Rossmann Program Nowości #26 / Rossmann Testing Programme #26: Batiste, Eveline, Miss Sporty, AA, L’Oréal , Farmona, Welllaflex, Long4Lashes, CleanHands

Przybywam z comiesięcznym przeglądem produktów, które znalazłam w mojej paczce Programu Nowości drogerii Rossmann. W tym miesiącu znów miałam sporo pracy z testowaniem i recenzowaniem, bowiem w moim pudełku znalazły się kosmetyki kolorowe, a także pielęgnacyjne do twarzy, ciała, paznokci i włosów. Bez zbędnego gadania, zapraszam!

Here I am with my monthly review of new products that I found in my Rossmann box. This month I had much work testing and reviewing the products, as I got some makeup as well as products for face, body, nails and hair. Keep reading!




Eveline, Extension Volume tusz do rzęs pogrubiająco-nabłyszczający
Eveline, Extension Volume volumizing and lustering mascara

Bardzo lubię maskary Eveline. Wypróbowałam ich już kilka, wszystkie świetnie się sprawdziły i ta również. Trochę bałam się tej dziwnej szczoteczki, ale okazało się, że ładnie rozdziela rzęsy. Do tego je pogrubia, ale jednocześnie nie skleja i nie zostawia grudek. Efekt przy jednej warstwie jest naturalny, ale widoczny, niemniej dokładając kolejne, można uzyskać rezultat bardziej teatralny. Co kto lubi. Trwałość również na plus – tusz się nie kruszy, nie osypuje i nie rozmazuje. Konsystencja od początku jest odpowiednia, nie za rzadka, nie za gęsta. Cóż, po prostu świetna maskara, którą szczerze polecam! 

Eveline Extension Volume mascara

Eveline Extension Volume mascara

I really like Eveline’s mascaras. I have tried a couple of them and they all worked great, including this one. I was a bit afraid of this strange brush, but it nicely separates the lashes. It also gives them some volume without gluing them together and leaving clumps. With one coat the effect is natural, however, if you apply more layers, you can get more dramatic look. Whatever floats your boat. The lasting power is fine, too – the mascara doesn’t crumble and doesn’t smudge. The consistency is good from the start, not too runny, not too thick. Well, it’s just a great mascara, I totally recommend it!

Eveline Extension Volume mascara



Miss Sporty, Insta Glow puder mozaikowy
Miss Sporty, Insta Glow mosaic powder

Mam nieco mieszane uczucia, jeśli chodzi o ten puder, choć muszę przyznać, że jest całkiem przyjemny. Zapewnia naturalne wykończenie, nie tak suche jak pudry matujące. Dlatego sądzę, że polubią go raczej posiadaczki cery suchej i normalnej, tłusta będzie szybko się po nim świecić. Zauważyłam, że białe miejsca zużywają się znacznie szybciej niż pozostałe, a przy tym zawarte w nich drobinki na twarzy nie są widoczne. Obiecanego „glow” ani śladu. Chociaż efekt, jaki daje puder, podoba mi się, to jednak nie mogę potwierdzić, że maskuje niedoskonałości i przebarwienia. Po nabraniu na pędzel różnice w kolorach faktycznie widać, ale na twarzy już nie. Przyciemnienia czy rozjaśnienia też nie zaobserwowałam, ale może to i lepiej? Cóż, puder Insta Glow okazał się po prostu przeciętniakiem.

Miss Sporty Insta Glow Mosaic Powder

Miss Sporty Insta Glow Mosaic Powder

I have mixed feelings about this powder, even though I think it’s quite nice. It gives natural finish, not do dry as other matifying powders. That’s why I think that it’ll work better for dry and normal skin, oily skin will just turn greasy too fast. I’ve noticed these white places use up much quicker than the other colours, but the shimmer it contains is invisible on the face. I can’t see the promised “glow”. But the overall effect is nice, however, I can’t say it evens the skintone. I can see particular shades on the brush, but I don’t see them on my face. Well, it’s just an average powder.

