Remedium na rumień? Dermo Future Precision: Kuracja uszczelniająca naczynka z witaminą K / A remedy for redness? Dermo Future Precision: Capillary therapy with vitamin K

Kto bywa tu regularnie, na pewno już wie, że mam ogromny problem z rumieniem. Jest to związane z naprawdę paskudną przypadłością, czyli trądzikiem różowatym. Moja twarz czerwieni się z byle powodu, a nawet i bez żadnej przyczyny, dlatego zależy mi na tym, by problem się nie pogłębiał. W związku z tym stosuję kilka razy w roku, a zimą to już obowiązkowo, kuracje wzmacniające naczynka. Wybieram kosmetyki z witaminą C, rutyną, wyciągiem z kasztanowca oraz arniki, a także z witaminą K, czyli składnikiem, który zawiera serum Dermo Future Precision Kuracja uszczelniająca naczynka, o której dzisiaj opowiem. Kiedyś, dawno temu, miałam krem na noc Pharmaceris z tą witaminą i byłam z niego zadowolona. To mnie skłoniło, aby zgłosić się do testu, organizowanego przez Michała z bloga Twoje Źródło Urody we współpracy z firmą Tenex, właścicielem marki Dermo Future Precision. Dziękuję za możliwość przetestowania produktu i zapraszam do zapoznania się z moją opinią :)


If you visit me regularly, you surely know that I have severe problems with redness on my face caused by rosacea. It turns red literally with no reason, that’s why I want to take care of my skin, so that the issue wouldn’t get worse. Because of that I use treatments that strengthen capillar vessels. I choose products with vitamin C, rutin, chestnut or mountain arnica extracts as well as vitamin K that is contained in the serum from Dermo Future Precision that I will talk about today. Long ago I had a night cream from Pharmaceris with vitamin K and I was really pleased with the result. This encouraged me to apply for a test organised by fellow blogger from Twoje Źródło Urody together with Tenex who’s owner of the brand Dermo Future Precision. I’m very grateful for the chance to test the product and I invite you to read my opinion :)



Kosmetyk otrzymujemy w buteleczce z ciemnego szkła, wyposażonej w wygodną pipetkę i zamkniętej w kartoniku. Szata graficzna kojarzy się z produktami aptecznymi. Kuracja ma formę galaretkowatego olejku, który przy zetknięciu ze skórą staje się bardziej płynny i szybko się wchłania. Zostawia delikatną warstewkę na twarzy, ale jako że jest to produkt do stosowania na noc, mnie to specjalnie nie przeszkadza. Serum ma neutralny, olejowy zapach, myślę, że nawet wrażliwe nosy nie powinny mieć z nim problemu.

The cosmetic comes in a bottle made of dark-brown glass, equipped with a handy dropper and closed in a cardboard box. The graphic design reminds me of professional dermocosmetics. The product itself is jelly-like oil that becomes more runny when touches the skin and absorbs quickly. It leaves an oily layer on the face, but since it is a night use product, it doesn’t bother me at all. The serum has a neutral oily scent – I suppose that even sensitive noses won’t have any problem with it.



Bardzo pozytywnie oceniam skład kosmetyku – jest krótki, konkretny i całkiem przyjazny. Znajdziemy w nim kolejno: emolient Isohexadecane, olej rycynowy, krzemionkę, olej z awokado, witaminę K, ekstrakt z arniki, witaminę E, olej arganowy, ekstrakt z owoców rokitnika, ekstrakt z liści orzecha włoskiego, kompozycję zapachową. Moim zdaniem, pod względem doboru składników jest świetnie i pokrywa się częściowo, jeśli chodzi o dostosowanie ich do potrzeb skóry naczynkowej, z serum Fitomed, o którym możecie przeczytać TUTAJ. Zawartość witaminy K to 1%, co jest podobno stężeniem wysokim, zapewniającym skuteczne działanie. Niestety, nie mam w tej kwestii odpowiedniej wiedzy, więc nie mogę się do tej informacji odnieść, aczkolwiek znalazłam w Internecie wyniki wiarygodnych badań naukowych, które potwierdzają, że taka ilość faktycznie przynosi efekty.

