Kosmetyki z Biedronki? Bell limitowana kolekcja Secret Garden / Bell limited collection Secret Garden

Stosunkowo niedawno spotkała mnie niesamowicie miła niespodzianka. Otóż, pewnego dnia wróciłam do domu, a tam czekała na mnie ciężka paczka. Zdziwiłam się, bo akurat nic nie zamawiałam, nie czekałam też na żadną inną przesyłkę ;) Czym prędzej rozpakowałam tajemniczą pakę i okazało się, że to cała masa dobroci od marki Bell! W dwóch pudełkach znalazłam produkty ze wszystkich trzech linii marki – Bell, Bell Secretale oraz Bell Hypoallergenic. Możecie więc spodziewać się wielu recenzji na blogu, intensywne testy trwają :) 

Some time ago I had a wonderful surprise. One day I got back home and a heavy box was waiting for me. I was suspicious because I hadn’t ordered anything and I wasn’t waiting for any parcel, either ;) I unpacked the package and it turned out it contains a huge load of Bell goodies! In two boxes there were products from all three lines – Bell, Bell Secretale and Bell Hypoallergenic. You can expect a lot of reviews soon, as I have been testing the cosmetics intensively :)

Bell Secret Garden Beauty Finish Powder

Wśród tych wszystkich dobroci znalazłam prawie całą limitowaną kolekcję Secret Garden, którą można kupić w Strefie Piękna w marketach sieci Biedronka. Te limitowanki zmieniają się mniej więcej co dwa miesiące, dlatego postanowiłam pokazać ją w pierwszej kolejności, abyście ewentualnie mogły jeszcze wybrać się na zakupy. Rzecz jasna, nie będą to pełne recenzje produktów, a pierwsze wrażenia. Już wiem, że wiele z tych kosmetyków trafi do mojej siostry i koleżanek, bo po prostu nie są to moje kolory :) Niemniej skoro już je mam, to chciałam podzielić się z Wami moimi spostrzeżeniami i pokazać Wam kolory. Może akurat którejś z Was pastelowe, wiosenno-letnie kolory tej linii przypadną do gustu?

Among all those products I found almost whole limited collection Secret Garden. I have no idea if they are available abroad, yet in Poland they can be purchased in the supermarkets Biedronka. They change the limited collections every two months. My short reviews will be more like first impressions. I already know that some of these products will go to my sister and my friends, because these are just not my colours :) But since I have them, I would like to show you the swatches and tell you what I think about them. Maybe some of you will like the pastel and vivid shades of this collection?

Bell Secret Garden Sparkly Lip Gloss 01 03 04

Na pierwszy ogień idą błyszczyki Sparkly Lip Gloss. Jak nazwa wskazuje, są to produkty z całą masą odbijających światło drobinek. Nie kleją się za mocno, fajnie nawilżają, ale jednak brokatowe błyszczyki to nie moja bajka. Do mnie trafiły trzy z chyba pięciu kolorów – 01 bezbarwny, 03 ciemnoróżowy i 04 różowo-brzoskwiniowy.

Bell Secret Garden Sparkly Lip Gloss 01 03 04

Bell Secret Garden Sparkly Lip Gloss 01 03 04

Let’s start with the lipglosses which are called Sparkling Lip Gloss. As the name suggests, these are highly shimmering products. They aren’t sticky and they keep my lips moisturized, but sparkling glosses are not for me. I got three out of five shades – 01 transparent, 03 dark pink, 04 peachy pink.

Bell Secret Garden Sparkly Lip Gloss 01 03 04

Limitowaną serię stanowi też Lip Volume Serum, czyli bezbarwny błyszczyk, który ma powiększać usta. Produkt daje ładną taflę błysku, przyjemnie nawilża i zmiękcza wargi, nie lepiąc się przy tym. Ma naprawdę udaną formułę, jednakże jak większość błyszczyków powiększających usta, szczypie. I to dość intensywnie, więc jeśli nie lubicie tego uczucia, to nie przypadnie Wam do gustu. A czy powiększa usta? Sama nie wiem. Może faktycznie wyglądają na trochę pełniejsze, ale efekt jest bardzo dyskretny i na pewno spotęgowany błyskiem.

Bell Secret Garden Lip Volume Serum

Bell Secret Garden Lip Volume Serum

The collection includes also the Lip Volume Serum, a transparent lipgloss which is supposed to enhance your lips. It gives a nice glossy shine, nicely moisturizes and softens my lips, but isn’t sticky at all. It has a fairly nice formula, but it causes tingling, just like other products of this kind. The sensation is so strong that it might be bothering. But does it really enhance the lips? I am not sure, they might seem fuller, however, the effect is also caused by the shine.

