Tonący brzytwy się chwyta? Kilka słów o suplemencie Merz Spezial / A drowning man clutches at a straw? A few words on Merz Spezial dietary supplement

Dzisiaj mam dla Was post na poły informacyjny, bo pełna recenzja produktu, o którym będzie mowa, ukaże się dopiero za jakieś trzy miesiące. Otóż, chodzi o suplement diety na skórę, włosy i paznokcie. Wobec takich preparatów byłam zawsze dość septyczna, a jednak zaczynam właśnie kurację Merz Spezial. Co, mimo moich wątpliwości, skłoniło mnie do próby?

Today I’m coming with a kind of informative post, because a full review of the product mentioned here will be published in three months or so. We’ll talk about a dietary supplement for hair, skin and nails. I was always rather skeptical about such products, but finally I decided to start a treatment with Merz Spezial. What convinced me to try it?

Jakiś czas temu, w poście o wcierkach Aloevit i Capitavit (post znajdziecie TUTAJ), zadeklarowałam, że w końcu udało mi się opanować moje wypadanie włosów. Niestety, moja radość długo nie trwała i problem powrócił. Nie wiem, czy to efekt odstawienia wcierek i innych produktów, które mi pomagały, ale wydaje mi się to mało prawdopodobne, bo wciąż skrupulatnie dbam o włosy i skalp, stosując maski, wcierki, oleje i inne specyfiki. Może być to również kwestia zawirowań hormonalnych lub stresu, trudno powiedzieć. Fakt jest taki, że było lepiej, znów jest gorzej.

A few months ago, in the post on Aloevit and Capitavit hair lotions (you will find it HERE), I claimed that I managed to deal with my hair loss problem. Unfortunately, I couldn’t be happy for too long and the problem is back. I have no idea if it’s because I stopped using the lotions and other hair products that helped me, but I think there’s little possibility, as I still take much care of my hair and scalp, applying masks, lotions, oils and other cosmetics. The problem might be also caused by my hormonal disorder or stress, hard to say. The fact is that it used to be better and now it’s worse again.


Jako że wszystkie inne metody na dłuższą metę zawiodły, zaczęłam nieśmiało myśleć o wypróbowaniu jakiegoś suplementu. Nie chciałam jednak sięgać po wyciągi z pokrzywy, skrzypu i tego typu preparaty, bo już je sprawdzałam i nigdy nie było spektakularnego efektu. Dość niespodziewanie odezwała się do mnie agencja reprezentująca Merz Spezial i zaproponowano mi trzymiesięczną kurację. Brzmi to trochę niewiarygodnie, ale naprawdę Pani Ewa trafiła w odpowiedni moment. Jeszcze 2 miesiące temu bez wahania bym odmówiła. O Merz Spezial Dragees słyszałam, opinie były głównie pozytywne, skład też wydaje się bardzo konkretny, dlatego postanowiłam spróbować. Zobaczymy, co z tego wyjdzie :) A do trzech opakowań drażetek dostałam też lusterko, które od razu powędrowało do torebki ;)

All methods eventually failed, so I started considering trying some dietary supplement. And unexpectedly I was offered the possibility to test Merz Spezial Dragees for three months. They really contacted me in the right moment, two months ago I wouldn’t have agreed. I’ve already heard of Merz Spezial and the opinions were rather positive, the ingredients also seem to be concrete, so I decided to give it a try. We’ll see :) With the supplement I also got a mirror that immediately found its place in my bag ;)


Najbardziej zależy mi na wzmocnieniu włosów, ich wygląd mnie satysfakcjonuje – są lśniące, gładkie, brak rozdwojonych końcówek. Problemem jest wypadanie. Jeśli chodzi o skórę, to nie wiem, czy suplement może coś pomóc. Doskwiera mi trądzik i rumień, z którymi średnio radzą sobie leki i specjalistyczne kosmetyki, wątpię więc by taki produkt zdziałał cuda. Zaś paznokcie moje mają się wyjątkowo dobrze. Do niedawna strasznie się rozdwajały i miały bardzo nierówną powierzchnię, ale od jakiegoś czasu ich stan zaczął się bardzo poprawiać i obecnie mogę przyczepić się tylko do białych plamek i wyraźnych pionowych bruzd. Tutaj więc Merz Spezial ma niewiele do zrobienia.

