Kneipp – Esencje do kąpieli „Głęboki odpoczynek” i „Totalny relaks” / Bath essences „Deep rest” and „Total relaxation”

Słusznie możecie zauważyć Kneipp zdominował moje kąpiele :) Żele pod prysznic fajnie się u mnie sprawdziły, zwłaszcza Słodka Harmonia (recenzja tu), a olejek do ciała Kwiat Migdała moja skóra pokochała (recenzja tu). Jakiś czas temu w moje ręce wpadły kolejne nowości, esencje do kąpieli w dwóch wersjach Głęboki odpoczynek i Totalny relaks. Tego rodzaju produkty są dla mnie całkowitą nowością, zawsze używałam tylko płynów do kąpieli, takich standardowych, tworzących pianę. Jeśli chcecie wiedzieć, czy polubiłam się z nowymi umilaczami kąpieli od Kneipp, to zapraszam do dalszej lektury! :)


You can see that Kneipp dominated my bathtime :) I liked the brand’s shower gels, especially Sweet Harmony (review here) and I simply loved the Almond Blossom body oil (review here). Some time ago I got another two new ins, bath essences Deep rest and Total relaxation. This type of products are completely new for me, as I always used only standard bath foams. If you want to know whether I got on well with Kneipp’s bath gadgets or not, just keep reading! :)

Esencje zamknięte są w szklanych butelkach, takich samych jak olejek do ciała. Przy okazji jego recenzji wspominałam już, że trochę mnie przerażają te szklane opakowania, bo boję się, że spadną i się potłuką, a w łazience, gdzie bywa ślisko, może się to wydarzyć. Niemniej dozowanie nie sprawia trudności, stosunkowo gęsty, oleisty płyn nalewamy najpierw do zakrętki, a potem wkładamy pod strumień bieżącej wody i gotowe. Zazwyczaj muszę obetrzeć wylew papierem, żeby usunąć to, co się wydostało na zewnątrz i spłynęło po butelce, ale nie sprawia to wielu problemów. Opakowanie zawiera 100 ml, które powinny wystarczyć na około 10 kąpieli. Za każdą z wersji zapłacimy 19,99 zł.


The essences come in glass bottles, just like the body oil. In its review I have already mentioned that I’m always afraid that the bottle will fall down and break into pieces, which can happen in wet bathroom. Anyway, the packaging is fine and it’s easy to pour the liquid into the cover, then you put it under the stream of water and that’s it. I usually have to wipe the bottle, as some of the product might spill out, but that’s not a big problem. The bottle contains 100 ml of the product and should suffice for at least ten uses. Each one costs 19,99 zł (= 4,5€).


Esencje zawierają olejki eteryczne i ekstrakty roślinne, mają za zadanie odprężyć nas, zrelaksować swoim pięknym, nasyconym zapachem i poprzez zawartość olejków pielęgnować naszą skórę. Są bardzo skoncentrowane i nadają wodzie intensywny kolor, dlatego trzeba uważać, aby nie zafarbować sobie wanny nierozcieńczonym produktem. Jeśli umieścicie zakrętkę pod strumieniem i nie będziecie używać podczas kąpieli kosmetyków zostawiających film (perłowych), to nie powinno być problemu. U mnie nic złego się nie wydarzyło ;) Produkty leciutko się pienią, ale piana zaraz znika, więc jeśli lubicie gęstą pianę, to nie jest to dobry wybór dla Was. Mamy jednak kolor. Coś za coś ;)


The essences contain aromatic oils and plant extracts and their job is to relax us with their calming scents as well as care for our skin thanks to the beneficial properties of the oils. Their highly concentrated and give an intense colour to the water. That’s why you should be careful not to stain your bathtub. If you pour it directly in the stream and won’t use pearly cosmetics, anything bad won’t happen. At least I didn’t have any problems ;) The products foam very very little and the effect immediately disappears, so if you like thick foam, these essences won’t satisfy you. But you have the funny colour instead ;)




Głęboki odpoczynek pokochałam szczerą miłością. Daje intensywny niebieski kolor, wygląda jakbyśmy kąpali się w atramencie. Podoba mi się to, odzywa się we mnie dziecko ;) Zapach drzewa sandałowego w połączeniu z paczuli jest mocny, ciężki, ale przepiękny. Ja takie zapachy bardzo lubię, działają na mnie odprężająco. Woń utrzymuje się w łazience oraz na ciele bardzo długo. Doszły mnie słuchy, że może barwić skórę, ja tego jednak nie zauważyłam.




Deep rest totally won my heart. It gives an intense blue colour, it looks as if we were having an ink bath. I like it, it’s so much fun! ;) The scent, which is a combination of sandal tree and pachouli, is rather strong and heavy yet truly beautiful. I love such fragrances, they really calm me down. The scent lasts in the bathroom and on the skin very long. I’ve heard it can stain your skin, but I haven’t experienced such problems myself.