Bell Secret Garden Lip Volume Serum

W skład kolekcji wchodzi również mozaikowy puder Beauty Finish Powder. Wydaje się bardzo fajny – ma jasny kolor, dobrze utrwala makijaż i daje ładne wykończenie bez płaskiego matu. Na uznanie zasługuje również piękny kwiatowy wzór tłoczenia. Nie zauważyłam, aby poszczególne kolory były widoczne na twarzy i niestety nie zaobserwowałam, aby dodatkowo korygowały jakoś przebarwienia czy niedoskonałości. Bo wydaje mi się, że taki jest zamysł tych pastelowych pudrów ;) Mam kolor 01, co może oznaczać, że dostępne są także inne odcienie.

Bell Secret Garden Beauty Finish Powder

Bell Secret Garden Beauty Finish Powder

Mosaic Beauty Finish Powder is also a part of this collection. It seems very nice – it has a light colour, sets the makeup well and gives a nice matte yet not flat finish. I haven’t noticed the separate colours on my face and I also can’t say that they have any correcting properties. And I think it is the aim of such products ;) I have the shade 01 which can mean there are more shades to choose from.

Bell Secret Garden Beauty Finish Powder

Bell Secret Garden Beauty Finish Powder

Dalej mamy brokatowe eyelinery w płynie Colorful Eyeliner. Nie jestem specjalnie przekonana do takich odważnych kolorów, ale na razie je zostawiłam, może latem skuszę się na odrobinę szaleństwa :) Kolory są trzy – 01 morsko-zielony, 02 złoty oraz 03 fioletowy. Najlepiej napigmentowany jest zdecydowanie złoty, a najsłabiej morski. Nie do końca podoba mi się aplikator. Wolę precyzyjne pędzelki, które elastycznie dopasowują się do powieki. Tutaj mamy sztywny, ukośnie ścięty patyczek, który przy tak mocno opadającej powiece jak moja, może ciągnąć skórę. Ciężko wtedy wyrysować nieposzarpaną linię. Zobaczymy, co z tego wyniknie :)

Bell Secret Garden Colorful Eyeliner 01 02 03

Bell Secret Garden Colorful Eyeliner 01 02 03

Furthermore, we have shimmering liquid eyeliners called Colorful Eyeliner. I’m not convinced to such bold shades, but I'll keep them for summer, maybe I’ll use them in some crazy makeups :) There are three shades – 01 bluish green, 02 golden and 03 purple. The golden one is the best pigmented, and the bluish one is the worst in this respect. I’m not a big fan of the applicator. I prefer flexible precise brushes that adjust to my eyelids. These ones are stiff and slanted. They might be not really comfortable if you have hooded eyelids, just like me. It’s hard to draw a decent line with such a stiff applicator. Well, we’ll see :)

Bell Secret Garden Colorful Eyeliner 01 02 03

I wisienka na torcie – sześć lakierów do paznokci w wiosenno-letnich kolorach. Odcienie 01-04 zawierają drobinki, może nawet bardziej odbijający światło pyłek, natomiast 05-06 są kremowe. Nazwy poszczególnych odcieni nawiązują do kwiatów: 01 Magnolia – pudrowy róż , 02 Forget Me Not – jasny błękit, 03 Secret Flower – morski, 04 Orchid – ciemna fuksja z fioletem, 05 Tulip – koral z brzoskwinią oraz 06 Rose – klasyczna chłodna czerwień. Lakiery są bardzo dobrze napigmentowane, w większości przypadków wystarczy jedna warstwa. Tylko kolory 01 i 02 kiepsko się aplikują, jakby były zbyt gęste. Przy kolejnych pociągnięciach pędzelkiem, który nota bene jest dla mnie trochę za gruby, robią się dziury, trzeba więc dojść do wprawy. Pozostałe odcienie spisują się bez zarzutu :)

Bell Secret Garden Colorful Nail Enamel 01 Magnolia 02 Forget Me Not 03 Secret Flower 04 Orchid 05 Tulip 06 Rose

Bell Secret Garden Colorful Nail Enamel 01 Magnolia 02 Forget Me Not 03 Secret Flower 04 Orchid 05 Tulip 06 Rose

And the icing on the cake – six nail polishes in shades that will be perfect for spring and summer. The shades 01-04 contain shimmer and 05-06 have creamy finish. All shades are named after flowers: 01 Magnolia – dusty pink, 02 Forget Me Not – light blue, 03 Secret Flower – bluish green, 04 Orchid – dark fuchsia mixed with purple, 05 Tulip – coral mixed with peach and 06 Rose – a classic cool-toned red. The nail polishes are very well pigmented, in most cases one coat is enough. Only the colours 01 and 02 are tricky too apply, as they are too thick in consistency. The rest of the shades are absolutely fine. The brush is a bit too big for me, but generally, I like the polishes.

