Kneipp - Pielęgnujący żel pod prysznic „Słodka harmonia” / Gentle shower gel „Sweet Harmony”

Pod prysznicem najczęściej sięgam po żele, zresztą, podczas kąpieli także. Jest to rozwiązanie bardzo wygodne. Lubię spienić produkt na myjce, wtedy wystarczy niewielka ilość, aby umyć całe ciało. Raczej nie smaruję się żelem jak mydłem, dlatego nie zabieram tego typu kosmetyków na wyjazdy, kiedy nie mam ochoty wozić ze sobą myjki. Wtedy wybieram mydła w kostce, chociaż na co dzień niechętnie ich używam. Wiem, że są naprawdę fajne, pielęgnujące mydła z dobrym składem, może kiedyś się przekonam. Na przykład mydło Aleppo do oczyszczania twarzy niezwykle polubiłam, chociaż chwilowo czeka na swoją kolej, bo mam sporo żeli do testowania :)

In a shower, as well as during a bath, I usually reach for shower gels. They’re very comfortable to use, you only need a little to wash the whole body, at least when you’re using a sponge, what I always do. I don’t tend to spread it all over my body, like I do with a soap. That’s why I don’t take shower gels with me on a trip, as I don’t take a sponge, either. I do know that there are nice soaps with friendly INCI, I like Aleppo soap for washing my face, I just prefer gels :)


Ostatnio miałam okazję poznać kolejny żel pod prysznic niemieckiej marki Kneipp. Pierwszy, w wersji o zapachu Ylang Ylang, nazwanej Egzotyczna Pokusa, trafił do mnie kilka miesięcy temu w paczce z Klubu Nowości Rossmanna (recenzja tu). Nawet go polubiłam, choć zachwytów nie było. Teraz z kolei używam Słodkiej Harmonii o zapachu pomarańczy i kwiatu lipy. Produkty znacznie się od siebie różnią, dlatego pokuszę się o ich porównanie.

Recently, I have had a chance to get to know another shower gel from the German brand Kneipp. The first one, Ylang-Ylang-scented, called Exotic Temptation, was in my Rossmann’s package a couple of months ago (review here). I quite liked it, even though it wasn’t amazing. Now I’ve been using Sweet Harmony with orange and linden blossom. Both products are different, so I decided to compare them.



Tylko jedna rzecz łączy te kosmetyki – opakowanie. Butelka jest identyczna w kształcie i dizajnie, zmieniono jedynie kolorystykę etykiety, dla odróżnienia od pozostałych żeli z serii. Odpowiada mi prostota, którą marka kieruje się w projektowaniu oprawy graficznej swoich produktów. Już o tym wspominałam przy okazji recenzji olejku do ciała Kwiat Migdała (recenzja tu). Jedyne, do czego mogę się przyczepić, to fakt, że butelka wykonana jest z grubego, białego plastiku i nie widać zużycia. Jest to jednak bardzo mały minus, bo można sprawdzić pod światło, ile żelu jeszcze zostało.

There’s only one thing that those two cosmetics have in common – the packaging. The bottle is identical in terms of shape and design, only the colours were changed, so that every version could be easily distinguished from the others. I like the simplicity of Kneipp’s packagings, I have already mentioned this in my review of body oil Almond Blossom (review here). The only thing I can complain about is that the white plastic bottle is not transparent and we can’t check how much product is left. But that’s a minor thing, as we can check it putting it against a light bulb.


Żele różnią się przede wszystkim zapachem, to dość oczywiste. O ile Egzotyczna Pokusa jest bardzo specyficzna, dość mdła i nie każdemu przypadnie do gustu, to Słodka Harmonia pachnie jakby ziołowo, a jednocześnie orzeźwiająco, i wcale nie słodko, co mogłaby sugerować nazwa. Mnie osobiście wersja ta podoba się zdecydowanie bardziej niż poprzednia, którą miałam. Jest to jednak wciąż zapach dość nietypowyKneipp zdecydowanie stawia na niestandardowe rozwiązania w tej kwestii.