The most important for me is to strengthen my hair, as I’m satisfied with how they look – they’re shiny, smooth and there are no split ends. My problem is the hair loss. As for the condition of my skin, I’m not sure if a supplement can do anything. I suffer from acne and rosacea, I don’t think it’ll help, considering the fact that medicines and specialized cosmetics did not solve the problem. And when it comes to my nails, there isn’t much Merz Spezial could improve, as they’re strong and healthy. Some time ago they horribly split and their surface was awfully uneven, but they got much better. I can complain only about white marks and vertical ridges that are visible on my nails.


Z takiego punktu startuję, zobaczymy, jakie efekty przyniesie kuracja i czy suplement diety na skórę, włosy i panzokcie Merz Spezial poradzi sobie z moimi problemami. Za jakieś półtora miesiąca, w połowie kuracji przybędę z pierwszymi spostrzeżeniami, a po trzech miesiącach przedstawię Wam pełną recenzję i podsumuję kurację. Na razie zaprzestaję stosowania wcierek i typowo wzmacniających produktów, żeby móc obiektywnie ocenić rezultaty. Wrzucę jednak pewnie w międzyczasie zaległe recenzje specyfików, które zużyłam ostatnio.

That’s what I’m starting with, and we’ll see if the treatment brings any results and hair, skin and nails dietary supplement Merz Spezial Dragees deals with my problems. In one or two months I’ll update you with my first impressions and in three months I’ll post a full review and evaluate the results of the treatment. For now I stop using any other hair strengthening products, such as lotions or serums to be able to be objective in my review. But in the meantime I’ll probably post some reviews of the products that I used up recently.


Co sądzicie o takich suplementach diety? Jakie są Wasze doświadczenia? A może miałyście do czynienia z Merz Spezial Dregees

What do you think of such supplements? What are your experiences? Or maybe you have already tries Merz Spezial Dragees?

Share this:

, , , ,

CONVERSATION

12 komentarze:

  1. Ja na problem z wypadającymi z włosami używam naturalnych szamponów, naprawdę dużo dają:)
    xyzqui.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, próbowałam różnych naturalnych szamponów i nic, wcierki, które działają silniej przyniosły efekt na chwilę... Zresztą ja muszę mieszać szampony naturalne z mocniejszymi, ze względu na łojotok :(

      Usuń
  2. Też będę testować i liczę na pozytywne efekty szczególnie jeśli chodzi o włosy. Z nimi mam ogromny problem ostatnio :((( Mam nadzieje, że Tobie też pomoże!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak jak ja :( Dziękuję i trzymam też za Ciebie kciuki :)

      Usuń
  3. Trzymam kciuki:)
    Też by mi się coś takiego teraz przydało na wzmocnienie włosów, więc czekam z niecierpliwością na recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci bardzo :) No też mam nadzieję, że coś z tego będzie, ale staram się nie oczekiwać zbyt wiele, żeby się nie rozczarować ;) Na pewno dam znać, jak idzie :D

      Usuń
  4. u mnie te tabletki dały fajny, widoczny efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Trzymam kciuki, żeby się udało i wszystko bylo dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo! :) Zdania są mocno podzielone, trzeba więc sprawdzić na sobie ;)

      Usuń
  6. Będę oczekiwać postu końcowego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno będzie, jakikolwiek byłby rezultat ;)

      Usuń

Zostaw swoje myśli, to dla mnie duża motywacja! Czytam wszystkie komentarze i odwiedzam moich czytelników, ale proszę, nie spamuj :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...