Kosmed, olejek z pestek moreli z witaminami A, D, E do paznokci i skórek – remedium na suche skórki? / Kosmed apricot seed oil wit vitamins for nails and cuticles – a remedy for dry cuticles?

Mam ogromny problem z suchymi i grubymi skórkami wokół paznokci, głównie tymi przy wolnym brzegu paznokcia, po bokach. Z olejkiem z pestek moreli z witaminami A, D, E firmy Kosmed wiązałam więc duże nadzieje. Moim paznokciom też oczywiście przydałoby się wzmocnienie i odżywienie, bo są w średnim stanie – rozdwajają się, są suche i pokryte bruzdami. Czy dzisiejszy bohater pozwolił mi zażegnać problem? Jeśli jesteście ciekawi, to zapraszam do dalszej lektury :)

Dry, thick cuticles are a big problem for me, that’s why I hoped Kosmed apricot seed oil with vitamins would help me. Also my nails are in a poor condition because of splitting and would need some nourishing and strengthening. Did the oil help me fight my problem? Keep reading if you’re curious :)


Opakowanie to standardowa szklana buteleczka przypominająca odżywkę lub lakier do paznokci. Po jednej stronie znajdziemy nazwę produktu. Nic nadzwyczajnego, w tym wypadku nie ma co liczyć na jakieś wysublimowane doznania estetyczne. Pędzelek jest szeroki i sztywny, łatwo nanieść nim produkt na paznokieć. Olejek jest gęsty i ma zielony kolor, a w środku zawieszone są jakieś niebieskawe drobinki, choć nie mam pojęcia, co to ;) Średnio się wchłania, raczej zostawia olejkową powłokę w miejscu nałożenia.

The packaging is a standard glass bottle, just like those at nail polishes. At one side there’s also the name of the product. Nothing special. The brush is wide and stiff and therefore comfortable to work with. The oil has thick consistency and green colour with some strange blue particles inside ;) It doesn’t get absorbed, rather leaves an oily layer.


Pierwszy raz stosowałam olejek do paznokci i muszę przyznać, że to nie dla mnie. Chociaż nakładałam go na noc, to było to dla mnie uciążliwe mieć takie tłuste palce. Butelka też za każdym razem była cała umazana olejkiem. Wolę używać produktów gęstszych albo takich, które szybko się wchłaniają i nie zostawiają tłustej warstwy.

It was my first time with a nail oil and I must say it’s not for me. Even though I applied it at night, it was irritating for me to have such oily fingers. And the bottle got dirty every time. I prefer more creamy products or ones that absorb quickly and don’t leave an oily layer.


Samo działanie okazało się dla mnie za słabe. Niestety moje skórki nieźle nawilżone i miękkie były tylko bezpośrednio po obudzeniu się, potem wszystko wracało do stanu pierwotnego. Długotrwałego efektu nie zauważyłam, chociaż produkt aplikowałam codziennie. Ponadto przez dwa tygodnie, kiedy miałam niepomalowane paznokcie, używałam olejku również na płytkę i w kwestii rozdwajania też nie dostrzegłam poprawy. Jednak sądzę, że to za krótki czas, by móc wydać ostateczny werdykt. Może po dwóch czy trzech miesiącach efekt byłby widoczny, ale ja nie dam rady tego sprawdzić, bo używam kolorowych lakierów, a podczas takiej kuracji radziłabym paznokci nie malować. Po pierwsze, może to zniweczyć rezultaty działania olejku, a po drugie, na natłuszczonej płytce lakier nie utrzyma się zbyt długo.

For me, the product worked too weak. My cuticles were softer and more moisturized only when I woke up, then they turned dry again. No longlasting effect, even though I put it every day. For two weeks I applied it also to my bare nails and I didn’t see any difference, either. But I think I used it too short. Maybe after two or three months the result would be visible, but I won’t check it, because I regularly paint my nails. And it is not advised to wear manicure during the treatment. Firstly, nail polishes might affect the result of the treatment, and secondly, the polish won’t last when the nail is covered with oil, even in the smallest amount.


Osobiście uważam, że produkt jest średni i cudów nie zdziała, ale dobrze się sprawdza jako taka szybka regeneracja po zmywaniu paznokci, przed zrobieniem kolejnego manicure, czy to zwykłego, czy hybrydowego. Niektóre zmywacze, np. ten z Biedronki, okropnie wysuszają płytkę. Olejek Kosmed doraźnie w takiej sytuacji pomaga. Dodawałam go też do kąpieli rąk, którą wykonuję co jakiś czas przed peelingiem i maską, bo moje dłonie ostatnio łuszczą się niemiłosiernie. W takim zastosowaniu produkt ten również okazał się przydatny. No i na plus skład, bo to zwykły, naturalny olejek.

