Dobroczynna moc masażu: olejki Kneipp – Arnika oraz Kwiat Migdała / The power of massage: Kneipp oils – Arnica and Almond Blossom

Jestem z tych osób, które nie do końca wierzą w moc ujędrniającą samych kosmetyków. Ale za to doceniam korzyści, jakie może przynieść regularny masaż. Moment nakładania balsamu czy olejku do ciała zawsze wykorzystuję do tego, aby pougniatać trochę moją skórę ;) Poza tym lubię też szczotkowanie na sucho. Generalnie masaż działa bardzo pozytywnie na ciało – ujędrnia skórę, pozwala zredukować tkankę tłuszczową, pobudza krążenie krwi oraz limfy i oczywiście relaksuje. Naprawdę warto znaleźć chwilę na taki zabieg odprężająco-upiększający. Ja widzę naprawdę znaczące rezultaty i na pewno z tego nie zrezygnuję :)


I am one of those who do not fully believe that cosmetics can visibly firm our skin and slim our body. However, I do appreciate how a regular massage might improve the condition of our skin. I always massage my body when I apply a lotion or an oil :) Generally, it may bring many benefits, as it firms the skin, helps reduce fat, improves blood circulation and of course gives relaxation. It’s really important to find some time for such a beautifying and relaxing treatment. I do see visible results, so I won’t give up this routine :)


Mnie do masażu nie są potrzebne specjalne kosmetyki, gdyż łączę to z codziennym nawilżaniem mojego ciała, ale można skorzystać z olejków, zwłaszcza jeśli macie pod ręką masażystę, który zafunduje Wam chwilę odprężenia :) Oprócz tego, że ułatwiają one wykonywanie masażu, bo po prostu na śliskiej skórze dłonie gładko suną, to zazwyczaj tego typu produkty posiadają przyjemne zapachy, które dodatkowo pomagają nam się zrelaksować oraz składniki, które wspomagają działanie rąk. Miałam okazję wypróbować dwa olejki do masażu marki Kneipp, w wersji Kwiat Migdała oraz Arnika. Wiecie na pewno doskonale, że olejki tej firmy świetnie się u mnie sprawdzają. I z tymi też bardzo się polubiłam. Jeśli chodzi o kwestie techniczne, to wszystko wygląda tak samo jak w przypadku wszystkich innych olejków Kneipp, które recenzowałam (na przykład TUTAJ znajdziecie mojego dotychczasowego ulubieńca Tajemnica Piękna) – przyjemna i konsekwentna szata graficzna, szklana butelka i pełen informacji kartonik.





I don’t actually need special cosmetics for a massage, I simply do it using body moisturizers, but you can use special massage oils, especially if you have someone who will do your relaxing massage :) They make the massage easier, as the hands smoothly glide on the oil. But they also usually smell nice, which helps us relax, and contain many beneficial substances that improve the condition of our skin. I had the opportunity to test two massage oils from Kneipp, Almond Blossom and Arnica. You surely know that I love this brand. Their oils are amazing and I do like these ones, too. When it comes to technical issues, everything looks the same as with other Kneipp’s oils (HERE you can read my review of my favourite one called Secret of Beauty) – nice graphic design comes together with a glass bottle and a cardboard box full of information.





Olejki mają wspaniałe składy, bez żadnych substancji, wobec których mogłabym mieć wątpliwości. To po prostu mieszanki różnych olejów, z dodatkiem witaminy E i kompozycji zapachowej. Mam wrażenie, że te olejki do masażu nieco różnią się od tych do smarowania ciała. Są w moim odczuciu bardziej treściwe i tłustsze, przez co nie wchłaniają się tak szybko. Zostawiają warstwę, po której dłonie ślizgają się, co z kolei ułatwia wykonywanie masażu. Po zabiegu skóra pozostaje aksamitnie gładka, miękka, nawilżona i natłuszczona. Do tego produkty mają cudne zapachy – Arnika pachnie ziołowo i szlachetnie, a Kwiat Migdała tak samo jak olejek do ciała z tej serii, jego zapach kojarzy mi się z czystością. Obydwa są dość intensywne, ale nie męczące.





The oils’ ingredients are amazing, there are no substances that I could worry about. These are just mixtures of different oils, with some addition of vitamin E and fragrance. I feel that the massage oils slightly differ from Kneipp’s basic body oils. These ones are richer and greasier in my opinion and they do not absorb that quickly. They leave a layer on the skin, which helps during a massage. After the treatment my skin is velvety soft, smooth, moisturized and nourished. And the oils have beautiful scents – Arnica has a herbal scent and Almond Blossom smells exactly the same as the body oil from the same line and it reminds me of cleanliness. Both are intense but not disturbing.





Pozostaje mi tylko gorąco Wam polecić olejki do masażu Kneipp, są naprawdę świetne. To kolejne produkty tej marki, które mnie nie zawiodły! A jeśli lubicie treściwsze smarowidła, to spokojnie możecie aplikować je po prostu po kąpieli na wilgotną skórę. Warto spróbować!





