Usta od A do Z. Kolejna wstrząsająca nowość do ust Golden Rose! / Lips from A to Z. Another amazing Golden Rose lip product! Long Stay Liquid Matte Lipstick #03, #05, #09

Wszyscy już milion razy słyszeli, że Golden Rose jest mistrzem produktów do ust. Nie mogę się nie zgodzić. Jeszcze żaden błyszczyk i żadna pomadka tej firmy mnie nie zawiodły. Co więcej, marka idzie z duchem czasu i co jakiś czas wprowadza do swej oferty kolejne nowości. Niedawno pojawiły się półtransparentne nawilżające szminki Sheer Shine Stylo, na które się jednak nie zdecydowałam, bo wolę kryjące produkty, a od 11 marca można kupić matowe pomadki w płynie Long Stay Liquid Matte Lipstick. Coś czuję, że będzie kolejny hit :) Dzisiaj przedstawię Wam trzy kolory, które miałam okazję poznać. Myślę, że taki post przyda się osobom, które zastanawiają się nad zakupem lub szukają swatchy poszczególnych odcieni.

Golden Rose Long Stay Matte Liquid 03 05 09

You have surely heard countless times that Golden Rose is a master of lip products. I totally agree, their lipsticks, lipliners and lipglosses never disappointed me. The brand follows latest makeup trends and gradually introduces new products. Some time ago hydrating Sheer Shine Stylo lipsticks appeared, but I didn’t get any of them, as I prefer more pigmented products. And since last week we can buy new Long Stay Liquid Matte lipsticks, at least here in Poland. I feel it’ll be the brand’s next hit :) I’ll show you three shades that I have, I think it’ll be useful for those who are planning on buying some shades.

Golden Rose Long Stay Matte Liquid 03



Pomadki przychodzą w typowym błyszczykowym opakowaniu i czarnym kartoniku. Golden Rose nie kombinuje za bardzo z szatą graficzną, jest prosto, ale nie nazbyt kiczowato. Brakuje mi tylko blokady przy zamknięciu, która upewniałaby mnie, że pomadka jest szczelnie zakręcona i nie wysycha. Produkt posiada tradycyjny gąbeczkowy aplikator, bardzo wygodny i precyzyjny. Łatwo nim obrysować kontur ust, choć trzeba uważać, bo nabiera sporo kosmetyku. Pomadki mają bardzo ładny waniliowy zapach, co niezmiernie mnie cieszy, bo chemiczna, ciężka woń produktów do ust bardzo mi przeszkadza.

Golden Rose Long Stay Matte Liquid 03



The lipsticks come in a standard lipgloss packaging. Golden Rose is known for plain yet not trashy designs. I would only prefer if the tube clicked when closing, so that I could be sure it is closed hermetically and the lipstick doesn’t dry. The product is equipped with a doe foot applicator that is very precise and lets you outline the lip contour quite evenly. It only takes out a little too much product. Luckily, the lipsticks have a very nice vanilla scent, I hate it when a lip product smells with chemicals.

Golden Rose Long Stay Matte Liquid 03 05 09

Konsystencja jest lekka, chociaż nie wodnista, i bardzo kremowa. Aplikacja tej pomadki to czysta przyjemność. Nie musimy przejmować się, że powstaną smugi czy prześwity. Pigmentacja jest tak intensywna, że w zupełności wystarczy jedna cienka warstwa, aby uzyskać pełne krycie. Produkt zastyga do pełnego matu bardzo szybko, w ciągu kilku minut.

The consistency is very lightweight and incredibly creamy. It’s totally comfortable to work with and it doesn’t leave smudges. The pigmentation is so intense that one thin coat is absolutely enough to get the colour fully opaque. It dries to a true matte finish very quickly, in a couple of minutes.

Golden Rose Long Stay Matte Liquid 03 05 09

Największą zaletą tych pomadek jest imponująca trwałość. U mnie wytrzymują właściwie cały dzień bez poprawek. Nie odbijają się na szklankach i nie znikają z ust nawet podczas jedzenia. W trakcie obiadu pomadka jedynie lekko starła mi się od środka. Co ważne, produkt Golden Rose nie tworzy skorupy na wargach i nie kruszy się jak wiele płynnych pomadek. Nawet jeśli schodzi, to równomiernie i estetycznie. Jedynie gdy nałożymy zbyt grubą warstwę, to wtedy szminka może się zebrać lub zacząć schodzić płatami. Dlatego też nie polecam dokładać koloru, gdy potrzebujemy nanieść poprawki. Lepiej zmyć całość i zaaplikować na nowo. Pomadkę łatwo usunąć, ja używam do tego celu płynu dwufazowego. Schodzi w mgnieniu oka i nie pozostawia zabarwionych ust.