Miss Sporty Insta Glow Mosaic Powder

Miss Sporty Insta Glow Mosaic Powder



L’Oréal Paris, Brow Artist Genius Kit paleta do brwi, Light To Medium
L’Oréal Paris, Brow Artist Genius Kit Light To Medium

Paletka z woskiem utrwalającym i cieniem do brwi to bardzo praktyczne rozwiązanie. Dodatkowo znajdziemy w środku małą pęsetę, a także dwustronny aplikator w postaci skośnie ściętego pędzelka, którym nałożymy obydwa produkty oraz spiralnego grzebyczka, który pozwoli wyczesać nadmiar cienia i pomoże ułożyć włoski. Często zdarza się, że tego typu akcesoria dołączone do palet są bezużyteczne, ale te tutaj sprawdzają się całkiem dobrze. Kolorystyka i właściwości palety będą odpowiednie dla osób, którym zależy na delikatnym, naturalnym efekcie. Tymi produktami nie uzyskamy mocno wyrysowanych brwi. Wosk utrwala włoski bardzo lekko i prawie nie daje żadnego koloru, natomiast cień jest dobrze napigmentowany, ale stosunkowo jasny o neutralnych tonach. Moim zdaniem jest to paletka kompletna, nic więcej nie potrzebujemy do codziennej stylizacji brwi. Do tego świetnie się prezentuje. Czego chcieć więcej?

L’Oréal Paris Brow Artist Genius Kit Light To Medium

L’Oréal Paris Brow Artist Genius Kit Light To Medium

L’Oréal Paris Brow Artist Genius Kit Light To Medium

The palette consists of wax and brow powder, which is a very practical solution. Additionally, we’ll find in it small tweezers and an applicator – on one side there’s an angled brush and on the other side there is a spiral comb that will help to remove the excess and shape your brows. Usually, such applicators are useless and here they work really well. The shades and the properties will satisfy those who prefer natural and subtle effect. These products will not allow you to draw sharp brows. The wax keeps your hairs in place, but it doesn’t give any colour and the shadow is well-pigmented but rather light-coloured with neutral undertone. In my opinion it’s a complete palette, we don’t need anything more for everyday use. And it also looks really pretty. What else do you need?

L’Oréal Paris Brow Artist Genius Kit Light To Medium

L’Oréal Paris Brow Artist Genius Kit Light To Medium

L’Oréal Paris Brow Artist Genius Kit Light To Medium



AA, Long Stay Cover Foundation fluid nawilżający, #106 Golden Beige
AA, Long Stay Cover Foundation #106 Golden Beige

Z wiadomych względów kolorystycznych ja nie byłam w stanie przetestować podkładu, dlatego przytaczam Wam opinię mojej siostry ;)

Całkiem przyjemny podkład, który lepiej sprawdzi się dla cery suchej i normalnej, gdyż daje satynowe wykończenie i nie podkreśla suchych skórek. Na plus również lekka konsystencja i bardzo ciekawy skład, pełen olejów i ekstraktów roślinnych. Podkład utrzymuje się całkiem długo, a testowałam go nawet podczas ćwiczeń fizycznych i egzamin zdał wzorowo. Krycie określiłabym jako średnie, do większych niedoskonałości czy wyprysków na pewno będzie potrzebny dodatkowo korektor. Niestety odcień #106 Golden Beige jest bardzo ciemny i wyraźnie pomarańczowy, będzie odpowiedni tylko dla mocno opalonej karnacji, niemniej właściwości produktu oceniam pozytywnie.

AA Long Stay Cover Foundation #106 Golden Beige

AA Long Stay Cover Foundation #106 Golden Beige

As you know, I couldn’t test the foundation, so I will present my sister’s opinion ;)

It’s a nice foundations that should work for dry and normal skin, as it gives a satin finish and doesn’t accentuate dryness. It also have a lightweight consistency and contains interesting ingredients, including oils and botanical extracts. The foundation lasts long and I tested it during my workout. The coverage is medium, you’ll need a concealer for spots or pigmentation marks. Unfortunately, the shade #106 Golden Beige is very dark and visibly orange, so it may be suitable only for tanned skin. But the properties make it a good product.

