Yves Rocher, Pureté – idealny szampon oczyszczający do przetłuszczających się włosów? / a perfect purifying shampoo for oily hair?

Szczerze mówiąc, dziwię się, że tak długo zwlekałam z recenzją szamponu oczyszczającego Pureté od Yves Rocher. Używam go już od kilku lat, nawet nie wiem, ile butelek przewinęło się przez moją łazienkę. Zawsze miałam przynajmniej jedną lub dwie w zapasie ;) Słusznie się domyślacie, bardzo lubię ten szampon. Nie mogę jednak stwierdzić, że jest ideałem. Właśnie dlatego postanowiłam opowiedzieć Wam dziś o jego dobrych i złych stronach. Zapraszam!

To be honest, I don’t why I was waiting so long with my review of Yves Rocher Pureté purifying shampoo. I’ve been using it for a few years now and I have no idea how many bottles visited my bathroom. I always had to have at least one or two spare bottles in stock ;) Yes, you’re right, I do like the shampoo very much. But I can’t say it’s perfect and that’s why I decided to tell you about its good and bad sides. Keep reading!


Butelka jest fajna, ale trochę trudno się otwiera. Muszę zawsze bardzo uważać, żeby nie zniszczyć sobie paznokcia i nie porobić odprysków. Nie mam jednak problemu z wydobyciem produktu, bo opakowanie jest dość miękkie, a sam szampon stosunkowo rzadki, a zatem łatwo go dozować. Cena regularna - 11,90 zł za 300 ml - należy do tych przystępnych, a nierzadko można trafić na korzystne promocje.

The bottle is nice, however, it's quite hard to open. I always have to be careful not to damage my manicure or even the nail. On the other hand, it’s rather easy to pour the product out of the packaging, as it is not too stiff and the shampoo is relatively liquid. Even its regular price - 11,90 zł (= 3 Euro) for 300 ml - is fairly affordable, but there are numerous sales, so it's easy to pay even less.


Produkt nie najlepiej się pieni, przez co jest mało wydajny. Przy codziennym myciu butelka wystarcza mi średnio na 2-3 tygodnie, ale korzystam z niego wraz z siostrą. Zauważyłam, że gdy jakimś cudem moje włosy nie są mocno przetłuszczone, to pieni się lepiej. Ale na tłuste włosy, jakie towarzyszą na co dzień, muszę go sporo wylewać, aby móc porządnie umyć głowę. Szampon ma ponadto bardzo charakterystyczny i intensywny pokrzywowy zapach. Może przeszkadzać, ale ja go bardzo lubię.

The product doesn’t foam very well and therefore is not efficient. The bottle is enough for 2-3 weeks of daily use, when I share it with my sister. I’ve noticed that the shampoo foams better when my hair is miraculously not so greasy as usual. But it’s normally very greasy, though, so I need a lot to wash my head properly. The product has also very characteristic and intense nettle scent. Some may find it too intense, but I like it.


Skład ma w sumie całkiem przyjemny, zwłaszcza dla takich osób jak ja, czyli z wrażliwą skórą głowy, ale z drugiej strony z potrzebą porządnego oczyszczenia :) Zawiera trochę delikatniejszy niż SLS detergent ALS, a także również łagodniejsze Decyl Glucoside i Cocamidopropyl Betaine. Ekstrakt z pokrzywy widnieje na liście tuż po tych nielicznych środkach myjących, co uważam za ogromny plus. Jego działanie przeciwłojotokowe, łagodzące i przeciwzapalne wspiera cynk i kwas salicylowy. Nie znajdziemy za to w składzie silikonów, które mogą obciążać włosy.

The INCI seems quite nice, especially for those who need good cleansing but have sensitive skin, just like me :) It contains ALS, a detergent which is milder than SLS, as well as Decyl Glucoside and Cocamidopropyl Betaine. The nettle extract is placed right after the detergents on the list, which is very nice, in my opinion. Not only does it soothe the skin, but with the help of zinc and salicylic acid it also helps reduce inflammatory processes and seborrhea. Additionally, we won’t find any silicones that might weigh the hair down in the INCI.