I really appreciate the ingredients in this product – the list is short, concrete and really skin-friendly. We’ll find there: Isohexadecane (an emolient), Ricinus Communis seed oil, Silica, avocado oil, vitamin K, mountain arnica extract, vitamin E, argan oil, sea buckthorn fruit extract, walnut leaf extract and perfume. The ingredients are perfectly suited for the needs of redness-prone skin and they remind me a bit of the Fitomed serum that I reviewed HERE. The cosmetic contains 1% of vitamin K, which is said to be a high content that provides effective working. Unfortunately, I don’t have enough knowledge to confirm the information, however, numerous studies show that such an amount does really work.


Od razu szczerze Wam mówię, że od takich kuracji na naczynka nie spodziewam się cudów. Rumień spowodowany jest problemami wewnętrznymi, nie wierzę więc, aby preparaty stosowane miejscowo na skórę były w stanie go wyeliminować. Oczekuję przede wszystkim prewencyjnego wzmocnienia naczynek, a tego nie da się ocenić na bieżąco, okaże się w przyszłości, czy moje działania pielęgnacyjne przyniosły skutek. Zależy mi na tym, aby stan mojej cery się nie pogorszył i na razie mi się to udaje, a serum Dermo Future Precision z witaminą K na pewno mi w tym pomaga. Gdyby kosmetyk dodatkowo ograniczył zaczerwienienia, to byłoby świetnie, ale jeszcze na taki nie trafiłam i niestety kuracja Dermo Future Precision też nie dała widocznego efektu w tej kwestii.

To be honest, I don’t expect wonders from such treatments. The redness is caused by medical issues, so I don’t believe that products used on the skin can eliminate it. What I do expect is preventive strengthening of my capillaries, but I can’t say how it works. The results will be visible in the future. I just hope that the condition won’t get worse and Dermo Future Precision therapy with vitamin K surely helps me to achieve my goal. If a cosmetic additionally reduced my redness, that would be wonderful, but I haven’t found such a product so far and this Dermo Future Precision treatment also did not work in this respect.


Poza wzmocnieniem naczynek, serum dobrze nawilża, natłuszcza i odżywia skórę. To naprawdę dobry kosmetyk. Dla spokoju sumienia muszę jednak wspomnieć o jednej sprawie. W czasie, gdy stosowałam ten produkt, na moim czole i policzkach pojawiła się gęsta i drobna kaszowata wysypka. Robiłam kilka prób odstawienia serum i wracania do niego, aby ocenić, czy to jego wina, czy też nie, ale krostki jak były, tak są. Trudno mi więc ocenić, co je wywołało i jeśli winne jest serum, to który ze składników źle na mnie wpływa. Być może to przypadek i przyczyna leży kompletnie gdzie indziej, bo jednak zmiany nie zniknęły, gdy na jakiś czas przestałam używać kuracji Dermo Future Precision. Poza tym razem ze mną kosmetyk stosowała moja mama i u niej nic złego się nie działo.

Apart from strengthening my capillaries, the serum nicely moisturizes and nourishes the skin. It’s a really good product. But to be fair, I need to tell you about one thing. When I started using the treatment, on my forehead and cheeks a kind of rush appeared. I tried to figure out whether the serum was to blame or not, but the spots didn’t disappear when I stopped using the cosmetic for a couple of days. So it’s hard to what caused the problem. Maybe it’s just a coincidence, I don’t know. But my Mum also used this product and nothing happened to her face.