AA Long Stay Cover Foundation #106 Golden Beige

AA Long Stay Cover Foundation #106 Golden Beige



Eveline, Facemed+ aktywny żel do mycia twarzy
Eveline, Facemed+ active face cleansing gel

Zauważyłam, że ostatnio modne są produkty 3w1, które można stosować do oczyszczania skóry, jako peeling lub jako maseczkę. Niestety kosmetyk nie spełnia dobrze żadnej z tych funkcji. Ma przyjemny, delikatny kremowy zapach i to jedyna jego zaleta. No może na plusa zasługuje jeszcze przyjemne chłodzenie i fakt, że pozostawia twarz bez uczucia ściągnięcia. Z oczyszczaniem skóry kompletnie sobie nie radzi, chociaż zawiera dość mocne detergenty. Przy zetknięciu z wodą dziwnie się kruszy, zamiast tworzyć myjącą emulsję. Trudno go też spłukać, gdyż maże się po skórze. Z kolei na maseczkę jest dla mnie za rzadki. Do tego skład produktu jest bardzo kiepski, z syntetycznymi drobinkami, SLS, parabenami i innymi nieciekawymi konserwantami. Jedyna rola, w jakiej go widzę, to delikatnie oczyszczający, kremowy peeling, jako że zawiera złuszczające drobinki i glinkę kaolinową. Producent zaleca stosowanie produktu jako żel myjący dwa razy dziennie, ale dla mnie drobinki są zbyt mocne, by używać go tak często. Niestety, z całą pewnością nie wrócę do tego kosmetyku. PS. Bardzo przypomina mi krem oczyszczający, o którym pisałam TUTAJ, mam wrażenie, że to ten sam produkt...



I have noticed that all these 3in1 products that can be a cleansing gel, a scrub and a face mask have been very popular lately. Unfortunately, this cosmetics works as none of them. It has a nice creamy scent, has cooling properties and leaves my face soft. These are only advantages it has. The product doesn’t manage to remove makeup, even though it contains strong detergents. With water it starts to crumble instead of turning into a cleansing lotion. It’s also hard to rinse it off, as it smudges on the skin. But for a mask it’s too runny in my opinion. And the ingredients are not good, as we’ll find there synthetic exfoliating particles, SLS, parabens and other preservatives. The only role it can have for me is being a delicate creamy peeling, as it contains the particles and white clay. The producer says it can be used twice a day as a cleansing gel, but I think it’s too strong to be used so often. Well, I’m sure I won’t buy it again. PS. It seems very similar to cleansing cream that I wrote about HERE, it may be the same product...




AA, Cera Naczynkowa krem korektor
AA, correcting cream for redness-prone skin

Jako posiadaczka naczynkowej cery, która czerwieni się z byle powodu, wiązałam z tym kosmetykiem duże nadzieje. Niestety, zawiodłam się. Krem faktycznie ma zielony odcień, ale pigmentu jest tak mało, że u mnie praktycznie nie widać różnicy. Twarz jest czerwona, tak jak była. Poprosiłam o test przyjaciółkę, której zaczerwienienia są znacznie mniejsze niż moje i u niej efekt był zdecydowanie bardziej widoczny. Kosmetyk kiepsko się aplikuje, maże się po twarzy, smuży i osadza na drobnym meszku, który u mnie jest dość widoczny. Wklepywanie nie poprawia sytuacji. Plus taki, że krem dobrze nawilża – dla mojej tłustej cery pod makijaż okazał się nawet zbyt bogaty, ale dla posiadaczek skóry suchej będzie odpowiedni, a przy okazji pozwoli ograniczyć ilość użytego podkładu. Jeśli zaś chodzi o jego główną funkcję, czyli tuszowanie zaczerwienień, to znam znacznie lepsze produkty.





I have extremely redness-prone skin and I hoped the cream will work for me. It is indeed green, but it so poorly pigmented that I can’t see any difference on my face. It’s red as it was. I asked my friend to test it – her redness it way less intensive and the correcting effect was more visible. It doesn’t apply comfortably, as it smudges on the face and sticks to these soft hairs that are all over my face. I tried to massage it into the skin and it didn’t help. On the other hand, it nicely hydrates the skin – for my oily face it turned out a bit too heavy to be used under my makeup. But it should be fine for dry skin holders and it will reduce the amount of foundation you need to use. But when it comes to its main function, correcting redness, I know better products.








AA, Cera Naczynkowa krem nawilżający na dzień
AA, Hydrating day cream for redness-prone skin

Z kremu na dzień jestem zadowolona bardziej niż z kremu-korektora z tej samej linii. Zielony pigment faktycznie delikatnie maskuje zaczerwieniania. Poza tym krem ma lekką formułę, dzięki której szybko się wchłania i sprawdza się pod makijaż. Skóra po jego użyciu jest miękka i nawilżona. Mam jednak mieszane odczucia w stosunku do składu, bo z jednej strony znajdziemy w nim ekstrakty roślinne, które skutecznie wzmacniają naczynia krwionośne, a z drugiej strony, pełno w nim składników chemicznych, których staram się unikać. Ot, przyzwoity drogeryjny krem nawilżający, który bardzo subtelnie zatuszuje zaczerwienienia.