Szampon Pureté świetnie oczyszcza włosy i skórę głowy. Z powodzeniem można zmyć nim oleje i inne środki do pielęgnacji czy stylizacji. Włosy są po nim sypkie, lekkie i puszyste, ale mogą się plątać, jeśli nie użyjemy odżywki. U mnie produkt nie powoduje podrażnienia, ale odrobinę swędzi mnie po nim głowa. Rzadko jednak spotykam dobrze oczyszczające szampony, po których skóra mnie w ogóle nie swędzi, a to wszystko przez moje ŁZS i problemy hormonalne. Miałam nadzieję, że kosmetyk ten pozwoli mi myć włosy rzadziej niż codziennie, ale niestety, przetłuszczania nie ograniczył.

The Pureté shampoo deeply purifies my skin and hair. It effectively washes off oils and other haircare and hair styling products. It makes my hair feel light and fluffy, however, they might have tendency to tangle, so it’s a good idea to always use a conditioner. In my case the product doesn’t cause irritation, but my head feels a little itchy when I use it. But actually, I rarely use purifying shampoos that don’t cause any problems and it’s all because my seborrhea and hormonal disorders. I hoped that the product will help me keep my hair clean longer than one day, but unfortunately, I see no difference and I have to wash my hair every day.


Tak jak wspomniałam, nie jest to ideał, ale spokojnie mogę go nazwać jednym z moich ulubieńców. Często testuję nowe szampony w poszukiwaniu swojego świętego Graala, ale najczęściej potulnie wracam do Pureté, bo na razie nic lepszego nie znalazłam. Najbardziej lubię go używać na zmianę z czymś jeszcze delikatniejszym, bardziej łagodzącym moją skórę głowy. Taki duet dobrze się u mnie sprawdza, bo pozwala mi utrzymywać dobrze oczyszczony, ale równocześnie ukojony skalp.

As I said, the shampoo is not perfect, but I can call it one of my favourites. I test new products all the time in search for my Holy Grail, but I usually get back to Pureté, as I haven’t found anything better so far. I like to use it with something more delicate and soothing interchangeably. Such a  duet works quite well and lets me keep my scalp clean and refreshed but not irritated.


Na razie mam całkiem sporo nowości do przetestowania, ale jestem pewna, że jeszcze wrócę do mojego ulubieńca z Yves Rocher. Znacie ten produkt? Lubicie szampony Yves Rocher? Jacy są Wasi włosowi ulubieńcy?

I have a lot of new ins for testing now, but I’m sure that I will repurchase my Yves Rocher’s favourite some day. Do you know the product? Do you like Yves Rocher’s shampoos? What are your hair favourites?

Share this:

, , ,

CONVERSATION

33 komentarze:

  1. Znienawidziłam go za zapach... Zdecydowanie moim ulubieńcem z YR jest szampon z hamamelisem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak sądziłam, że niektóre osoby mogą go nienawidzić za zapach ;) Ja akurat bardzo lubię zapach pokrzywy :) A z serii z hamamelisem mam żel pod prysznic w zapasie :)

      Usuń
  2. Szkoda, że nie ograniczył przetłuszczania. Mimo tego może kiedyś po niego sięgnę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje przetłuszczanie wynika z poważniejszych problemów z hormonami, więc wątpię, aby jakikolwiek środek zewnętrzny mógł pomóc... Dlatego polecam Ci ten szampon, u Ciebie może dać lepsze rezultaty :)

      Usuń
  3. Nigdy nie miałam szamponów tej marki, teraz jedyny oczyszczający szampon jaki posiadam to Big z Lush, ale sięgam po niego okazjonalnie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem zadowolona z szamponów Yves Rocher, tak ogólnie :)

      Usuń
  4. miałam kiedyś ich szampon owsiany, ale był za bogaty dla moich wlosów...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owsianego akurat nie znam, ale kilka innych nawet polubiłam :)

      Usuń
  5. Najbardziej lubię wersję z malwą, tego jakimś cudem jeszcze nie miałam :) Znam te trudne do otwarcia korki...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahah, czyli nie jestem jedyna :) A ten z malwą akurat stoi w szafce i czeka na swoją kolejkę :D

