Powrót do korzeni, czyli relacja ze spotkania blogerek w Szynkarni we Wrocławiu 25.08.2018 r.

Nasze blogerskie spotkania we Wrocławiu to już właściwie tradycja. To było już czwartym i tylko raz, w lutym tego roku, wyłamałyśmy się i z chęci urozmaicenia wybrałyśmy inny lokal (i szybko tego pożałowałyśmy, o czym możecie przeczytać TUTAJ). Poza tym zawsze spotykałyśmy się w Szynkarni przy ul. św. Antoniego i tak też się stało i tym razem. Poznałam to miejsce zresztą dzięki Agnieszce z kanału Agusiak747, jeszcze na długo przed organizacją pierwszego spotkania oficjalnego ;) 


Autorka: Okiem Dziewczyn

Autorka: Okiem Dziewczyn

Szynkarnia
bardzo miło nas ugościła, zapewniając nam, poza miejscem, również wodę, winko i nachosy na przegryzkę. Jakoś tutaj nikomu nie przeszkadzało, że zajmujemy dużo miejsca, głośno rozmawiamy i trzymamy kartony i torby z upominkami. Nikt nam nie zarzucał, że odstraszamy gości ;) Generalnie bardzo lubię Szynkarnię i zjawiam się tam nie tylko z okazji blogowych spotkań, ale także prywatnie ze znajomymi. Bardzo smakują mi tutejsze podpłomyki i cenię sobie ideę korzystania z lokalnych produktów, prosto od małych dostawców. Mają też świetne regionalne piwa z małych browarów i jak nie jestem specjalnie piwoszem, tak w Szynkarni zawsze chętnie sprawdzam coś nowego i za każdym razem jestem mega zadowolona! Naprawdę polecam zajrzeć :) 




Autorka: Okiem Dziewczyn

Tym razem nie było żadnych warsztatów ani prezentacji, niestety przedstawiciele BasicLab nie mogli do nas dotrzeć. Jednak nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło, bo miałyśmy więcej czasu na prywatne rozmowy, a tego zawsze nam brakowało, gdy program był wypełniony po brzegi. Nie zrozumcie mnie źle, warsztaty są super, ale w końcu mogłyśmy się nagadać. Chociaż i tak szybko czas zleciał, zdecydowanie za szybko. Ale tak to już jest w dobrym towarzystwie :) Zorganizowałyśmy jednak standardowo „wymiankę” kosmetyków, które się nam nie sprawdziły, a nie były prawie używane oraz zebrałyśmy niezłą sumkę do przekazania stowarzyszeniu Śląski Króliczok, które zajmuje się pomocą królikom :) To też już nasza tradycja :) 

Autorka: Okiem Dziewczyn

Autorka: Okiem Dziewczyn

Autorka: Okiem Dziewczyn

Super było znowu spotkać się w tym samym gronie. Co prawda, mamy ze sobą stały kontakt internetowy, a z dziewczynami z Wrocławia umawiamy się na kawę, ale podczas takiego bardziej oficjalnego zlotu możemy być w komplecie :) A tego typu spotkania różnią się znacząco od takich, gdzie większość osób się nie zna, trzeba przełamać lody i najpierw się zintegrować. Obydwa rodzaje mają swój urok, ale są po prostu inne. Oczywiście i u nas nie obyło się bez upominków od partnerów, których ostatecznie udało się zorganizować naprawdę wielu. W większości wsparły nas nieduże marki, a kosmetyki, które nam przekazały, mogą poszczycić się dobrymi składami. Prawie wszystkie to dla mnie całkowite nowości. Jeśli jesteście ciekawi, co ze sobą przytargałam do domu tym razem, to zapraszam na przegląd!

Uczestniczki

Agnieszka: agusiak747


Agnieszka: okiemdziewczyn.pl 





Karolina: Nieidealna



Gosia: maaalgooos.blogspot.com

A teraz to, co tygryski lubią najbardziej, czyli upominki ;) Dziękuję wszystkim partnerom za obdarowanie nas tak ciekawymi produktami, a koleżankom za cudowne towarzystwo!


Od Mydlarni 4 Szpaki mnie się trafił peeling Róża i Baobab. Kocham różane kosmetyki :)

Kolejne produkty BasicLab w mojej łazience: szampon i odżywka na wypadanie włosów oraz antyperspirant w wersji 72h.