Bell Secret Garden Colorful Nail Enamel 01 Magnolia 02 Forget Me Not 03 Secret Flower 04 Orchid 05 Tulip 06 Rose

Dla mnie ta kolekcja jest trochę zbyt kolorowa i błyszcząca, ale na pewno wpisuje się dobrze w wiosenny klimat. Mój faworyt to puder oraz lakiery w odcieniach 04 Orchid i 06 Rose. Ciekawa jestem też eyelinerów, ale nie wiem, czy uda mi się je jakoś wykorzystać w letnich makijażach. W każdym razie spróbuję :)

Bell Secret Garden Colorful Nail Enamel 01 Magnolia 02 Forget Me Not 03 Secret Flower 04 Orchid 05 Tulip 06 Rose

For me this collection is a bit too colourful and sparkly, however, it nicely fits into current spring and summer trends. My favourite is the powder and the polishes in the shades 04 Orchid and 06 Rose. I am also curious how the eyeliners will work, but I’m not sure if I will be able to use them in my summer makeups. At least I’ll try :)

A czy Wam coś wpadło w oko?

Has anything caught your eye?

Share this:

, , , , , , , , , , , ,

CONVERSATION

26 komentarze:

  1. Wszystko mi wpadło w oko :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ktoś tu chyba lubi kolorowe makijaże :D

      Usuń
  2. Jaki ten lakier (01) ładny! Jakoś w Biedronce wydał mi się mniej interesujący :D Z tej serii mam puder - jest całkiem całkiem ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może to być kwestia oświetlenia, ja robiłam zdjęcia w naturalnym świetle, a w sklepie lampy mogą wiele zmieniać :) Mnie on się podoba, ale wolałabym, gdyby nie miał tych drobinek, bo przez nie kiepsko się aplikuje :(

      Usuń
  3. Eyelinery wyglądają fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, ciekawe są, nigdy nie miałam takich brokatowych eyelinerów ;)

      Usuń
  4. Puder wygląda pięknie, kusił mnie, ale ostatecznie kupiłam nowość lovely :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie z pudru jestem zadowolona :)

      Usuń
  5. puder kupiłam i podoba mi się jaki daje efekt :) na błyszczyki nawet nie patrzyłam bo to też nie moja bajka a lakiery z chęcią przygarnęłabym wszystkie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jeszcze muszę poużywać go dłużej, żeby sobie wyrobić opinię, ale na razie jestem zadowolona :) A lakiery faktycznie takie w Twoim stylu :) Reni też się bardzo podobają :)

      Usuń
  6. Na mojej twarzy zdecydowanie widać poszczególne kolory tego pudru. :D Ale oczywiście i tak mieszam je wszystkie i niestety dostaję efekt białej twarzy. :( Jeśli ktoś ma zbyt ciemny podkład i porcelanową cerę, powinien być zadowolony. :) A z eyelinerów mam ten fioletowy - ładnie wygląda, ale jest nietrwały. :( Ciekawi mnie jeszcze ten przezroczysty twór do ust, bo lubię mrowienie na wargach... :D

    Miłego dnia! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i wzajemnie :* Ja jestem tak blada, że ten puder ma dla mnie po prostu dobry odcień po zmieszaniu :D A ten błyszczyk, to na pewno Ci się spodoba, bo mrowi konkretnie :)

      Usuń
  7. Podobają mi się eyelinery i puder ale wiem ze nie używałabym nic z tego 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma co kupować, a potem nie używać :)

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. Dla mnie też on jest zdecydowanie najciekawszym produktem :)

      Usuń
  9. mnie również jedynie zaciekawił puder choć wiem już, że na mnie byłby biały jak mąka :) ale trzeba przyznać, że tłoczenie ma sliczne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, jest bardzo jasny, na pewno nie dla każdego się nada :) No ale to tłoczenie jest mega urocze!

      Usuń
  10. Odpowiedzi
    1. To zupełnie odwrotnie niż ja ;) Oczywiście mają słabe kosmetyki również, ale znaczna liczba sprawdza się u mnie bardzo dobrze :)

      Usuń
  11. Puder wygląda obłędnie. Lakiery też dość ciekawe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, puder jest absolutnie uroczy ;)

      Usuń
  12. piekny jest, moze tez kupie zapraszam na rozdanie:) http://madziakowo.blogspot.com/2017/05/szybkie-rozdanie-wygraj-podkad-joko.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz na myśli puder? Tak, wygląda obłędnie :)

      Usuń
  13. Ja co jestem w biedronie to oglądam te produkty, ale nigdy nie wpadły mi do koszyka jakoś...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem też tak chodzę koło jakichś rzeczy i ostatecznie nie kupuję ;)

      Usuń

Zostaw swoje myśli, to dla mnie duża motywacja! Czytam wszystkie komentarze i odwiedzam moich czytelników, ale proszę, nie spamuj :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...