I liked the day cream more than the correcting cream from the same line. The green pigment really reduces the redness. What’s more, it has a lightweight formula, thanks to which it absorbs quickly and works as a makeup base. It leaves my face soft and hydrated. But I have mixed feelings about the ingredients, as we’ll find there some botanical extracts that strengthen the blood vessels, but on the other hand, it contains a lot of substances that I prefer to avoid. Well, it’s just an average moisturizing cream that can subtly reduce redness.






AA, Hydro Sorbet krem multinawilżenie + regeneracja, cera sucha /bardzo sucha
AA, Hydro Sorbet multihydrating and regenerating cream, dry/very dry skin

Krem świetnie się spisuje na suchej cerze mojej siostry. Odpowiednio nawilża i odżywia, ale ma lekką konsystencję i na tyle dobrze się wchłania, że idealnie nadaje się pod makijaż. Ku mojemu zdziwieniu, bardzo przyzwoicie sprawdza się także na mojej tłustej, ale odwodnionej cerze, zwłaszcza na noc i w dzień, gdy nie nakładam makijażu. Nie pozostawia nieprzyjemnej warstwy i nie powoduje szybszego przetłuszczania. Do tego ma piękny arbuzowy zapach i urocze opakowanie. Krem może pochwalić się też nienagannym składem. I ja, i siostra jesteśmy z niego bardzo zadowolone i z chęcią po niego sięgamy.



The cream was very good for my sister’s dry skin. It nicely hydrates and nourishes the skin, but it has a lightweight consistency and absorbs well enough to work as a makeup primer. But surprisingly, it also works well for my oily dehydrated skin, especially at night and on days when I don’t wear makeup. It doesn’t leave a greasy layer and doesn’t cause excessive greasiness. Besides, it has a nice watermelon scent and cute pink packaging. The ingredients are also fine. Both my sister and I are pleased with the cream and we use it very often.



Eveline Cosmetics, Slim Extreme 4D Professional maska anty-cellulitowa remodelująca
Eveline Cosmetics, Slim Extreme 4D Professional remodelling anti-cellulite mask

Kosmetyk ten bardzo pozytywnie mnie zaskoczył. Ma bardzo treściwą i zbitą konsystencję – nazwa „maska” jest tu w pełni uzasadniona. Mimo wszystko, przyjemnie rozprowadza się na skórze i bardzo szybko się wchłania. Po aplikacji odczuwam wyraźne chłodzenie, które po kilku minutach mija. Skład produktu faktycznie jest mocno skoncentrowany i pełen aktywnie działających substancji, w tym ekstraktów z alg, mam jedynie zastrzeżenia do całego arsenału nieciekawych konserwantów. Używałam tej maski zamiast balsamu w problematycznych miejscach i w połączeniu z masażem dała bardzo fajny rezultat. Skóra stała się wyraźnie gładsza, jędrniejsza i lepiej nawilżona. Być może body wrapping przy użyciu tego kosmetyku dałby jeszcze bardziej spektakularne efekty, ale takiemu zabiegowi trzeba poświęcić już więcej czasu. Niemniej produkt zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie.




This cosmetic totally surprised me. It has a rich and thick consistency – the name “mask” is absolutely justified. Nevertheless, it applies nicely and absorbs quickly. After the application I can sense strong cooling, but it disappears after a few minutes. The ingredients are really concentrated and full of active substances, including algae extracts, but I am not pleased with the whole bunch of preservatives. I used this mask instead of a lotion in problematic areas and along with the massage it gave really nice results. My skin turned visibly smoother, softer, firmer and better hydrated. Maybe it will work even better when used for body wrapping, but it requires more time. Anyway, the product made good impression on me.




