bazy użyłam zachwalanej odżywki Black Diamond Hardener, która nie do końca się u mnie sprawdza. Paznokcie są twarde, ale bardzo się rozdwajają, a płytka po zmyciu odżywki jest cała w drobnych bruzdach czy ryskach. Wykończę ją, ale nie kupię ponownie, będę szukać dalej. Wszystkie paznokcie, poza tymi u serdecznych palców, pomalowałam czarnym lakierem Rich Color w odcieniu #35, który jest świetną kryjącą czernią o dość dobrej trwałości. Pozostałe dwa paznokcie wybrałam jako te, które będą stanowić akcent. Pokryłam je jasnopopielatym lakierem z serii Rich Color #113, który, podobnie jak czerń, jest bardzo fajny, choć mniej kryjący, a następnie zaaplikowałam top coat z serii Carnival #19. Całość utrwaliłam szybkoschnącym żelowym top coatem z duetu Prodigy Gel, który bardzo fajnie się sprawdza i może być używany z każdym lakierem.

I thought I would use also other Golden Rose products for the manicure and tell you something about them. As a base coat I chose Black Diamond Hardener conditioner. I must say it doesn’t work well for me... My nails are strong, but they horribly split and are covered with ugly cracks. I’ll use it up, but I won’t repurchase it. I’ll look for something better. I applied black Rich Color varnish in #35 to all my nails, except those at my ring fingers, which I painted grey using also the Rich Color one, but in #113. Then, I applied the Carnival top coat in #19 on the grey nails. Finally, I put a thin layer of the gel top coat taken from the Prodigy Gel duo, which is very nice and can be used with other nail polishes, on all nails.



Sam lakier Carnival jest dość lejący, szybko zasycha. Wersja #19 zawiera drobne czarne włoski, brokatowe czerwone drobinki i większe czerwone sześciokąty, przypominające confetti. Myślę, że jest to ciekawa propozycja do zestawienia z bielą, czernią, czy tak jak ja wybrałam, z szarością. Kolorystyka trafia w mój gust, ale co do samego produktu nie jestem specjalnie przekonana. Trudno się go aplikuje, aby ozdoby rozłożyły się równomiernie. Musiałam nałożyć grubą warstwę, stosując pieczątkujące ruchy. Podobno (doświadczona lakieromaniaczka moja siostra mi powiedziała) łatwiej jest wylać sobie trochę produktu na papier czy cokolwiek i stamtąd nabierać. Ale jeszcze trudniejsze okazało się zmywanie... Trwało długo, część drobinek musiałam zdrapywać, bo nie chciały zejść, szarpały tylko płatek ze zmywaczem.

The Carnival top coat is very liquid and dries fast. It contains small black hairs, red glitter and bigger red particles. I think it goes well with black, white and grey polishes. The colours are definitely right up my alley, but I’m not totally convinced if I like the effect. It’s hard to apply the polish, so that the decorations were evenly spread over the nail. I had to put a thick coat and apply it with stamping motions. My sister, who is an experienced nail polish maniac, told me that it would be better to pour a little on a sheet of paper or something and take it using a brush right from there. Removing the product wasn’t any easier... Quite the opposite. It lasted for ages, I had to scratch off some of the particles, as I couldn’t remove them and they were only destroying pad after pad.



Na paznokciach top wygląda nieźle, ale nie jestem pewna, czy taki efekt mi odpowiada... Chyba wolę gładkie paznokcie. Ale to tylko kwestia upodobań, może kiedyś bardziej się przekonam do zdobień i wszelakich wariacji :) Jakości produktu nic nie mogę bowiem zarzucić, lakier spisuje się bardzo dobrze. Jest dostępny na stoiskach Golden Rose i kosztuje 5,90 zł za 11 ml, co jest, według mnie, bardzo korzystną ceną. Do wyboru jest aż 26 różnych wersji, każdy więc znajdzie coś dla siebie. Warto więc wypróbować, jeśli lubicie bawić się kolorami i zdobieniami :)

The Carnival top coat looks nice on the nails, but I’m not sure if I like such decorations... I guess I just prefer plain colours, even if I use different polishes in one manicure. But that’s just a matter of preferences, maybe I’ll start loving nail art someday :) The quality of the product is absolutely fine. It is available from Golden Rose for 5,90 zł for 11 ml, which is a very low price, in my opinion. And the selection of shades is wide - you can choose from 26 different versions. So, it’s just worth trying if you like having fun creating nail arts :)


Myślę, że taki ozdobny lakier zagości na moich paznokciach od czasu do czasu, ale raczej w postaci akcentu na jednym paznokciu, bo nie jest to do końca moja bajka. Nie miałabym też siły i czasu na zmywanie wszystkich paznokci, to byłby koszmar. Mam jednak nadzieję, że podoba się Wam moja propozycja i może z niej skorzystacie. Dla fanek mroczniejszych manicure, którym szaleństwa nie w głowie, ale które lubią czerń oraz inne ciemne kolory, może być odpowiednia :) Golden Rose zaproponowało znów dobrej jakości produkt do paznokci, to nie ulega wątpliwości.

I think I might use such a top coat, but only from time to time and only as an accent on one nail, because it’s not really my cup of tea. And it would be a nightmare to remove it from all my nails. Anyway, I hope you like my idea for a manicure. It may be interesting for someone who prefers dark shades, but doesn’t want to go crazy with decorations :) Actually, Golden Rose again gave us a good nail product, that’s for sure.


Znacie top coaty Golden Rose? Lubicie dodawać do swojego manicure takie akcenty? Lubicie produkty do paznokci Golden Rose?

Do you know Golden Rose top coats? Do you prefer plain nails or do you take time to create nail art? What do you think about Golden Rose nail products?

Share this:

, , , , , ,

CONVERSATION

14 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Jak ktoś lubi takie zdobienia, to będzie zadowolony. Na szczęście ta wersja nie jest aż taka pstrokata :D

      Usuń
  2. Aż szkoda by było się na jakiś nie skusić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat w przypadku GR dobra jakość i niska cena idzie w parze :)

      Usuń
  3. bardzo lubię lakiery z GR :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak jak ja :) Są jeszcze marki, które lubię bardziej, ale GR są w czołówce ;)

      Usuń
  4. miałam ten czerwony ;) super był.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To świetnie, że byłaś zadowolona :)

      Usuń
  5. Jakoś te przecinki do mnie nie przemawiają, ale czarny lakier piękny :) ja już baaaaardzo dawno nie malowałam paznokci na czarno

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja uwielbiam czarny lakier na paznokciach, chyba na równi z czerwonym :) I bardzo lubię też ciemne lakiery, które wyglądają na czarne i dopiero pod światło widać, że to granat czy fiolet :)

      Usuń
  6. Na moich pazurkach też króluję GR (tak samo jak na ustach) ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też często podobny zestaw, chociaż w tej chwili wyjątkowo nie ;)

      Usuń

Zostaw swoje myśli, to dla mnie duża motywacja! Czytam wszystkie komentarze i odwiedzam moich czytelników, ale proszę, nie spamuj :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...