Miód w pielęgnacji cz. 1 – Korana Krem Miodowy 20+ / Honey in skincare pt. 1 – Korana Honey Cream 20+

Dobroczynne właściwości „płynnego złota” znane  nie od dziś. Miód działa przede wszystkim nawilżająco, przeciwzapalnie, antybakteryjnie, a także regenerująco. Zawiera wiele cennych witamin, takich jak C oraz E, które są świetnymi antyoksydantami. Ponadto łatwo przenika przez skórę, dostarczając do niej glukozę, co zapewnia porządną dawkę odżywienia. Nic dziwnego, że firmy kosmetyczne chętnie wykorzystują miód oraz inne surowce pszczele w swoich produktach. Dziś mam przyjemność przedstawić Wam jedną z takich marek, w dodatku polską.

Honey’s beneficial properties are well-known and highly appreciated. It moisturizes, regenerates, and also has anti-inflammatory and anti-bacterial properties. Honey also contains various valuable vitamins, such as C and E which are excellent anti-oxidants. It penetrates the skin easily and delivers glucose which nourishes skin cells. No wonder cosmetic companies gladly use bee’s ingredients in their products. Today I am going to talk about one of such brands, not surprisingly, a Polish one.


Korana to nasza rodzima marka, obecna na rynku od 1993 roku. Filozofia firmy opiera się na założeniu, że to przyroda dostarcza nam najlepszych składników pielęgnujących naszą urodę. Mnie osobiście bardzo podoba się takie podejście. W ofercie znajdziemy kilka różnych serii kosmetyków, w tym trzy, które bazują na dobrodziejstwach z polskich pasiek – seria na bazie wosku pszczelego, seria propolisowa oraz Szlachetny Polski Miód, oparta na miodzie lipowym. Dzisiaj przedstawię Wam Krem Miodowy 20+ z tej ostatniej linii. Trafił on w moje ręce podczas opolskiego spotkania blogerek i właśnie dobija denka :)

Korana is a Polish brand, present on the market since 1993. The brand’s philosophy is based on a belief that it is nature that cares for our skin in the best way. I do appreciate such attitude. They offer a few different series of cosmetics, including three lines that contain bee’s products – beeswax, propolis and Noble Polish Honey, based on Polish linden honey. Today I’ll show you Honey Cream 20+ from the last one. I got it at the Opole blogger meeting and I am currently running out of it :)


Jak wiadomo, chodzi przede wszystkim o zawartość, ale idealnie jest, gdy opakowanie cieszy oko :) Zresztą, wspominałam już, że dopracowana szata graficzna świadczy, moim zdaniem, o profesjonalnym podejściu firmy. W przypadku kremu miodowego Korana jestem wręcz zachwycona. Zewnętrzny kartonik wykonany jest z szorstkiego, surowego kartonu i zawiera najważniejsze informacje na temat produktu. Zaś sam słoiczek jest szklany, zamykany złotą zakrętką i widnieje na nim papierowa etykietka. Grafikę charakteryzuje prostota. Całość prezentuje się mega ciekawie, staromodnie, a zarazem luksusowo. Idealnie koresponduje z wizerunkiem marki i zawartością opakowania. W tym wypadku nawet nie będę marudzić o kwestiach higienicznych, bo słoiczek po prostu pasuje jak ulał :)

Yes, it’s all about the product, but for me it’s perfect when a packaging looks nice :) As I mentioned somewhere, decent graphic design indicates that a brand treats their customers seriously. And I’m in love with the Korana Honey Cream’s packaging. The outer box is made of oldschool cardboard and bears all necessary information on the product. The jar is made of glass, has a golden metal cover and a paper label. As a whole, it looks totally old-fashioned, vinatge and elegant. It is absolutely consistent with the brand’s image and the product itself. I could moan about how unhealthy jars are, but I’m not going to, the jar suits perfectly in this case :)