Golden Rose Long Stay Matte Liquid 03 05 09

The lipsticks’ biggest quality is their amazing lasting power. They last on my lips all day without any corrections. They don’t leave traces on glasses and don’t disappear when I’m eating. Golden Rose lipsticks don’t crumble like many other matte liquid lipsticks. The colour fades evenly. Only when we apply a thick coat it may tend to settle in creases or start flaking. That’s why I suggest you wipe it off first and then apply it again when you need corrections. The lipstick is easy to remove with a duo-phase makeup remover and doesn’t leave a stain on the lips.

Golden Rose Long Stay Matte Liquid 03 05 09

Uważajcie na te szminki, jeśli macie spierzchnięte i skłonne do przesuszeń usta. Formuła podkreśli suche skórki i wszelkie niedoskonałości, a dodatkowo jeszcze przesuszy wargi, i to dość mocno. Jest to typowe w przypadku większości pomadek w płynie, Golden Rose nie stanowi wyjątku. Warto więc zadbać wcześniej o złuszczenie i odpowiednie nawilżenie.

Be careful if you have dry lips, as the lipsticks are extremely drying. And the formulation will emphasize all dry patches. It’s actually typical of liquid lipsticks, Golden Rose is no exception. So it’s better to exfoliate and moisturize your lips well before application.

Golden Rose Long Stay Matte Liquid 03 05 09

Golden Rose Long Stay Matte Liquid 03 05 09

W ofercie znajdziemy 12 kolorów, ja skusiłam się na dwa. Zacznijmy od #09, która jest bardzo żywą neutralną strażacką czerwienią. Nie ma w sobie pomarańczowych tonów, ale w mocnym świetle wydaje się lekko ciepła. Nie wybiela optycznie zębów, ale na szczęście nie sprawia też, że wydają się dramatycznie bardziej żółte. Kolor jest piękny, nie mam chyba tak jaskrawego odcienia w swoim zbiorze ;) Zazwyczaj sięgam po chłodniejsze czerwienie, ale na lato ten będzie jak znalazł. Dziewiątka jest najbardziej napigmentowanym z tych trzech kolorów, które mam i najładniej wygląda na ustach. Daje bardzo równomierny kolor i nie tworzy prześwitów.

Golden Rose Long Stay Matte Liquid 09

Golden Rose Long Stay Matte Liquid 09

The shade range consists of 12 colours, I chose two. Let’s start with #09, which is a vivid neutral kind of pillar box red. It doesn’t have orange tones, but in strong light it looks a little warm. Unfortunately, it doesn’t make your teeth look whiter, nor does it make them look more yellow. The shade is beautiful, I guess I never had such a vibrant colour in my collection ;) I usually choose more cool-toned reds, but this one will be perfect for summer. It’s also the most pigmented out of the three shades I have.

Golden Rose Long Stay Matte Liquid 09

Golden Rose Long Stay Matte Liquid 09

Golden Rose Long Stay Matte Liquid 09

Mój drugi kolor to #05, ciemny fiolet z domieszką bordo. Bardzo modny ostatnimi czasy :) Muszę Was w tym miejscu jednak ostrzec – ten kolor zawiera rozświetlający pyłek. Na ustach drobinki są jednak prawie niewidoczne, naprawdę trzeba wytężyć wzrok, aby je zobaczyć. I łatwiej je dostrzec w butelce niż na wargach. Kolor ten jest najtrudniejszy w obsłudze, niełatwo nałożyć go tak, aby kontur był precyzyjnie wyrysowany a pigment równomiernie rozłożony. Szczerze mówiąc, nie lubię, gdy do matowych szminek dodaje się drobinki i wolałabym, żeby ich w tym kolorze nie było. Chociaż bardzo dokładnie sprawdzałam, to w #09 się ich nie dopatrzyłam, lecz niektóre odcienie mają ich całkiem sporo. Z tego, co pamiętam, to w #11 albo #12 są naprawdę mocno widoczne. Myślę, że warto o tym wspomnieć, bo pewnie dla niektórych z Was będzie to wadą.