The gels, first of all, have totally different scents, which is quite obvious. Exotic Temptation is very specific and insipid, whereas Sweet Harmony has a more herbal yet refreshing scent, absolutely not sweet, like the name could suggest. I like it way more than the previous one. But anyway, the scent is still untypical. Kneipp chooses exceptional and interesting solutions when it comes to scents of their products.


Konsystencja każdego z żeli jest również zdecydowanie inna. Egzotyczna Pokusa jest kremowa i gęsta, a Słodka Harmonia bardziej żelowa, rzadsza i perłowa, daje też rzadszą i mniej aksamitną pianę. Pieni się jednak równie dobrze, wygodnie się używa i łatwo spłukuje. Skutecznie myje, nie podrażnia i nie przesusza skóry, choć wydaje mi się, że pod tym względem Egzotyczna Pokusa nieco lepiej się sprawowała. Chyba jednak wolę po prostu kremowe żele pod prysznic.

The consistency of each gel is also different. Exotic Temptation is creamy and thick, Sweet Harmony, in turn, is more gel-like, liquid and pearly. It also creates not so thick and velvety foam. However, it foams equally well, is comfortable to use and rinses off easily. It washes effectively, doesn’t irritate or dry out my skin, but I feel that Exotic Temptation performed a little better in this respect. Maybe it’s because I just prefer creamy body washes.


Marka Kneipp chwali się naturalnością swych kosmetyków. Co więcej, jest to właściwie podstawa ich filozofii. Pod tym względem żele wypadają jednak, moim zdaniem, gorzej niż inne produkty, z którymi miałam do czynienia, jak na przykład wspomniany olejek do ciała. Zawierają bowiem SLS na drugim miejscu w składzie, a także inne detergenty oraz kompozycje zapachowe na początku listy. Ale nie jest bynajmniej całkiem źle, wręcz przeciwnie. W żelach Kneipp znajdziemy, zaraz za środkami myjącymi, dobroczynne oleje i ekstrakty roślinne, w przypadku Słodkiej Harmonii są to: olej ze skórki pomarańczy, ekstrakt z kwiatów lipy, olej z gorzkiej pomarańczy oraz ekstrakt z cytryny. Również emulgatory i substancje konserwujące są pochodzenia głównie roślinnego. Właśnie dlatego produkt należy zużyć dość szybko w porównaniu do żeli innych firm, bo w ciągu trzech miesięcy od otwarcia. Biorąc pod uwagę, że w opakowaniu mamy 200 ml, a kosmetyk jest przeciętnie wydajny, to raczej nie powinno być z tym problemu.

Kneipp is proud of their natural cosmetics. The beneficial properties of plant oils and extracts are the basis of the brand's philosophy. Nevertheless, I think that shower gels perform slightly worse in this respect than other Kneipp products that I've tested, such as the aforementioned body oil. They contain SLS on the second place of the ingredient list, some other detergents and perfume. But the INCI isn’t completely bad, quite the reverse. In the products, right after the water and detergents, we’ll find plant oils and extracts, in the case of Sweet Harmony these are: orange peel oil, linden blossom extract, bitter orange oil and lemon extract. Emulsifiers and preservatives are also natural, that’s why we should use up the product within three months, which is quite a short period of time for a cosmetic. Considering that the packaging contains 200 ml and the gel is averagely efficient, it shouldn’t be a problem.


Według mnie, żele pod prysznic Kneipp są jednymi z lepszych produktów drogeryjnych w swojej kategorii. Za butelkę zapłacimy około 13 zł, czyli nie mało, ale też nie przesadnie dużo. Do mnie przemawiają nienaganne składy, ciekawe, niepospolite zapachy oraz filozofia marki, oparta na fair trade i poszanowaniu praw zwierząt, a to dla mnie bardzo ważne. Mam szczerą nadzieję, że to nie tylko marketingowy chwyt :) Jeśli chodzi o właściwości żeli, to też nie mam im nic do zarzucenia, spełniają moje niewygórowane oczekiwania – ładnie pachną, myją, pienią się i nie robią krzywdy skórze. Z czystym sumieniem mogę Wam je polecić, jeśli tylko przypadną Wam do gustu zapachy i nie odstraszy Was cena. Polubiłam markę Kneipp i na pewno będę sięgać po ich produkty. Już mam w zanadrzu recenzję kolejnego ich umilacza do kąpieli, za jakiś czas o nim napiszę!