Krem ma wyraźny zapach miodu, dla mnie to zaleta, bo woń nie jest sztuczna, ale jeśli jesteście wrażliwe na zapachy i nie lubicie miodu, to może Wam przeszkadzać ;) Kosmetyk charakteryzuje się bardzo lekką konsystencją, jednak formuła jest naprawdę bogata. Krem jest dość tłusty i zostawia na twarzy delikatną warstwę ochronną. Na mojej cerze nie wchłania się do końca i z tego powodu nie mogę stosować go na dzień, a tym bardziej pod makijaż. Po prostu mocno się po nim świecę. Świetnie się jednak sprawdza jako krem na noc. Odżywia, nawilża i wygładza, a przy tym nie podrażnia i nie zapycha. Należy jednak pamiętać, że surowce pszczele mogą powodować silne alergie, dlatego uważam, że przed nałożeniem produktu na całą twarz trzeba zrobić próbę uczuleniową. Ja akurat nie mam z tym problemu, a z działania kremu jestem bardzo zadowolona.

The cream has intense honey scent. I like it, but more sensitive noses might find it too strong. It has very lightweight consistency, though the formula is rich. The product is quite greasy and leaves a protective layer on the skin. That’s why I can’t use it during the day, especially as a makeup base. My face just looks oily. But the cosmetic turned out to be a very good night cream. It nourishes, moisturizes and smoothens my skin, and that’s what I actually expect of such a product. It didn’t cause any irritation to my face, but bee’s products might cause strong allergies, so I advise you to check it before applying the cosmetic to the whole face.


Przyjrzyjmy się jeszcze składowi. Producent deklaruje, że kosmetyki Korana to produkty naturalne, ekologiczne i nietestowane na zwierzętach. Faktycznie, na liście znajdziemy w większości substancje pochodzenia naturalnego. Jednak składu nie uznałabym za wzorowy – trójglicerydy na drugim miejscu oraz glikol propylenowy sprawiły, że podeszłam do tego kremu z nutką podejrzliwości. Po prostu składniki te często powodują u mnie wysyp bolących podskórnych grudek. Nie mówiąc już o kontrowersjach dotyczących toksyczności glikolu propylenowego. Zaskakująco wysoko na liście widnieją też konserwanty Phenoxyethanol i Ethylhexylglycerin, które są stosunkowo bezpieczne i często stosowane w kosmetykach naturalnych, chociaż ten pierwszy budzi od jakiegoś czasu pewne zastrzeżenia. Niemniej na ogromny plus zasługuje zawartość oleju migdałowego i miodu na samym początku wyliczanki oraz wosku pszczelego, który odpowiedzialny jest za stworzenie ochronnego filmu. Generalnie, minusy są moim zdaniem niewielkie, a skład przyjazny i wartościowy :)


Let’s have a look at the ingredients. The producer claims that Korana’s cosmetics are natural, ecological and cruelty free. In fact, we’ll find mostly natural substances in the ingredient list. But for me the formula doesn’t look totally perfect – triglycerides in the second place and propylene glycol triggered some doubts in my mind. These ingredients usually cause a massive outbreak of spots on my face, not to mention controversy over toxicity of propylene glycol. Surprisingly high in the list there are also preservatives, Phenoxyethanol and Ethylhexylglycerin. They’re thought to be safe, though the first one has been recently vividly discussed. Nevertheless, at the beginning of the list there are almond oil and honey, which is a big plus for the product. It also contains beeswax that’s responsible for creating the protective film on the face. Generally, the drawbacks are rather minor, and the ingredient list is overall friendly :)