Wierzę, że regularne stosowanie kosmetyków przeznaczonych do cery naczynkowej pozwoli mi spowolnić, a może nawet zatrzymać postępowanie objawów trądziku różowatego. Jeśli zmagacie się z podobnymi problemami, to na pewno warto zainteresować się produktem Dermo Future Precision. Ze względu na formułę nie jest zbyt wydajne, wraz z mamą zużyłyśmy te 20 ml w niecały miesiąc, ale moim zdaniem warto, chociażby za tak dobry skład. Polecam, ja osobiście bardzo lubię takie wyspecjalizowane produkty przeznaczone do walki z konkretnymi problemami :)

I believe that regular use of cosmetics that are designed for redness-prone skin will let me keep my face in a good condition as long as possible. If you have similar problems, consider trying this Dermo Future Precision product. It is not very efficient – I used up those 20 ml with my Mum in less than a month, but I still think that such good ingredients are worth trying. I can recommend it, I really like such specialised product that are supposed to help with a particular problem :)


Znacie produkty Dermo Future Precision?

Do you know Dermo Future Precision?

Share this:

, , , , ,

CONVERSATION

18 komentarze:

  1. Przyznam, że ciekawiły mnie te kuracje, ale hmm, na witaminie K też za dużo się nie znam - wszystko przede mną, jednak 1% wydaje się być bardzo małą dawką. Widzę w sumie więcej wad niż zalet w produkcie czytając Twoją recenzję, chyba jednak nie zdecyduje się na zakup tego cuda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też początkowo 1% wydał mi się bardzo niskim stężeniem, ale jednak nie trafiłam na kosmetyki, które zawierałyby więcej tego składnika. Badania, do których dotarłam, też dotyczą takiego właśnie stężenia. Muszę się jeszcze więcej o tym zagadnieniu dowiedzieć :)

      Usuń
  2. Nie wiem dlaczego, ale nie do końca kuszą mnie te kuracje od Dermo Future - boję się, że oleisty, natłuszczający kosmetyk mnie zapcha, a później ciężko jest mi zwalczyć tego skutki ;/ U mnie problem z rumienieniem się ostatnio zniknął, więc nie mogę narzekać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem obawy :) Mnie raczej kosmetyki nie zapychają, najwięcej zależy od mojej aktualnej kondycji hormonalnej ;) Zazdroszczę, że u Ciebie rumień zniknął, ale cieszę się razem z Tobą, bo wiem, jakie to upierdliwe :D

      Usuń
  3. nigdy nie miałam nic tej marki, aczkolwiek myślę o ich masażerze pod oczy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama bym go chętnie przetestowała ;) A co do samej marki, to mają ciekawe kosmetyki wycelowane w dany problem, natomiast niekoniecznie do gustu przypadły mi ich produkty do kąpieli ;/

      Usuń
  4. Kusi mnie wersja z witaminą A, ale na razie muszę zużyć zapasy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też kusi ta wersja, może kiedyś się skuszę :)

      Usuń
  5. Niby produkt ciekawy, ale nie do końca mnie przekonuje olejek rycynowy na początku składu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, na pewno nie u każdego się sprawdzi - jeśli moją wysypkę spowodowało to serum, to stawiam właśnie na olej rycynowy. Ale jednak już go nie stosuję od jakiegoś tygodnia i wysypka mi nie schodzi, więc sądzę, że to jednak coś innego ;/

      Usuń
  6. Nie skusiłabym się na tę wersję, bo nie borykam się z problemem naczynek.

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie kuracja z witaminą A i jest świetna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że ją wypróbuję za jakiś czas :)

      Usuń
  8. Mojej mamie przydałby się taki kosmetyk :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto spróbować, skład fajny, moja mama jest zadowolona z efektu tej kuracji, u niej rezultaty są bardziej widoczne niż u mnie :)

      Usuń
  9. Uwielbiam te kuracje z Dermofuture!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetnie, że się u Ciebie sprawdza :)

      Usuń

Zostaw swoje myśli, to dla mnie duża motywacja! Czytam wszystkie komentarze i odwiedzam moich czytelników, ale proszę, nie spamuj :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...