      Usuń
    2. Nie jesteś zdecydowanie :))))

      Usuń
  6. u mnie jeszcze żaden szampon nie ograniczyl przetluszczania włosów. taki los. taki typ włosa. kiedyś musiałam włosy myć codziennie i zdarzało się, że umyłam rano i wieczorem już miałam tłuste. Teraz myję raz na dwa dni, ale jak kupię jakiś szampon niewypał obciązający mi włosy to często muszę myć codziennie przez to

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie dokładnie jest tak samo ;) Ale przynajmniej wiem, skąd u mnie ten problem i jak wyrównują mi się hormony, to jest trochę lepiej, od razu widać różnicę ;)

      Usuń
  7. nie przepadam za szamponami tej firmy ;/ choć zapachy mają fajne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A u mnie wyjątkowo dobrze się sprawdzają :) A próbowałam już naprawdę wielu różnych ;)

      Usuń
  8. U mnie akurat szampony YR bardzo słabo się spisują, z tego też nie byłam zadowolona, ale dobrze że u Ciebie się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zauważyłam, że zdania na temat szamponów YR są mocno podzielone ;) No ja akurat jestem w grupie fanek, chociaż zdarzył mi się też jeden bubel :)

      Usuń
  9. Zaciekawiłaś mnie tym szamponem, także szukam tego jedynego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że za te 10 zł to warto go sprawdzić :)

      Usuń
  10. Nie znam tej wersji ale mam odbudowującą i jestem z niej zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z kolei nie znam odbudowującej, ale się jej przyjrzę :)

      Usuń
  11. Nie lubię mocno oczyszczających szamponów, bo nie jestem się w stanie po nich rozczesać. Generalnie ta marka do mnie nie przemawia, choć uwielbiam ich cynamonowo-lawendowy peeling do stóp :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, ten też plącze włosy, ale ja zawsze do każdego szamponu używam odżywkę i nie ma problemu :) Ja mam z tą marką jak z większością firm, jedne rzeczy lubię, inne mi w ogóle nie pasują ;)

      Usuń
  12. Rzadko używam mocno oczyszczających szamponów, bo mam potem poplątane włosy, na codzień używam raczej takich normalnych szamponów. Jeśli chcę sięgnąć po coś mocniejszego, to super sprawdza się u mnie szampon Radical. Jeśli nie próbowałaś, to spojrzyj na niego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, oczyszczające szampony plączą włosy, ale moja skóra potrzebuje jednak dogłębnego oczyszczenia, przynajmniej co drugi dzień, no i jak użyję odżywki (co zawsze robię po myciu, bo moje włosy się mocno plączą), to nie ma problemu :) Nie miałam okazji używać szamponów Radical, ale spotkałam się ze skrajnymi opiniami. Na pewno się im jednak przyjrzę! :)

      Usuń
  13. U mnie się kompletnie nie sprawdził, strasznie plątał mi włosy ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie wiele osób narzeka na to plątanie, a u mnie tragedii nie było, nawet bez odżywki i mimo tego, że moje włosy z natury lubią się plątać :) A z odżywką, której jednak praktycznie zawsze używam, żadnego problemu nie było :)

      Usuń
  14. nigdy nie myślałam by kupić szampon w YR, w dalszym ciągu nie jestem przekonana :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja za większością ich produktów nie przepadam, ale szampony wyjątkowo dobrze się u mnie sprawdzają :)

      Usuń
  15. Ja również stosowałam ten szampon na przemian i u mnie nie zniwelował przetłuszczania.

    OdpowiedzUsuń
  16. Chętnie go przetestuję :)
    u mnie to chyba nic nie opóźni przetłuszczania się, muszę myć włosy co dwa dni i nie zmiłuj :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja codziennie myję, też nie ma zmiłuj, nic nie pomaga ;)

      Usuń

Zostaw swoje myśli, to dla mnie duża motywacja! Czytam wszystkie komentarze i odwiedzam moich czytelników, ale proszę, nie spamuj :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...