Skelp biofemina.pl przekazał nam ślicznie zapakowaną paczuszkę.

W tym uroczym lnianym woreczku znalazłam...

...zestaw próbek marki Biofficina Toscana. Chętnie wypróbuję :)

Biolonica sprezentowała nam kremy z komórkami macierzystymi jabłoni, do mnie trafiła wersja do twarzy :)

Słodkości od Chocolissimo <3

Czekolada do rozpuszczenia jest genialna! Przyprawy nadają jej bardziej zimowy smak, a że idzie jesień, to sprawdzi się idealnie :)

Paczuszka od Hean...

...cukrowy peeling do ust, rozświetlacz w płynie i dwie matowe pomadki, które już przetestowałam i wstępnie jestem z nich zadowolona :)

Od I love... otrzymałam masło do ciała o zapachu maliny i jeżyny oraz kokosowy krem do rąk.

Od Idunn Naturals dostałam złoty krem...

...oraz muszelkę do kąpieli, którą aktualnie pachnie cała moja łazienka ;)

Marka Kneipp wyposażyła nas w arsenał olejków do ciała, twarzy i kąpieli. Wiecie, jak bardzo je lubię :)

Od Koi otrzymałam eliksir nawilżający i przeciwzmarszczkowy krem pod oczy.

Kolejny krem pod oczy, tym razem od Lilla Mai :)

Marka Marion przekazała nam sporo nowości do włosów, peeling i maskę do twarzy...

... oraz cały zestaw maseczek na jedno użycie.

I kolejna porcja maseczek, tym razem w płacie...

...od popularnej ostatnio koreańskiej marki Mediheal :)

Od Mohani owocowe nowości - olejek i mus do ciała mango :)

Marka Montibello obdarzyła nas swoją bestsellerową odżywką w sprayu.

Od Nanshy każda z nas otrzymała jeden pędzelek...

...mnie się trafił uniwersalny model do nakładania cieni, takich pędzli nigdy za dużo :)

Marka NaturalME dała nam możliwość wyboru jednego kosmetyku - ja zdecydowałam się na pomarańczowy peeling cukrowy :)
Białego kremu o3zone byłam bardzo bardzo ciekawa. Użyłam go już i niestety moja cera go nie toleruje, skończyło się dramatycznie, przekazałam go więc mamie i jest bardzo zadowolona :)


Firma Oceanic przekazała nam naprawdę wielkie paczki: kremy Oillan...

...koncentrat liftingujący i hydrożel 4LessAge, a także silikonowy żel na blizny, który już jest w użytku :) Wszystko razy dwa, tylko sfotografowałam pojedyncze egzemplarze :)

Od Aflopharm dostałyśmy produkty z linii Regenerum: serum do pięt, do twarzy i do ciała w piance.

Marka Revers pozwoliła nam wybrać sobie pięć kosmetyków, plus dołożyli jeszcze rozświetlacz i odżywkę do rzęs. Są to tanie kosmetyki, nie spodziewałam się więc fajerwerków. Tymczasem użyłam już praktycznie wszystkiego i jestem mega mega pozytywnie zaskoczona! :)

Vipera przekazała nam po dwie nowe pomadki z serii Rendez-Vous oraz Holographic Sheen. Niestety brokat to nie moje klimaty, więc szminki idą w świat :)

Co Was najbardziej zainteresowało?

Share this:

, , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

CONVERSATION

10 komentarze:

  1. Piękne, uśmiechnięte dziewczyny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. To prawda, bardzo się cieszę, że wsparły nas mało znane marki :)

      Usuń
  3. Bardzo lubię takie spotkania, można bliżej się poznać, porozmawiać na żywo :) Piękne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda, dzięki temu poznałam naprawdę świetne dziewczyny :)

      Usuń
  4. Takie niestereotypowe miejsce jak na spotkanie blogerek, ale grunt że klimat Wam służył.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szynkarnia okazała się niezastąpiona :)

      Usuń
  5. Uwielbiam te nasze spotkania i bardzo się cieszę, że miałyśmy więcej czasu na pogaduszki (bo i tak niezwykle szybko upłynął!) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, i tak za szybko zleciało!!! :)

      Usuń

Zostaw swoje myśli, to dla mnie duża motywacja! Czytam wszystkie komentarze i odwiedzam moich czytelników, ale proszę, nie spamuj :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...