Golden Rose Long Stay Matte Liquid 05

Golden Rose Long Stay Matte Liquid 05

My second shade is #05, dark purple with a hint of wine. It’s very popular right now, just like most vampy shades. But I must warn you – this one contains shimmer. Luckily, the particles are almost invisible on the lips. Actually, it’s easier to see them in the tube. This colour is the most tricky during application, it’s harder to outline the lip contour nicely and it tends to smudge a bit. To be honest, I don’t think shimmer is necessary in a matte lipstick, so I’d prefer not to see it here. I didn't notice any particles in #09, but some of the shades contain a lot of shimmer. It's quite visible in #11 or #12, if I remember well. I think it’s important to mention that, because it might be a significant drawback for some of you.

Golden Rose Long Stay Matte Liquid 05

Golden Rose Long Stay Matte Liquid 05

Moja siostra natomiast zdecydowała się na #03, czyli przybrudzony średni róż. Bardzo delikatny, dzienny kolor w chłodnej tonacji. Obok szarawej #10 jest to chyba najbardziej popularny kolor, który wyprzedaje się w mgnieniu oka ;) W sumie nie dziwię się, bo jest bardzo twarzowy i uniwersalny.

Golden Rose Long Stay Matte Liquid 03

Golden Rose Long Stay Matte Liquid 03

My sister decided to buy #03, which is a muted cool-toned pink. It’s a very delicate, day shade. It seems to be the most popular colour alongside the greyish #10. They both disappear in minutes ;) No surprise, as it’s very flattering and universal.

Golden Rose Long Stay Matte Liquid 03

Golden Rose Long Stay Matte Liquid 03

Ogólnie, paleta kolorów nie do końca do mnie przemawia, brakuje mi, rzecz jasna, chłodnej krwistej czerwieni, jakiegoś klasycznego bordo i w ogóle bardziej zdecydowanych odcieni. Bez drobinek. Fanki delikatnych kolorów i różnych wersji różu powinny być bardziej zadowolone ;)

In general, the shade range is not the best for me, as it doesn’t include any bloody cool-toned reds or classic burgundies or other bold shades, especially ones without shimmer. I think that fans of delicate shades and different versions of pinks will be more pleased ;)

Golden Rose Long Stay Matte Liquid 03 05 09

Muszę Wam powiedzieć o jeszcze jednej kwestii. Golden Rose Long Stay bardzo przypominają mi moją ukochaną Sephora Cream Lip Stain – zapachem, konsystencją, formułą, nawet trwałością. Kolor #09 jest prawie identyczny jak #01 Always Red z Sephory. Nie jest to ten sam produkt, w mojej ocenie sephorowa pomadka jest lepszej jakości i bardziej komfortowa w noszeniu, ale różnica w cenie jest bardzo duża. Za szminki Golden Rose zapłacimy 19,90 zł za 5,5 ml, natomiast produkt Sephora kosztuje 45 zł za 5 ml. Myślę więc, że Long Stay będzie dobrym, dużo tańszym zamiennikiem.

I must tell you about one more thing. Golden Rose Long Stay reminds me of my beloved Sephora Cream Lip Stain – with their scent, consistency, formulation and even lasting power. The shade #09 is almost identical as #01 Always Red from Sephora. It is not the same product, though. In my opinion Sephora’s lipsticks have better quality and are more comfortable to wear, but the difference in price is huge. Golden Rose lipsticks cost 19,90 zł (= 4,5€) for 5,5 ml, and the Sephora’s one costs 45 zł (= 10,5€) for 5 ml. I think that Long Stay might be a good dupe at a very reasonable price.

Golden Rose Long Stay Matte Liquid 03 05 09

Jestem wielką fanką matowych pomadek w płynie, mam ich całkiem sporo i muszę przyznać, że nowa propozycja Golden Rose jest jedną z lepszych i jednocześnie najtańszych tego typu szminek, z jakimi miałam do czynienia. Mojej ulubionej Sephory nie przebije, ale plasuje się blisko. Zdecydowanie polecam! Jeśli lubicie matowe, trwałe pomadki, to koniecznie zajrzyjcie do Golden Rose!

I’m a big fan of matte liquid lipsticks, I have plenty of them and I must admit that new Golden Rose lippie is one of the best and the cheapest liquid lipsticks I’ve ever had. They won’t beat my favourite Sephora Cream Lip Stain, but they’re very close. I totally recommend them! If you like matte, longlasting lipsticks, check out Golden Rose!

