Kneipp olejek ujędrniający „Piękne Ciało”. To nie cuda, to działanie! Czyżby? / Kneipp „Beautiful Body” firming oil. No wonders, it just works! Does it?

Jeśli zaglądacie tutaj regularnie, to na pewno wiecie, że olejki do ciała Kneipp bardzo lubię za świetne składy, odpowiednie nawilżenie i ekspresowe wchłanianie. Dzięki nim przekonałam się do olejkowej pielęgnacji, wcześniej obawiałam się tłustości i brudnych ubrań. Na moim blogu pojawiły się już recenzje wersji Kwiat Migdała (recenzja TUTAJ) oraz olejku Tajemnica Piękna (recenzja TUTAJ), który stał się moim ulubieńcem. Dzisiaj mam dla Was parę słów o kolejnej propozycji od Kneipp, ujędrniającym olejku Piękne Ciało. Czy zdetronizował mojego faworyta? Przekonacie się, czytając dzisiejszy wpis :)


If you visit my blog regularly, you surely know that I really like Kneipp’s body oils. I appreciate their high quality ingredients, good hydration properties and quick absorbing. They showed me that body oils can be comfortable to use and applying oils doesn’t have to mean having an oily layer and stained clothes. On my blog there are reviews of two other versions, Almond Blossom (review HERE) and Secret of Beauty (review HERE) that became my favourite. Today I’ll tell you about another Kneipp’s offer, Beautiful Body firming body oil. Will it replace my favourite? If you want to know, just keep reading :)



Kwestii technicznych nie będę po raz kolejny powtarzać. Opakowanie to charakterystyczna dla Kneipp szklana buteleczka w kartoniku. Olejek ma ładny zapach, ale nie bardzo potrafię określić, z czym mi się kojarzy. Jest jakby lekko owocowy, ale delikatnie perfumowany. W każdym razie naprawdę mi się podoba i wyczuwam go na skórze jeszcze przez długie godziny po aplikacji.

I am not going to talk about the packaging and graphic design again. It is just the characteristic Kneipp's glass bottle and a cardboard box. The oil has a very pleasant scent, but I can’t really say what it reminds me of. It is slightly fruity but a bit perfumed at the same time. Anyway, I like it and I can smell it for a long time after application.



Z trzech olejków do ciała Kneipp, które miałam okazję wypróbować, to właśnie Piękne Ciało ma najgęstszą konsystencję i najbogatszą formułę. Już wersja Tajemnica Piękna wydawała mi się dość tłusta, ale ta okazała się jeszcze bardziej treściwa, jakby aksamitna. Na wilgotnej skórze rozprowadza się bezproblemowo, ale nie wchłania się całkowicie. Zostawia delikatnie tłustą warstwę, za czym ja osobiście nie przepadam. Dwaj poprzednicy znacznie lepiej wypadli w tej kwestii.


Out of three Kneipp’s body oils that I tried it is Beautiful Body that has the thickest consistency and the richest formula. Already the version Secret of Beauty seemed fairly oily to me, but this one turned out to be even more concentrated and velvety at the same time. It spreads very easily on wet skin, but it doesn’t get fully absorbed. It leaves an oily layer, which I don’t really like, the two previous ones performed better in that matter.



Ujędrniający olejek Piękne Ciało od Kneipp stosowałam co drugi dzień wieczorem i nakładałam go, tak jak producent sugeruje, na „problematyczne miejsca”, którymi u mnie są brzuch, biodra i uda. Czy zauważyłam jakieś ujędrnienie i wygładzenie? Muszę przyznać, że tak. Moja skóra stała się jakby grubsza, gęstsza, gładsza i lepiej nawilżona. Poprawa nie jest powalająca, ale widoczna. Sądzę, że to zasługa przede wszystkim dobrego odżywienia i nawilżenia, a także masażu, który towarzyszy nakładaniu produktu. Rezultaty mają być widoczne już po 2 tygodniach i z tym też mogę się zgodzić, u mnie pojawiły się już po kilku użyciach.


I used firming body oil Beautiful Body from Kneipp every second day in the evening and I applied it to my “problematic areas”. These are stomach, hips and thighs in my case. Have I noticed any firming and smoothing effect? I must admit I do. My skin turned thicker, smoother and better hydrated. The improvment is not huge, but visible. I think it’s because of the oil’s nourishing and moisturizing properties as well as regular massage that you perform when applying the product. The results were supposed to be visible after two weeks and I can agree with this, I noticed them even earlier.


Jeśli zaś chodzi o skład, to jest bardzo ciekawy i przyjazny, choć nie tak idealny jak w przypadku dwóch poprzedników. Na początku listy znajdziemy wiele odżywczych olejów, takich jak olej słonecznikowy, z pestek winogron, rycynowy, jojoba, z awokado oraz oliwę z oliwek. Poza tym w składzie mamy różne olejki eteryczne, witaminę E i kwas ksymenowy pozyskiwany z ekstraktu z sandałowca. W przypadku olejku Piękne Ciało moje niewielkie zastrzeżenia wzbudzają tylko substancje będące składnikami kompozycji zapachowej, które mogą być potencjalnymi alergenami (podejrzewam, że część z nich występuje naturalnie w olejkach eterycznych). Na szczęście plasują się pod koniec listy i u mnie nie spowodowały żadnych problemów.