I highly recommend massage oils from Kneipp, as they’re truly great. Again, the brand’s products didn’t disappoint me! And if you like richer formula, you can use them simply as body oils and apply them to wet skin after a shower or a bath. They’re really worth trying!





Lubicie masaże? Korzystacie przy tym z olejków? Może macie jakichś ulubieńców?

Do you like massages? Do you use massage oils? Any favourites?

kneipp.pl

Produkty zostały przekazane mi nieodpłatnie do testów i recenzji, jednak fakt ten w żadnym stopniu nie wpłynął na moją opinię. / The products were provided to me for review, but the fact didn’t affect my opinion in any way.

Share this:

, , ,

CONVERSATION

24 komentarze:

  1. Arnika jest bardzo popularna w Niemczech i nie mówię tu o olejku a konkretnie o ziołach ;) to u nich pierwszy raz usłyszałam o tych kwiatkach :) Knieppa miała raz, w większości przypadków przerastają mnie zapachy, akurat nie miałam żadnej z tych wersji ale był to super olejek i starczył na bardzo długo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja od dawna bardzo lubię arnikę, fajnie się sprawdza przy mojej wrażliwej cerze :) A co do Kneippa, to większość zapachów mi pasuje, chociaż zdarzyło się kilka produktów, które mnie pod tym względem nie zachwyciły :)

      Usuń
  2. Marka Kneipp to moje całkiem niedawne odkrycie. A wszystko zaczęło się od wspominanego przez Ciebie olejki Tajemnica Piękna :) Te do masażu prezentują się naprawdę kusząco, na pewno prędzej czy później je wypróbuję, a dzisiaj do mojej łazienki trafił zestaw 6 olejków do kąpieli <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo Tajemnica Piękna to mój ulubieniec olejkowy :) Nie mogę tych olejków nie polecić, są super, i mam nadzieję, ze jak się skusisz, to też będziesz zadowolona :) Zresztą, produkty kąpielowe też od nich uwielbiam :)

      Usuń
  3. Akurat ja bardzo nie lubię się z zapachem arniki w ogóle. Za to ten olejek w różowym opakowaniu mnie zaciekawił. Faktycznie składy są super. Zaprszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Noo arnika ma specyficzny ziołowy zapach, ja go akurat lubię :)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Dzisiaj go skończyłam i już mi go brakuje :D

      Usuń
  5. Bardzo lubię produkty Kneipp. Ich zapachy są nieziemskie i bardzo intensywne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, fajnie łączą dobre składy z przyjemnymi zapachami :)

      Usuń
  6. Przyznam, że ostatnio rzadko sięgam po olejki w pielęgnacji ciała, głównie są to balsamy, choć olejki zdecydowanie dają lepsze efekty. Z Kneipp mam sporo próbek i nawet wczoraj zaniosłam sobie je do łazienki, aby je wypróbować, ale gapa ze mnie, po kąpieli, ubrana w piżamkę dopiero wtedy sobie przypomniałam, że miałam użyć olejku :P. Mam nadzieję, że wrócę do regularnego stosowania, bo przynosiły świetne efekty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię stosować na przemian olejek i balsam lub masło do ciała, zauważyłam, że taka pielęgnacja najlepiej się u mnie sprawdza :)

      Usuń
  7. Od dawna mam je na liście, najpierw muszę jednak pozbyć się zapasów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słuszne podejście, ja również kupuję kosmetyki dopiero, gdy wykorzystuję zapasy :)

      Usuń
  8. Jak zwykle mnie kusisz :) Nadal nie miałam niczego tej marki, ale przyjemnie by było przymusić męża do masażu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, wiem, często o tych olejkach Wam mówię, ale poza tym, że trafiają do mnie nowości, to po prostu są naprawdę godne polecenia :)

      Usuń
  9. bardzo lubie olejki kneipp

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również, właśnie napoczęłam kolejny :)

      Usuń
  10. Olejki Kneipp mają śliczne zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. lubię olejki do masażu bo staje się on dzięki nim przyjemniejszy i działa jeszcze intensywniej lub pielęgnująco :) choć często drażni mnie olej słonecznikowy w ich składzie bo wiem że to nie ze względu na właściwości a jego taniość producenci naturalnych kosmetyków stosują właśnie ten olej. Co nie zmienia faktu że masaż na olejku jest przyjemny :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z Tobą, jestem świadoma, że olej słonecznikowy stanowi bazę ze względu na jego niską cenę ;) Idealnie by było, gdyby w składzie były same bogate oleje, ale pewnie wtedy cena poszłaby do góry...

      Usuń
  12. Masaż jest bardzo ważny, także go lubię :) Do masażu stosuję olej kokosowy , po masażu koniecznie gorąca kąpiel, ale mam filtr do wody prysznicowej fitaqua więc woda nie przesuszy skóry nawet jeśli będę siedzieć długo w kąpieli :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja robię masaż olejkiem po kąpieli :)

      Usuń

Zostaw swoje myśli, to dla mnie duża motywacja! Czytam wszystkie komentarze i odwiedzam moich czytelników, ale proszę, nie spamuj :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...