Golden Rose Long Stay Matte Liquid 03

Jak Wam się podobają te pomadki? Skusicie się na jakiś kolor? A może już macie je w swojej kosmetyczce?

How do you like these lipsticks? Are you going to buy any shade? Or maybe you’ve already had them in your stash?

Share this:

, , , , , , ,

CONVERSATION

80 komentarze:

  1. Chcę! 03 najbardziej w moim stylu, muszę się wybrać do GR :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trójeczka chyba najbardziej uniwersalna :)

      Usuń
  2. Ta czerwień też mi się podoba, ale niestety nie do twarzy mi w niej :/
    Za to fiolet pewnie będzie mój :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi z kolei ten różowy nie bardzo pasuje, ale to mojej siostry, pożyczyła mi do posta ;) Fiolecik Ci polecam gorąco :)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Mnie już skusiło, teraz ja Was będę kusić ;)

      Usuń
  4. Trójka mi się bardzo spodobała. Jeśli faktycznie mają taką trwałość to chyba kupię i sama przetestuję! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trwałość jest naprawdę bardzo dobra :) Te pomadki nie są ideałami, ale myślę, że w tej cenie są najlepszym wyborem. Lovely też ma coś podobnego, ale one się kruszą i strasznie śmierdzą :(

      Usuń
  5. Coraz więcej o nich dobrego czytam.. trzeba się skusić i kupić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są naprawdę dobre, więc nic dziwnego, że zbierają pozytywne opinie :) Można pewnie znaleźć lepsze, ale znacznie droższe. Gdyby jeszcze nie było w nich drobinek i paleta zawierała więcej czerwieni...

      Usuń
  6. Zakochałam się w tej czerwieni, jest przepiękna <3. Wygląda na to, że po świętach, będę musiała iść na spacer do sklepu :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najbardziej żywa, ale zarazem nie pomarańczowa czerwień, jaką miałam :) Zdecydowanie Ci polecam!

      Usuń
  7. Oj za kolorem 5 i 3 muszę się rozejrzeć :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że uda Ci się na nie trafić, bo non stop wyprzedane ;)

      Usuń
  8. Wyglądają przepięknie. Kolor 03 jest z tego co widzę identyczny z Bourjois REV 10 :D Widziałam na stoisku i nie mogłam zmyć z ręki, chętnie bym kupiła, niestety zostały same mocne kolory. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat 10 REV nie znam, ale kolor ładniutki jest ;) Formuła jest fajna, bo szminki zastygają, ale się nie kruszą, a wargi się nie kleją, no może odrobinę w kącikach :)

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. Mocne usta to moja specjalność ;)

      Usuń
  10. zakochałam się w tych pomadkach, a numer 03 totalnie mnie oczarował :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Golden rose wypusciło tez nowy kolor velvet matte- 34. Możesz zerknąc bo to piękna chłodna czerwien <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Doszły już mnie o nim słuchy, ale ostatnio jeszcze go nie było :( Pewnie wpadnie w moje ręce ;)

      Usuń
  12. Odpowiedzi
    1. Jak na Golden Rose, to faktycznie, ale obiektywnie, moim zdaniem, cena jest bardzo w porządku w porównaniu do jakości, a mam całkiem spory zbiór tego typu produktów :) Nie znam tylko tanich Milion Dollar Lips z Wibo, one są podobno fajne ;)

      Usuń
  13. pięknie się prezentują :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są naprawdę bardzo w porządku ;)

      Usuń
  14. Odpowiedzi
    1. Myślę, że warto wypróbować choć jeden kolor, żeby wyrobić sobie własną opinię :) Bo podejrzewam, że część dziewczyn, zwłaszcza te, które mają tendencję do przesuszonych ust, nie będzie w stu procentach zadowolona ;)

      Usuń
  15. to bardzo ciekawy wytwór, szkoda że podkreśla każdą suchość i suszy dalej. Nie omieszkam jednak podjąć ryzyka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety, wysuszają bardziej niż np. Nyx czy Sephora, ale są też sporo tańsze. W moim rankingu plasują się gdzieś blisko podium, ale jeszcze się na nie nie łapią :) Może zmienię zdanie, jak już dłużej je poużywam. Na razie mam je ok. 2 tygodni i jestem zadowolona :)