Personally, I think that this is a mediocre product and won’t work wonders, but it might be helpful as a quick regeneration after removing your manicure with a drying nail polish remover. I also used it for a hand spa, as my hand are now super dry and I must somehow help them. And it worked well when I added it to water.


Raczej do tego olejku nie wrócę. Spokojnie można mu znaleźć zastosowanie, ale nie jest to produkt niezbędny. Nie odradzam go ani nie polecam. Można znaleźć podobne produkty w sklepach, nie mówiąc już o tym, że przygotowanie takiego olejku samodzielnie w domu również jest banalnie proste.

I won’t get this product again. It is possible to use it up somehow, but it’s not necessary. I don’t recommend it and I don’t discourage you from buying it. It’s not hard to find similar products in drugstores and also preparing such a nail oil at home is absolutely easy.


Używacie olejków do paznokci? Znacie ten produkt Kosmed? Jak walczycie z twardymi i suchymi skórkami? Te, które narastają od strony wału paznokciowego z łatwością odsuwam przy użyciu słynnego preparatu Sally Hansen, ale ze zgrubiałą i twardą skórą przy brzegach nijak nie mogę sobie poradzić :(

Do you use nail or cuticle oils? How do you cope with the problem of dry cuticles?



Share this:

, , , ,

CONVERSATION

24 komentarze:

  1. Znam go tylko z internetu i nie mam jakoś ochoty poznać w rzeczywistości ;/

    OdpowiedzUsuń
  2. Rzadko używam podobnych produktów, u mnie akurat nie ma zbytnio twardych skórek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazdroszczę, ja mam cały czas wyschnięte i obskubane skórki :)

      Usuń
  3. Też zmagam się z tym okropnym problemem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A może masz jakieś pomysły, co by mogło poskutkować?

      Usuń
  4. lipa, oliwka z oliwek więcej da :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie... Tak mi się zdaje, że mając w domu arsenał olejków, nie potrzebuję takiego produktu ;)

      Usuń
  5. Moje skórki czasami wyglądają idealnie a kiedy indziej dramatycznie ;) Na szczęście nawet zwykła oliwka załatwia sprawę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuję oliwkę. Niestety u mnie rzadko jest lepiej, raczej częściej dramatycznie ;)

      Usuń
  6. używam olejku do paznokci. do ich nawlżenia przy zmianie manikiuru :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to tak jak ja :) Ale mam różne olejki, nie widzę potrzeby kupowania specjalnego do tego celu :)

      Usuń
  7. Używam olejków i olejów do paznokci, ale tego nigdy nie miałam. Musiałabym przyjrzeć się składowi, żeby się zdecydować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie nie ma informacji konkretnej na temat składu... Jest napisane tylko "olejek z pestek moreli z witaminami A, D, E" i nic więcej :(

      Usuń
  8. Czasem używam, ale robię sama :) Też mnie zastanawiają te niebieskie kulki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja też wolę jednak sama sobie pomieszać z tego, co mam ;)

      Usuń
  9. bardzo lubię tego typu produkty a moim ulubonym jest olejek z Golden Rose :)
    wiem o co chodzi ze zgrubiałą skórą przy bokach paznokcia. Mi się nie chce kombinować, więc scieram elektrycznym pilnikiem. Nie jest to pewnie najlepszy sposób, ale sprawdza sie

    OdpowiedzUsuń
  10. To może jednak skuszę się na GR, jak nie będę miała z czego zrobić swojego ;) Ja też usuwam tę skórę, ale mam wrażenie, że to pomaga tylko na chwilę, bo zaraz ta skóra z powrotem narasta :( Myślałam, że jak będę ją regularnie zmiękczać olejkiem, to problem zniknie, no ale niestety...

    OdpowiedzUsuń
  11. Liczyłam na lepsze działanie :( Ja ostatnio najczęściej sięgam po olejki P2, które są łatwe w aplikacji, przyjemnie pachną i całkiem nieźle nawilżają skórki. Oczywiście, aby zobaczyć rezultaty trzeba być bardzo systematycznym.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne, systematyczność we wszystkim jest ważna. Teraz już mija miesiąc, jak nakładam go codziennie i efektu wciąż brak :/

      Usuń
  12. Miałam inny olejek z tej serii, byłam z niego zadowolona, ale jedynie w trakcie stosowania, wystarczyło parę dni odstawienia i efekt znikał

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie... gdyby to dawało jakieś długotrwałe korzyści...

      Usuń

Zostaw swoje myśli, to dla mnie duża motywacja! Czytam wszystkie komentarze i odwiedzam moich czytelników, ale proszę, nie spamuj :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...