In my opinion, Kneipp’s shower gels are probably the best drugstore choice in this category. They cost around 13 zł (= 3€), which is neither cheap nor expensive. I do like them for the friendly ingredients, interesting scents and the brand’s philosophy, based on fair trade and respect for the animals’ rights, which is very important for me. I do really hope it’s truth, not just their marketing strategy ;) They also generally meet my expectations – they smell nice, wash well, foam nicely and don’t do harm to my skin. I can totally recommend them, if you like such scents and are not scared of the price. I like Kneipp’s products and I’m sure I’ll keep using them with pleasure. I already have some other nice bath products to review, I’ll write about them soon!


Jakie są Wasze doświadczenia z kosmetykami Kneipp? Używałyście czegoś? Coś polecacie lub odradzacie? A może macie ochotę coś wypróbować?

What are your experiences with Kneipp’s products? Have you tried anything? Can you recommend something? Or maybe you’d like to test any of their cosmetics?


www.kneipp.pl

Share this:

, , , ,

CONVERSATION

18 komentarze:

  1. Bardzo podoba mi się ta recenzja, jest przejrzysta :)
    nie znam tej firmy ale zaciekawiłaś mnie tymi kosmetykami i na pewno się za nimi rozejrzę.

    http://wszystkooczymmarzakobiety.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto się zainteresować tą marką :)

      Usuń
  2. Nie znam ale musi pięknie pachnieć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie osobiście zapach bardzo się podoba :)

      Usuń
  3. Wąchałam ten żel u koleżanki i jego zapach jest po prostu boski! Sama z tej firmy, miałam jak narazie olejki do ciała i balsam pod prysznic- wszystkie kosmetyki mnie zauroczyły :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też jestem zadowolona z ich kosmetyków :) Z zapachem to tak już jest, że jednych zachwyci, drugim nie przypadnie do gustu ;) Ale mnie też się podoba :)

      Usuń
  4. Bardzo lubię produkty tej firmy, jednak żele pod prysznic z SLS do mnie nie przemawiają. Bardzo ładnie pachnie ten żel - testowała go moja koleżanka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, dla mnie SLS też jest minusem tego produktu, chociaż mojej skórze krzywdy nie robi i nie stronię od żeli z tym składnikiem. Ale rozumiem, że po naturalnym pielęgnującym produkcie można by się spodziewać łagodniejszego detergentu.

      Usuń
  5. Miałam inny zapach :) Bardzo lubię produkty tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na razie miałam dwa, i właśnie ten bardziej mi przypadł do gustu :)

      Usuń
  6. zapach pewnie piękny, ale raczej na razie się nie skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam jeszcze nic z Kneipp, ale myślę, ze chętnie bym wypróbowała któryś z ich żeli:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żele są bardzo przyjemne, chociaż moje serce skradł olejek do ciała, no i esencje do kąpieli :)

      Usuń
  8. Lubię oryginalne zapachy, więc może się skuszę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, ten zapach należy bez wątpienia do tych oryginalnych :)

      Usuń
  9. Mam sporo żeli w zapasie, ale kiedyś pewnie sięgnę po produkt tej marki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam kilka takich, które bym chciała wypróbować, ale na razie nie kupuję, bo sporo czeka w zapasach ;)

      Usuń

Zostaw swoje myśli, to dla mnie duża motywacja! Czytam wszystkie komentarze i odwiedzam moich czytelników, ale proszę, nie spamuj :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...