Long4Lashes, Nails serum wzmacniające do paznokci
Long4Lashes, Nails strengthening nail serum

Jestem bardzo zadowolona z tego serum. Ma przyjemną, kremową konsystencję i ładny, świeży zapach. Bardzo wygodnie aplikuje się pędzelkiem, potem wystarczy go delikatne wmasować w paznokcie i skórki. Po chwili produkt całkowicie się wchłania. Preparat widocznie poprawił kondycję moich paznokci – stały się gładkie, błyszczące i mniej się rozdwajają. Poza tym skórki są lepiej nawilżone, a od dawna mam poważny problem z ich suchością. U mojej mamy, której paznokcie są mocno zniszczone, efekt nie jest tak spektakularny, ale u mnie sprawdza się bardzo dobrze.




I really liked the serum. It has a nice creamy consistency and pleasant fresh scent. It applies comfortably with a brush, then you just need to massage it into your nails and cuticles and it fully absorbs after a few minutes. The product significantly improved the condition of my nails – they turned smoother and they split less. And my extremely dry cuticles are better moisturized. My Mom’s nails are more damaged and the result is not so spectacular. But for me it’s enough.





Batiste, Divine Dark suchy szampon dla brunetek
Batiste, Divine Dark dry shampoo for brunettes

Suchy szampon Batiste to od lat mój pewniak. Wypróbowałam już wiele wersji, ale ta brązowa jest zdecydowanie moją ulubioną. Zniknął mój odwieczny problem białego nalotu, który trudno wyczesać. Dzięki brązowemu zabarwieniu na włosach nie widać żadnych śladów. Pozwala to zaoszczędzić sporo czasu. Szampon skutecznie odświeża fryzurę co najmniej na kilka godzin i choć zdecydowanie nie zastąpi tradycyjnego mycia, to jednak w podbramkowej sytuacji może poratować. Do tego bardzo ładnie, świeżo pachnie. Po prostu świetny produkt, który warto mieć w zanadrzu. 



Batiste dry shampoos have been my choice for years. I have tried various versions, but the brown one is definitely my favourite one. The problem with white layer that is hard to remove totally disappeared and it saves me a lot of time. The shampoo effectively refreshes my hair for at least a couple of hours. Even though it won’t replace traditional washing, it can really help in a difficult situation. And it has a pleasant fresh scent. It’s just a great product that is good to have in your bathroom.




Jantar, odżywka w piance z wyciągiem z bursztynu do włosów cienkich, przetłuszczających się
Jantar, foam conditioner with amber extract for thin, greasy hair

Jestem na tak! Jako posiadaczka cienkich, szybko przetłuszczających się włosów mam problem ze znalezieniem odżywki, która nie obciążałaby mojej fryzury. Nowa propozycja z serii Jantar spisuje się w tej kwestii bardzo dobrze. Wygładza pasma i ułatwia rozczesanie, ale jest na tyle lekka, że nie powoduje przyklapnięcia, nawet kiedy nałożę ją na całą długość włosów. Piankowa formuła, wygodna aplikacja i przyjemny, choć perfumowany, zapach również zasługują na uznanie. Dla włosów, które wymagają mocnego wygładzenia będzie zbyt lekka, ale dla mnie na co dzień jak znalazł.




This is great! I have thin, greasy hair and my problem is to find a conditioner that wouldn’t weigh my hair down. The new product from the Jantar line works very well in this respect. It smoothens the hair and makes it easier to brush, but at the same time it is so light that it doesn’t make it look greasy. The foamy consistency, comfortable application and nice perfumed scent are also worth noting. For dry frizzy hair it might be too little, but for me it’s absolutely fine.





Wellaflex, Hydrostyle lakier do włosów, bardzo mocno utrwalający
Wellaflex, Hydrostyle hair spray, very strong

Rzadko używałam lakieru, gdyż moje przetłuszczające włosy nie za bardzo lubią produkty do stylizacji. Zaraz wyglądają na obciążone i nieświeże. Muszę jednak przyznać, że Wellaflex Hydrostyle jest pierwszym lakierem, po który regularnie i chętnie sięgam. Produkt łatwo się rozpyla, tworząc równomierną mgiełkę, dzięki czemu nie skleja włosów i nie moczy ich, a delikatnie, lecz skutecznie utrwala fryzurę na długie godziny. Miłe zaskoczenie!




I don’t use a hair spray too often, as my greasy hair don’t really like too much products. It starts to look bad and not fresh very fast. But I must admit Wellaflex Hydrostyle is the first hair spray that I use regularly with pleasure. It applies easily forming mist that doesn’t glue my hair together and doesn’t make it wet. It just delicately but effectively sets my hairstyle for long hours. What a nice surprise!