Osobiście nie jestem zwolenniczką przypisywania kosmetyków do konkretnego przedziału wiekowego, ale według mnie Miodowy Krem 20+ Korana faktycznie najlepiej sprawdzi się w przypadku młodej skóry, która nie wymaga intensywnej pielęgnacji, a jedynie dobrego nawilżenia i odżywienia. Ja właśnie tego oczekuję od kremu na noc, bo od zadań specjalnych mam kwasy. Myślę, że z kremu będą zadowolone zarówno posiadaczki cery suchej, jak i osoby ze skórą tłustą, tak jak ja. Tylko po prostu różne typy docenią inne jego właściwości :) W serii miodowej dostępny jest także krem 40+ oraz różne kosmetyki do kąpieli i pielęgnacji ciała. Bardzo chętnie wypróbuję coś jeszcze, gdy tylko nadarzy się okazja :)

Personally, I’m not a fan of designing cosmetics for a specific age group, but I think that Korana's Honey Cream 20+ will be appropriate for young skin that requires only nourishing and hydration. That’s what I need right now, apart from curing my acne, for which I have my acid-based products. I think that the cream will work for both oily and dry skin, however, each type will appreciate different qualities of the product :) In the honey series there’s also a 40+ cream and various bath and body cosmetics. I’d love to try more :)


Moje pierwsze spotkanie z marką Korana okazało się bardzo udane. W paczce dostałyśmy też kilka próbek oraz miniaturowy żel i oliwkę z serii Grecka Oliwka. Jeszcze ich nie otworzyłam, ale pojadą ze mną na wakacje! :) Znacie kosmetyki Korana?

My first experience with Korana turned out to be really positive. In our packages we also got a few samples and a set of miniatures from the Greek Olive line, consisting of a shower gel and a body oil. I haven’t opened them yet, but I’m taking them on my holiday! :)


PS. Jest to pierwsza część miodowej pielęgnacji, druga pojawi się niebawem. Znajdziecie w niej przepisy na proste, sprawdzone, domowe kosmetyki z miodem, które będziecie mogły wykonać same! Zachęcam więc do zaglądania :)

PS. This is the first part of honey-related series, the second one will appear soon. You’ll find there a couple of simple recipes for home-made honey cosmetics, so stay tuned! :)

Share this:

, , , , ,

CONVERSATION

22 komentarze:

  1. Pierwszy raz spotykam tą markę. Sama nie zawsze zwracam uwagę na to do jakiego wieku dany kosmetyk jest przeznaczony. Używam różnych w zależności od obecnej potrzeby swojej skóry :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I bardzo słusznie :) Też staram się podążać za potrzebami mojej skóry, a nie etykietką na kremie :)

      Usuń
  2. kremu z miodem do twarzy nigdy nie uzywałam ale bardzo lubie maseczki miodowe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miód w każdej postaci mile widziany ;)

      Usuń
  3. pierwszy raz slyszę o tej firmie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto poznać, całkiem sensowne składy mają, dużo lepsze niż drogeryjne marki :)

      Usuń
  4. bardzo lubię takie minimalistyczne opakowania :) Jeszcze nie stosowałam żadnego kosmetyku tej marki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie lubię, jak opakowanie jest zawalone treścią, obrazkami, grafikami itd. Prostota rządzi w tym wypadku :)

      Usuń
  5. Opakowanie bardzo retro :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owszem :) Lubię takie nawiązania :D

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Jest naprawdę bardzo fajny, w drogerii takiego się nie znajdzie :)

      Usuń
  7. Ja też poznaje marke, ale mam inne produkty

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa jestem Twoich wrażeń :) Będę zaglądać :)

      Usuń
  8. Lubię polskie marki, a o tej jeszcze nie słyszałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też lubię polskie marki i bardzo im kibicuję :)

      Usuń
  9. nie znam tej marki, ale zaciekawiłaś mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, bo mają naprawdę fajne kosmetyki :)

      Usuń
  10. Krem z miodem, no no, ciekawy produkt :)

    OdpowiedzUsuń

Zostaw swoje myśli, to dla mnie duża motywacja! Czytam wszystkie komentarze i odwiedzam moich czytelników, ale proszę, nie spamuj :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...