      Usuń
  16. 3 jest piękna - sama kupiłabym gdyby nie to, że mam z 2 podobne pomadki w tym kolorze :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już nawet nie będę mówić, ile mam podobnych pomadek w kolorach, które tu prezentuję :P Wyszłabym na obłąkaną chyba :D

      Usuń
  17. Tak bardzo je chce! :) ale stacjonarnie nigdzie nie moge ich znalezc :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może się jeszcze uda :( Albo trzeba będzie złożyć zamówienie internetowe,jak będzie jakaś darmowa przesyłka? ;)

      Usuń
  18. widzę z siostrą mamy podobne gusta :D
    czaję się na te pomadki, ale boję się, że jak je dorwę to na jednej czy dwóch nie poprzestanę :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie macie podobne upodobania ;) To prawda,trudno się opanować, dobrze, że mi kolorystyka średnio odpowiada ;)

      Usuń
  19. Piękne kolory <3 też się wybieram po te pomadki :)

    OdpowiedzUsuń
  20. 03 jest przepiękny, oj kusisz kusisz... :)
    W wolnej chwili zapraszam na mojego raczkującego jeszcze bloga: http://wkacikuurodowym.blogspot.com/
    Będzie mi bardzo miło! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że trójeczka budzi największą sympatię ;)

      Usuń
  21. Kolor 03 i 05 są piękne! Jestem ciekawa czy moje z natury dość suche usta byłyby zachwycone tym produktem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam suche usta i te pomadki mocno je wysuszają, tzn. kolor przysycha bardzo mocno, ale po zmyciu usta są z powrotem ok :) Więc na dłuższą metę nie pogarszają stanu warg :)

      Usuń
  22. Odpowiedzi
    1. Wcale się nie dziwię, ja też się nie mogłam powstrzymać ;)

      Usuń
  23. Czerwień! Nie lubię matów ale dla takiego efektu mogę się przekonac ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Muszę się po nie w końcu wybrać, chociaż przyznam szczerze, że nie lubię zbyt płynnych matowych pomadek, ale ze względu na pozytywne recenzje i moją słabość do marki GR, z dwa kolorki na próbę mogę sobie wziąć :D

    Pozdrawiam,
    http://wszystkooczymmarzakobiety.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z kolei bardzo lubię efekt, jaki dają matowe pomadki w płynie :) Zwykłą pomadką nie da rady takiego uzyskać ;)

      Usuń
  25. Oczywiście koljne produkty, które mnie strasznie kuszą. Ale niestety kolory, które chciałam kupić, nie są dostępne w sklepie on-line :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety na stoiskach wcale nie jest lepiej... Jak byłam ostatnio, to tylko cztery kolory były dostępne :( Znikają w mgnieniu oka, taki na nie szał.

      Usuń
  26. Odpowiedzi
    1. Robi furorę, ciągle wykupiony ;)

      Usuń
  27. Mam 03 i 05, oba kolory mnie zachwycają, ale ta 9 też jest piękna! :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Odpowiedzi
    1. Podoba mi się ten kolor, aczkolwiek nie do końca do mnie pasuje ;)

      Usuń
  29. ubolewam strasznie, bo nie udało mi się upolować 3!
    w dwoch punktach GR byłam i nie było, ehh szkoda! cudny jest!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda :( Ale my też dostałyśmy na samym początku, jak jeszcze nie było o nich głośno, a potem już jej nie było nigdzie... Trudno się dziwić, to najbardziej uniwersalny odcień z całej palety ;)

      Usuń
  30. Lubię tę kolorki, które wybrałaś :) Ja nie miałam problemów u siebie z dostaniem żadnego numerku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chciałam 05, 06 i 09 i niestety szóstki wciąż nie udało mi się obczaić :(

      Usuń
  31. Ja czaję się na 03 i 04, ale wciąż są braki w magazynach...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak się czaję na 06 jeszcze i też nie ma :(

      Usuń
  32. W mojej kolekcji szminek brakuje czerwieni i na pewno zdecyduje się na tą!Obserwuję i serdecznie zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gorąco ją polecam, jest naprawdę świetna! :)