In terms of ingredients, the product seems interesting and very friendly, but not so perfect as in the case of two other Kneipp’s oils that I tested. At the beginning of the list there are many beneficial oils, including sunflower oil, grape seed oil, castor oil, jojoba oil, avocado oil and olive oil. Apart from that we will find different essential oils, vitamin E and xymenynic acid extracted from sandalwood. I only have doubts about scent components (I guess they partially occur naturally in essential oils). Luckily, they’re at the end of the list and did not cause any problems to me.


Generalnie polubiłam olejek Kneipp Piękne Ciało, bo ma dobry skład i naprawdę daje zauważalne efekty. Jednak moim ulubieńcem pozostaje Tajemnica Piękna, który nie jest aż tak treściwy, ale nawilża bardzo dobrze i znacznie lepiej się wchłania, przez co jest po prostu bardziej komfortowy w użytkowaniu. Bardziej też odpowiada mi jego skład. Ale Piękne Ciało serdecznie Wam polecam, jeśli szukacie czegoś mocno odżywczego do zadań specjalnych!

I generally liked Kneipp’s Beautiful Body oil, because it contains good ingredients and it really works. But Secret of Beauty stays my favourite one, as it’s not so rich and greasy. It just hydrates well, but doesn’t leave such an oily layer and absorbs better. But I do recommend the Beautiful Body version, if you’re looking for something nourishing!


Znacie olejki Kneipp? Miałyście okazję poznać wersję Piękne Ciało?

Do you know Kneipp’s body oils? Have you already tried Beautiful Body?

Produkt został przekazany mi nieodpłatnie do testów i recenzji, jednak fakt ten w żadnym stopniu nie wpłynął na moją opinię. / I got the product from the company for review, but the fact didn’t affect my opinion in any way.

Share this:

, , ,

CONVERSATION

20 komentarze:

  1. AGATA PAWLAK 29 SIERPNIA, 2016 08:50
    Mnie również skład się bardzo podoba :) Tyle dobroci! Wygląda naprawdę zachęcająco ten olejek, może go kupię gdy zużyję swój ze Starej Mydlarni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja muszę przyznać, że nie testowałam zbyt wiele olejków do ciała, ale od kiedy używam tych od Kneipp, nie mam nawet ochoty poszukiwać innych :)

      Usuń
  2. ANECZKABLOG 29 SIERPNIA, 2016 11:50
    Lubię takie olejki teraz dodaję ich do domowych peelingów :) ale tego nie używałam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetny pomysł, żeby tego typu olejek dodać np. do peelingu kawowego :) Podwójne, albo nawet potrójne, ujędrnianie :)

      Usuń
  3. DPBLOGPL 29 SIERPNIA, 2016 12:07
    Ten olejek jest genialny! Uwielbiam go za zapach i działanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, byłam nastawiona sceptycznie do tych wszystkich obietnic, ale on naprawdę działa :D

      Usuń
  4. KINGA GORZELA 29 SIERPNIA, 2016 15:10
    Nie miałam jeszcze okazji testować olejków tej marki, ciągle mijam je w Hebe...ale tyle zapasów mazideł mam w domu :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam to... Ja mam ochotę nieraz na jakiś żel pod prysznic czy balsam do ciała, ale nie kupuję, bo tyle tego mam w domu ;)

      Usuń
  5. Muszę się zainteresować olejkami do ciała :) Czas na zgłębienie oferty marki Kneipp :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli chodzi o olejki, to ich ofertę z czystym sumieniem polecam :)

      Usuń
  6. uwielbiam olejki o tej marce sporo słyszałam

    OdpowiedzUsuń
  7. Moja skóra na nogach ostatnio świruje, więc taki olejek mógłby być dla niej wybawieniem. Mało co się sprawdza :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety znam ten problem :( Swego czasu skóra aż mi się łuszczyła, a spodnie od wewnątrz były aż białe :/ Muszę przyznać, że od kiedy używam regularnie na zmianę olejków i balsamów, to problemu nie ma ;)

      Usuń
  8. musi być bardzo fajny. z Kneippa miałam kwiat migdała, lubiłam go :) mi nie przeszkadza tłustość po olejku, więc może kiedyś się na niego skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Noo jest taki naprawdę konkretnie natłuszczający, jak Ci nie przeszkadza warstewka, to na pewno byś go polubiła :) Kwiat Migdała też lubiłam, w sumie to wszystkie olejki Kneipp, które do tej pory wypróbowałam, przypadły mi do gustu ;)

      Usuń
  9. ja do tej pory miałam tylko ich jeden olejek, bio olejek z grapefruitem, i bardzo ciepło wspominam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też dużo o nim słyszałam dobrego, ale akurat nie miałam okazji go poznać ;) Jak będę kiedyś w potrzebie, to się za nim rozglądnę :)

      Usuń
  10. Pokochałam. Za subtelny zapach, za to jak łatwo rozprowadza się na skórze i jak gładką pozostawia ją po użyciu.
    Pozdrawiam
    Zapraszam do mnie : http://snowarskakarolina.blogspot.com/
    PS: Obserwuję i liczę na rewanż

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie da się ukryć, świetny olejek :)

      Usuń

Zostaw swoje myśli, to dla mnie duża motywacja! Czytam wszystkie komentarze i odwiedzam moich czytelników, ale proszę, nie spamuj :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...