CleanHands, antybakteryjne mydło do rąk owoce tropikalne
CleanHands, anti-bacterial hand soap tropical fruit

Jakoś niewiele spodziewałam się po tym produkcie. Mydło jak mydło, ma dobrze myć i tyle. Jednak muszę przyznać, że propozycja CleanHands pozytywnie mnie zaskoczyła. Przede wszystkim mydło pięknie owocowo pachnie. Zapach kojarzy mi się z latem i chociaż nie utrzymuje się na dłoniach, to bez wątpienia umila tę banalną czynność, jaką jest mycie rąk. Produkt poza tym ma przyjemną żelową konsystencję, dobrze się pieni, skutecznie myje i nie przesusza nadmiernie dłoni. Jedynym minusem jest dla mnie kiepska wydajność.




Well, I didn’t expect too much from this product. Soap is soap. It should wash well and that’s all. But I must say that this one from CleanHands surprised me. First of all, it smells really nice with tropical fruit, as the name says. The scent reminds me of summer and even though it doesn’t last on the hands, it makes ordinary hand washing more pleasant. It also has nice gel-like consistency, foams well, washes effectively and doesn’t dry out my hands. The only disadvantage is the poor efficiency.



W paczce znalazłam także wkład do automatycznego odświeżacza powietrza Air Wick o zapachu Kwitnąca Wiśnia, który bardzo mi przypadł do gustu i pasuje do mojego odświeżacza Glade. Całości dopełnia ananasowa Mirinda, której jednak polecić nie mogę – jest mdląco słodka i ma okropny chemiczny posmak. Tym razem moim ulubieńcem zostaje chyba tusz Eveline, chociaż wiele produktów pozytywnie mnie zaskoczyło. Z kolei najbardziej zawiodłam się na kremie korektorze z AA, który miał ładnie maskować zaczerwienienia, a nie robił nic.


In my box there was also a refill air refreshener Air Wick Cherry Blossom. I liked the scent and the fact that it fits my Glade automatic refreshener. The last thing was pineapple Mirinda, but I can’t recommend it – it’s horribly sweet and has an awful chemical scent. This time, my favourite product is the Eveline mascara, but many cosmetics surprised me. On the other hand, the correcting cream from AA disappointed me the most. It was supposed to reduce my redness and it did nothing.

Macie jakiś swój typ wśród tych nowości?

What would you pick from these new ins?

Share this:

, , , , , , , , , , , , , , , ,

CONVERSATION

20 komentarze:

  1. paleta do brwi fajna,
    lubię takie szczoteczki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, jest bardzo w porządku :)

      Usuń
  2. No no, miałaś co testować :) Podoba mi się szczoteczka tuszu Eveline :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Początkowo miałam co do niej wątpliwości, ale okazała się bardzo fajna :)

      Usuń
  3. Brwo kit z L'oreala jest ostatnio moim ulubiencem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim ulubieńcem nie zostanie, bo jednak wolę precyzyjniejsze narzędzia, ale i tak bardzo go lubię, zwłaszcza w podróży :)

      Usuń
  4. Super nowosci, kilka wpadlo mi w oko :) zwlaszcza kremy ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tyle przyjemnych kremów testowałam ostatnio, że aż mam nadmiar :D

      Usuń
  5. kolor podkładu AA nie zachęca ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie... ciągle dostaję do testów takie kolory :(

      Usuń
  6. Jeśli ten krem z AA ma arbuzowy zapach, to na pewno będzie mój :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie się tak ten zapach kojarzy, mojej siostrze też xD

      Usuń
  7. huh. odżywki do włosów w piance to jakiś nowy trend, z tego co widzę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, jedna firma wypuściła i reszta poszła tym śladem ;) Ja tak na co dzień, to jestem zadowolona, bo nie obciąża włosów :)

      Usuń
  8. Pianka Jantar mnie zaciekawiła najbardziej! I tusz Eveline :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Na dwa kosmetyki narobiłam sobie ochoty. Zainteresowała mnie odżywka w piance i krem od AA- Hydro Sorbet.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obydwa są naprawdę w porządku :)

      Usuń

Zostaw swoje myśli, to dla mnie duża motywacja! Czytam wszystkie komentarze i odwiedzam moich czytelników, ale proszę, nie spamuj :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...