      Usuń
  33. Ja nie wiem dlaczego ale ten fiolet z bordo na żywo wyglądał mi i nadal tak sądzę, bo mam zdjęcie, że to jest bardziej brąz z fioletem. Rozczarowałam się, bo jestem fanką mocnych kolorów lecz nie brązów. Myślałam, że to będzie taki jak na zdjęciach śliwkowy jak mówili i fiolet bardziej a tu kicha... Bo to brąz prawie, że. Chyba, że ja taka wyczulona jestem. Ogólnie jest nawet spoko ale jeśli miałabym go kupić przypadkiem a nie, że na pierwszy rzut. Piękny był ten nr 10 jednak dla mnie zbyt trupi by był chyba no i się skończył w drogerii, więc... :D Aktualnie mam 6 kolorów. 01, 02, 03, 04, 07, 08. Tak samo jak 06 w internecie cud miód orzeszki, bo mój kolor a w rzeczywistości to była czerwień z domieszką różu, bardziej czerwień... Będąc tam po inne kolory na drugi dzień chciałam się upewnić i faktycznie tak jest. Zdjęcia i filmy nie wiem dlaczego nie oddają realnych kolorów, więc jeśli ktoś myśli, że jest to fiolet to muszę kogoś rozczarować. :-P Tak samo jak myślałam, że ta 6 to bardziej malina, a to bardziej czerwień, za to zamiast niej spodobał mi się ten koral bodajże nr 04. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdzieś się już spotkałam z opinią, że 05 to brąz z fioletem, ale ja nijak się z tym zgodzić nie mogę, bo na mnie wygląda jak czysty ciemny fiolet, lekko bordowy, nie widzę w nim krztyny brązu ;) Ze zdjęciami w necie bywa różnie, aparaty różnie wyłapują kolory, monitory mają różne ustawienia, ale patrząc na moje swatche, mam przekonanie, że na żywo wyglądają tak samo. Nie wiem, może każdy z nas inaczej widzi te niuanse... Ciekawa sprawa. Ja za to jestem ciekawa tej 06, lubię takie połączenia czerwieni z różem, ale jeszcze nie miałam okazji jej dorwać na stoisku :)

      Usuń
  34. #09 bardzo mi się podoba ta matowa wyrazista czerwień

    OdpowiedzUsuń
  35. Prześliczne odcienie! :) Ostatnio bardzo się polubiłam z matowymi pomadkami / błyszczykami do ust ;) Dają naprawdę fajny efekt.
    Podoba mi się tutaj u Ciebie i z pewnością zostanę na dłużej :) Pozdrawiam Cię gorąco i życzę udanego dnia! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi niezmiernie! :) Ja jestem uzależniona od matowych pomadek, mam ochotę wypróbować wszystkie, jakie są na rynku :D

      Usuń
  36. Odpowiedzi
    1. Piątka jest świetna, zwłaszcza teraz na jesień :)

      Usuń
  37. Od dłuższego czasu polowałam na tę pomadkę więc kiedy w końcu ją dorwałam, to nie mogłam się oprzeć aby jej od razu nie użyć. Uwielbiam ją za piękny matowy efekt, za piękne kolory i trwałość. żadna pomadka którą do tej pory miałam nie trzymała się tak dobrze i długo jak ta. Uwielbiam, uwielbiam i jeszcze raz uwielbiam!
    Pozdrawiam
    Zapraszam do mnie : http://snowarskakarolina.blogspot.com/
    PS: Obserwuję i liczę na rewanż

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałam, że wprowadzają kilka nowych kolorów :) Jestem dość odporna na autoreklamę i staram się nie kasować komentarzy z linkami, ale zaczynam tracić cierpliwość, bo robisz to już pod którymś z kolei postem - cieszę się, że mnie obserwujesz, wiem już o tym, nie musisz mi przypominać. Nie jest to jednak powód, abym tylko z wdzięczności zaobserwowała Twojego bloga. Jeśli będę miała ochotę czytać Twoje wpisy, to zaobserwuję, ale takie desperackie, nachalne namawianie na "rewanż" ma skutek odwrotny, wcale nie chce mi się do Ciebie zaglądać. Następny tego typu komentarz chyba usunę.

      Usuń
  38. Kiedy ja w końcu kupię choć jedną tę pomadkę o której wszyscy tak mówią :D Kolorki świetne w szczególności 05. Bardzo ciekawa jestem trwałości tych pomadek i czy rzeczywiście będą tak długo utrzymywały się w ciągu dnia na moich ustach :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego, co widzę, opinie są różne :) U mnie trzymają się bardzo dobrze, ale mam też trwalsze :)

      Usuń

Zostaw swoje myśli, to dla mnie duża motywacja! Czytam wszystkie komentarze i odwiedzam moich czytelników, ale proszę, nie spamuj :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...