Z kolei Totalny relaks kompletnie nie przypadł mi do gustu, jeśli chodzi o zapach, który producent określa jako melisa indyjska. Faktycznie, jest ziołowy, z nutką cytrusową. Mojej siostrze przypomina środek na komary, a mnie nie wiem, co, ale coś mdłego i nieprzyjemnego. Na szczęście jest delikatniejszy niż poprzednik. Zapach to jednak kwestia gustu, każdy lubi coś innego. Kolor niestety też mniej mi się podoba, bo jest jaskrawo żółty i mam przez to wrażenie, jakbym kąpała się we własnych sikach :D Jeśli nie przeszkadza Wam żółty kolor i ziołowy zapach, to polecam, bo to tylko moje subiektywne odczucia, do jakości nie mogę się przyczepić :)



On the other hand, Total relaxion didn’t work for me as far as the scent go. It is supposed to be Indian balm. It is very herbal, indeed, with a lemon note. My sister says it reminds her of an insect repellent. I can’t say if it reminds me of anything, but I just don’t like it. Luckily, it’s much more delicate than the previous one. The colour is also way less attractive, as it’s intensively yellow and I feel like I was having a bath in my own pee :D If the yellow colour and herbal scent don’t bother you, I can recommend it, as these is only a matter of preferences, the quality of the product is absolutely fine :)


Kąpiel jest dla mnie bardzo ważna, nie umiałabym z niej zrezygnować na rzecz prysznica. Nic tak mnie nie relaksuje jak długa, ciepła i pachnąca kąpiel. Dlatego esencje Kneipp znakomicie trafiły w moje potrzeby. Swoją drogą polecam Wam poczytać o filozofii Sebastiana Kneippa, zwłaszcza o hydroterapii (informacje znajdziecie np. tu). Do  Totalnego relaksu nie wrócę, ale Głęboki odpoczynek na pewno zostanie moim ulubieńcem. Zapach produktów utrzymuje się na skórze, ale ze względu na niewystarczający poziom nawilżenia ja po kąpieli sięgam jednak po balsam do ciała lub olejek.

Bath is very important for me, I couldn’t replace it with a shower. Nothing relaxes me more than a long, warm and fragrant bath. I must admit that the Kneipp’s essences totally live up to my expectations. Nonetheless, I encourage you to read about Sebastian Kneipp’s philosophy of health, it’s very interesting. I won’t get Total relaxation again, but Deep rest will surely become my favourite. The scent of the products lasts long on the skin, however, they don’t moisturize my skin enough, so I apply a body lotion or an oil after the bath.


Esencje Kneipp uważam za świetne produkty umilające kąpiel, trzeba tylko wybrać swój zapach. Kosmetyki Kneipp znajdziecie w Hebe, Dayli, SuperPharm i Rossmann, ale zdaje się, że Totalnego relaksu nie ma w ofercie Hebe. Cena jest dość wysoka, zwłaszcza w porównaniu z płynem do kąpieli, ale jednak esencje zapewniają inne kąpielowe doznania, warto więc po nie sięgnąć od czasu do czasu. Moim zdaniem fajna sprawa dla kąpieloholików :)

The Kneipp’s essences are absolutely great bath products, you just need to find your scent. The price is not really low, especially compared to traditional bath foams, however, they provide you with totally different experiences. I think it’s a good choice if you love long baths :)


Lubicie kąpiele? Miałyście już do czynienia z esencjami do kąpieli Kneipp? Jakie są Wasze wrażenia? Czujecie się skuszeni do wypróbowania?

Do you like baths? Have you already tried bath essences from Kneipp? What are your feelings? Would you like to try them?

www.kneipp.pl

Share this:

, , ,

CONVERSATION

31 komentarze:

  1. Też bym się bała, że mi się potłuką buteleczki.... Głęboki odpoczynek jest kuszący:), aż szkoda że mam prysznic,a dostęp do wanny mam tylko jak jestem w swoim domu rodzinnym.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłoby mi bardzo smutno, gdybym nagle musiała się przestawić na prysznic :(

      Usuń
  2. Bardzo lubię kąpielowe kosmetyki tej firmy. Miałam te esencje, bardzo fajne są też płyny do kapieli, te małe olejki i ich sole :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba przyznać, że znają się na kąpielach ;)

      Usuń
  3. Bardzo lubię produkty do kąpieli tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak samo, są naprawdę przyjemne :)

      Usuń
  4. Nie mialam nic od nich, ale chętnie bym spróbowała bo szukam czegoś nowego do kąpieli :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z czystym sumieniem polecam, mają naprawdę dobre produkty i ciekawe zapachy :)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Czytałam Twą opinię :) Ja do melisy nie mogę się przekonać, ale ten drugi uwielbiam!

      Usuń
  6. ja kocham prysznic, więc esencje by mi się raczej nie przydały. miło jednak wspominam ujędrniający olejek do ciała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyobraziłam sobie użycie esencji pod prysznicem, tej niebieskiej :D

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. Miło używać takich przyjemnych produktów :)

      Usuń
  8. mi już nie raz spadły i całe szczęście jest to grube szkło i nie stłukło się

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, to świetnie wiedzieć! Bo tego najbardziej się obawiałam ;)

      Usuń
  9. Czasem ubolewam, że nie mam wanny :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Odpowiedzi
    1. Preferencje zapachowe to trudny temat, ale zapachy są aromatyczne, intensywne i naprawdę ciekawie skomponowane :)

      Usuń
  11. Odpowiedzi
    1. No właśnie coraz rzadziej można spotkać wannę w łazience, byłoby mi smutno, gdybym nie mogła się wylegiwać w wannie ;)

      Usuń
  12. Lubie takie gadżety kąpielowe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak samo :) Sprawiają dużo radości :)

      Usuń
  13. Uwielbiam ! Głęboki odpoczynek to jest mistrzostwo pod względem zapachu :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nieraz się nad nimi zastanawiałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak ktoś lubi kąpielowe wynalazki, to warto sobie któryś zapach sprawić :)

      Usuń
  15. Ten pierwszy absolutnie nie dla mnie przez zapach, a drugi jak najbardziej by mi się spodobał :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To u mnie na odwrót ;) Ale sporo osób uważa paczuli za zbyt ciężki i duszący, więc się nie dziwię :)

      Usuń

Zostaw swoje myśli, to dla mnie duża motywacja! Czytam wszystkie komentarze i odwiedzam moich czytelników, ale proszę, nie spamuj :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...